Nie mam aż tyle kontaktu z młodzieżą szkolną by to zweryfikować. Starsi jednak wiedzą też nie zawsze grzeszą.
Poza tym mamy też taki zwyczaj, że za głupich uznajemy ludzi i tezy, z którymi się nie zgadzamy. Młodzi mają inne poglądy, więc może je po prostu uznajemy za głupie.