a ponoć Internet właśnie po to powstał, aby nie można było oślepić państwa czy tam wojska niszcząc infrastrukturę. W sensie miał działać nawet przy częściowo zniszczonej infrastrukturze przesyłowej.
Może kiedyś, jak hodowla by wypadła. Co do plonu następczego to tak szybko nie zweryfikuje, ale uprawa? Różne poplony, czy leżące palce się kasowało, i agregat talerzowy mieszał. Do siewu kukurydzy to się chyba rozłoży.