Zasmucę was, ale nie ma co liczyć na jakąś większą zmianę trendów w rolnictwie, Jak kto nawet upadnie, to inni przejmą ziemię, i zostanie mniej ale większych. Teraz nawet w radiu ktoś ogłaszał, że sprzedaje 40 ha. ziemi. Kto to kupi z nawet średnich rolników? Nikt. Jednak na pewno chętnego znajdzie.
Trzeba by było w takich przypadkach rozparcelować to i dać kilku chętnym, to wtedy jakaś zmiana mogła by nastąpić, ale tak to złapie jeden duży, i będzie jeszcze większy. Reszta zaś do wylotu.