Kupi, tylko trzeba mieć zgodę KOWR. Co trochę spowalnia, ale nie uniemożliwia.
U nas kupił jeden(rodowodem z naszych stron swoją drogą, ojciec go zna) las z kawałkiem pola. Emerytowany strażak. 1.5 ha ziemi rolnej przy tym lesie było. Tylko, że on nie uprawia tego, rolnikiem nie jest. Miał odłożone jakieś pieniądze, to sobie kupił, chyba dla fantazji.