Skocz do zawartości

Maverick

Members
  • Postów

    980
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Maverick

  1. zawór bezpieczeństwa na podnośniku do wymiany
  2. Gratuluję nabytku. Zamontuj mu turbosprężarkę. Znacząco podnosi moc i sprawność silnika. Co do największego ursusa 1934 to też takiego posiadam. Gratuluję nabytku. Co do ursusa 1934 to też taki posiadam.
  3. Wózek zrobiłem bazując na wózku z bizona. Przedłużyłem wózek i dorobiłem platformę pod heder z DF.
  4. Grzejnik Faviera.
  5. Nie zawsze jest na tyle miejsca by żuraw wszedł obok ciągnika. Zawsze pracuję sam i wolę mieć pewność że nie uszkodziłem uszczelniacza. Żurawie mają małe kółka które niechętnie jeżdżą po "zjeżdżonej" posadzce. Co do ilości manewrowania chodzi o to by nie było manewrowania po rozłączeniu. tak jak odjechał tak ma zjechać, aczkolwiek wózek posiada regulację w 4 punktach.
  6. Zdjęcie przedstawia bezproblemowy sposób demontażu i montażu zwolnic tylnych ciężkiej serii bez ryzyka uszkodzenia simmeringu wewnątrz tylnego mostu. Wózek (zielony) wykonałem do rozpoławania ciągników, ale przy użyciu adaptera (czerwony) może również posłużyć do zdejmowania zwolnic tylnych bez ryzyka uszkodzenia uszczelniacza. Wózek posiada regulację wysokości.
  7. Trzeba stoczyć wewnątrz koła zamachowego otwór na płasko. Dorabia się tuleję z wystającym kołnierzem na tyle szerokim żeby można było zrobić w kołnierzu otwory. Wkłada się tuleję w koło zamachowe tak by jedną stroną kołnierz tulei przylegał do koła zamachowego. W kołnierzu tulei wiercisz otwory tak by przeszły przez koło zamachowe i skręcasz ten pakiet śrubami. Lub gwintować koło zamachowe i skręcić na śruby. tuleja wewnątrz musi posiadać kanał na wpust. Daj namiary na whatsapp lub messenger. Koło od es 320 nadaje się. oraz od es60. Ważne by nie było popękane wewnątrz.
  8. Koło przygotowane na gładko bez klina. tuleję dobiera się w zależności od średnicy wałka. Zdjęcie jest kolegi. U siebie zrobiłem tuleję zwykłą jako redukcja z koła zamachowego na wałek wraz z kanałem na wpust fabryczny.
  9. Jak nie zapomnę to jutro zdejmę koło zamachowe i zrobię zdjęcia jak to u mnie jest. Posiadam koło zamachowe od silnika es 60. 62kg 50cm średnicy
  10. Jaki ral zielonego? Kupiłem 55 w stanie mechanicznym niemal kolekcjonerskim i chciałbym pomalować na taki zielony jak Twój
  11. Maverick

    Rębak

    Zastosowałem tuleję rozprężną.
  12. Mam i jak najbardziej polecam.
  13. Gigant powstał na bazie jego starszego brata Fahra 1610. Kombajn sprawuje się bardzo dobrze, awarię miałem jedną, a mianowicie urwałem listwę przenośnika w gardzieli podczas koszenia owsu w koniczynie. Nie wiem czy to od koniczyny wyższej od owsu czy zmęczenie materiału lub po prostu kamień, ale listwa pękła w połowie, więc wykręciłem pęknięty kawałek i kosiłem dalej. Kombajn jest bardzo prosty w budowie, silnik chłodzony powietrzem 160 KM. Nie ma mowy o przegrzaniu jeśli nie zerwie się pasek wentylatora, o czym informuje sygnał dźwiękowy. Hydrostat wraz z 3 biegową skrzynią to bardzo duża wygoda w operowaniu. Możliwość sterowania wysokością koszenia za pomocą zarówno dźwigni ręcznej jak i nożnej. Heder 4.8m w kosie, sieczkarnia na elektromagnes. Hydrauliczna rura wysypu, duży zbiornik na ziarno, oraz wydajność koszenia większa niż w Bizon Rekord. Klimatyzacji brakuje
  14. Od czego pochodzi intercooler?
  15. Pytanie do właścicieli podobnych modeli, czy ktoś posiada serwisówkę do tego kombajnu?
  16. Maverick

    Rauch ZSB 900

    Bardzo dobry sprzęt. Mam zsb 1100 i bardzo chwalę
  17. Maverick

    Przyczepa D 55

    To ja za pronarke 6t dałem 26tys
  18. Maverick

    Simson s51

    O nieee, tylko nie shl. Silniki Wiatra to tragedia.
  19. Maverick

    Simson s51

    Ja nie z tych co muszą się chwalić. Kombajn jak kombajn, po żniwach będę coś wiedział więcej. Okolice Suwałk
  20. Maverick

    Simson s51

    Mam w posiadaniu Simsona S51 z 1986roku 3 biegowy silnik oryginał nie rozbierany z salonu DDR. Przebieg 19tys km. Zielona tablica rejestracyjna. Sprzęt niezawodny o ile ktoś nie pchał rąk. Naprawiłem wszystkie Simsony z okolicy. Starsi właściciele jeżdżą do dziś, młodsi zgrzeszyli i sprzedali za grosze. Na Simsonie zrobiłem 11tys km, na Kawasaki GPZ 500s jakieś 60tys km. Dziesiątki naprawionych motocykli i Simsonków. Skutery chińskie to ostatnie dziadostwo w porównaniu do Simsonka. Do S51 nie dało się założyć cylindra 70tki bez roztaczania karterów. 60ccm tak, ale 70 juz nie.
  21. Kolego dziś kupiłem takiego samego na hydrostacie i też mam to ustrojstwo.
  22. To są czujniki awarii. Na poszczególnych podzespołach masz pozakładane czujniki które zaświecą lampkę jeśli obroty na tych podzespołach będą niższe niż ustawisz na potencjometrach. Np. nagle jest awaria podajnika ziarnowego i przestaje się obracać oś na której jest założony czujnik, wtedy lampka sygnalizuje awarię i zapobiega zapchaniu podajnika oraz większym uszkodzeniom.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v