Skocz do zawartości

ppp

Members
  • Postów

    1910
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ppp

  1. ppp

    Lucerna

    ani kawałeczka drenacji nie mamy w gospodarstwie
  2. Parę razy robiła ekipa od naszego weterynarza, ostatnio robił Marian Wisłocki- robi tylko nożem- sprawnie i szybko, sam zbudowal swój poskrom. W zasadzie robimy korekcję bardzo rzadko, ostatnio rok temu.
  3. ppp

    Fendt 830+ pottinger

    byka strzeliłem w opisie- fendt 930, nie 830 ;)
  4. to i tak niezla cena. Pytanie jaką przyczepą wozi? Ten pottinger ktorym u nas robią jest bodaj największy w wersji tandem (jumbo 7200), strautmann ze zdjęcia jest podobno 4m3 większy, stąd podwyżka ceny.
  5. tak, z formowaniem i ugniataniem. Myślę, ze bez gniecenia byloby taniej, ale póki nie mamy swojego rozdzielacza silosowego to nie bedziemy kombinowac. Miałbym trochę pietra wjezdzac na kupę wyższą jak 2m i rozgarnąć to z sensem. @radek- z ugniataniem? u nas robili tym strautmannem i trochę mniejszym pottingerem jumbo 7200
  6. w zeszłym roku 300 za przyczepę bylo. I tak jest duzo taniej jak w belki, a swoich maszyn do zbioru nie mamy i póki co mieć nie będziemy.
  7. szału nie bylo, ale zeby lipna to bym nie powiedział- chłopaki w tym sezonie pyknęli już 300ha i mówili, ze póki co najlepsza jaką kosili i zbierali. Znajomy np. z 27ha miał 12 przyczep. Tempo schnięcia szybkie bo kosiarki z kondycjonerami no i pogoda- 26 stopni + wiatr i brak opadów od ponad 2 tygodni. 9.5 przyczepy z 11ha to calkiem przyzwoity wynik (na przyczepie 12-15 ton). @farmers- nie wiem jakie masz trawy :) u nas z 11ha (w tym 2.5ha lucerny) pryzma zmiesciła sie pod folię 10x33m. podstawa 6.5m szerokosci, wysokosc- około 1.5m
  8. zalezy od pryzmy, my robilismy pod folię 10x33, to faktycznie było ciasno, ale gdyby bylo pod większą folie to na spokojnie 2 ciągniki by sobie chodziły. W połowie roboty jeden z nich pojechał do nast gospodarstwa więc czasu było w sam raz. Trawa w miarę wilgotna to i siadalo pod kołami.
  9. przyjechali we 2 i we 2 robili- w sumie wystarczyło czasu na rozgarnięcie i ubicie. Jak jeździli we 2 to na 2 ciągniki gnietliśmy. Mają w ekipie bardzo wprawionego kolesia od rozgarniania i ugniatania- jeden przejazd i wyrównane @dawid-koszenie 120/ha (kosił nam od razu na pokosy do zbioru, więc nie bylo zagrabiania) zbiór 350/ przyczepę. Super sprawa to kosiarki z taśmami- zielonka bez kamieni i ziemi jak przy zgrabianiu, na lucernie z kolei nie obija sie liści, więc nie ma strat najwazniejszej czesci rosliny. Co do tempa zbioru- robili na 2 zestawy bo trawa schła w oczach- ostatnie pokosy były z wierzchu suche jak siano (12h po skoszeniu).
  10. pewnie w takim tempie by sie wyrabiali, ale pryzma w ciasnym miejscu i jednen kilka razy czekał na wjazd parę minut. Potem jeden poleciał do drugiego klienta, więc non stop we dwóch nie zbierali. W kazdym razie eleganckie tempo.
  11. najdalsza, ze 2km ( ale tylko 1.2ha) reszta w promieniu 500-700m od gosp
  12. tak, zaraz powinno dodac sie zdjecie drugiego :) zbierali na 2, trzeci równał i ugniatał, 9.5 przyczepy w niecale 3h ( z tym ze jeden w polowie roboty pojechal do kolejnego)
  13. osobiscie nie praktykowałem, ale gadalem z kims kto to robił, najwazniejsze aby kiszonka która odkrywasz juz była zakiszona (minimum 6tyg). Jeśli chcesz tak robić trawy, to nalezałoby np na pierwszy pokos kłaść trzeci. Na drugi kłaść czwarty-jest pewność ze się towar ustabilizuje pod względem fementacji.
  14. @sławek- nie kazdy pokos oddzielnie- tak jest równie szczelnie a nie ma tego łopatowania przy odkrywaniu.@danielhaker- troche inaczej- bo tego pasa nie wykladamy na filę podkladową, dajemy podkład pod pas (między pas a grunt)- w ten sposób trawa dociska polączenie. Sprawdzone na kukurydzy i trawie- połączenie szczelne. U nas ta folia bezegowa musiałaby być bardzo szeroka, bo pryzma ma ponad 1.5m wysokosci a sciany boczne są prawie pionowo.
  15. tylko pasy na brzegach pryzmy(1,5-2m szerokosci). Potem nakrywamy podkladówką, którą wciska się pod te pasy folii, a na to główna folia, tez wciskana pod pasy. Duzo mniej piasku idzie na dociśnięcie brzegów i potem łatwo się to odkrywa, nawet zimą.
  16. u nas próbki pobiera de heus (bierzemy od nich pasze) ale to juz droższa impreza bo probka kosztuje 100zl netto. Fakt, ze próba zawiera znacznie więcej informacji jak ta federacyjna, ale do potrzeb eksperymentu wydaje mi się, ze federacyjna spokojnie wystarczy.
  17. federacja hodowców bydła mlecznego robi. Jak masz ocenę to 30zl za badanie, jak nie to cośtam wiecej trzeba zaplacić, ale robią próby w gosp nie będących ppd oceną.
  18. taniej chyba zasiac 30kg MG/ha i dodać te sugerowane 70kg żyta. Miałes gdzies u siebie wickroggen?
  19. ale orząc to co zostaje po wickroggen czy MG "spalasz" materię organiczną i niszczysz strukturę gleby pozostawioną po przedplonach. To jest temat na odrębną dyskusję, więc nie ma sensu się rozwijać ;) Ile na ha kosztuje ta gotowa mieszanka poplonowa z żytem?
  20. Obornik i orka wiosną, to moim zdaniem jedna z przyczyn dlaczego nie zawsze kukurydza po takim przedplonie plonuje dobrze. Po pierwsze- rozrzucenie obornika zajmuje sporo czasu, po drugie, orką przesuszasz glebę. Poplon pobrał swoje, ale to co robisz wiosennymi uprawkami (w tym orką) wysusza glebę do końca i jedyne na co można liczyć to ofite opady w maju (a z tym bywa różne- a jeśli już przychodzą to czesto ulewne, większość wody z takiego "gołego" pola spłynie lub wyparuje). Po tego typu poplonach- moim zdaniem albo uprawa pasowa, albo siew bezpośredni. Teoretycznie struktura gleby jest idealna, pryskać i tak trzeba. Nie przewracając całego pola do góry nogami nie tylko nie przesuszysz ale takze spowodujesz ze ewentualne nawalne deszcze lepiej wsiąkną w glebę (dużo lepsza infiltracja i ochrona przed erozją).
  21. ja bym dał obornik jesienią,na to talerzówka lub jakaś głębsza uprawa typu gruber i siew. Na wapno trzeba by inny termin znalzć. U nas stosujemy granulowany wap mag wiosną, teoretycznie mozna by go rozsiać wczesnie jak tylko da sie wjechac z nawozami wiosną.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v