Skocz do zawartości

ppp

Members
  • Postów

    1910
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ppp

  1. zeszły rok był jednak nietypowy, standardowo zbiór jest na początku września, więc byłby czas na rozrzucenie obornika gruberowanie i siew mieszanki gorzowskiej
  2. u nas siana około 20maja, zbiór- 23październik, nast dnia nie dałoby się juz wjechać w pole, ci co nie zebrali, czekali na mróz.
  3. w zeszłym roku sialiśmy 240 i podczas zbioru była zielona jak diabli. W pryzmie chyba 32%s.m. wyszło.
  4. około 12zł/kg, przy wysiewie 50kg/ha wychodzi okolo 600zl/ha. Na slabszej ziemi mozna dac 30kg mieszanki gorzowskiej i około 70kg żyta/ha
  5. fao 270... jesteś gdzieś z południa Polski? u nas standardowo 240 siejemy.
  6. u nas tez takim siał, co do obornika to myślę,ze konkretna dawka jesienią, przejazd gruberem na 15-20cm i siew. Ewentualnie pod gruber sól potasowa dla kukurydzy. Wiosną wcześnie azot, zbiór i siew w scierń. Przedwschodowo adengo+ 1l roundup i powinno grać. Może sprobujemy na kawałku, ewentualnie po jakimś wymarzającym poplonie.
  7. problem w siewie bezpośrednim jest z siewnikiem, on musi miec odpowiedni nacisk na sekcje i dodatkwo odpowiednie kółka dociskające i zakrywające rowek siewny. Amerykanie mają nawet różne typy kółek na różne warunki. Akurat u nas gleby są lekkie. @pawel1025- jakie fao siejesz po mieszance gorzowskiej?
  8. chodzi mi właśnie o to jak wyglądala w stosunku do tej sianej normalnie. Na pewno pomogloby zasianie kukurydzy po mieszance albo po strip tillu albo bezpośrednio (głownie ze wzglęgu na przesuszanie innymi uprawami gleby i uzysk czasowy- siew moznaby robic zaraz za przyczepą samozbierajacą czy tez zaraz po zwózce bel)
  9. jak plonowała kukurydza po mieszance gorzowskiej?
  10. wynik spoko,jeśli jakość będzie dobra to jest niezła sprawa. Jeśli zasiejesz po tym kukurydzę, to jeśli nic zlego sie nie bedzie działo z 1 ha mozna zebrac okolo 50t paszy (10 mieszanki i 40 kukurydzy). Na 10ha gosp gdzie sieje się naprzemiennie kukurydze z mieszanką możnaby hodować sporo zwierzaków.
  11. 101/6ha to 16.8 sztuki ;)
  12. wiem,ze jest duzo zmiennych-chcialem w przyblizeniu znac ilośc ton z ha. Wychodzi ze na ha bylo około 12t (jeśli belka ma te 700kg)
  13. ppp

    Trawa

    chyba, że tak :) Ja kiedyś byłem zajarany wozeniem belek, do momentu jak zobaczyłem jakie jest tempo pracy przyczepą. W okolicy ludziska z nowymi prasami na podwórkach robią trawę w pryzmy- kasa, różnica jest diametralna.
  14. ppp

    Trawa

    ja porównuję tempo pracy, bo jeśli najmuje prasę to koszty na starcie ma wyższe- chyba, że na jakiś fajny układ z usługodawcą. Ewentualnie ma lawatę gdzie kladzie 20sztuk, ale to już musiałaby byc konkretna landara bo 20 dobrzr zbitych bel to ponad 15ton towaru.
  15. ppp

    Trawa

    @Rolnik7343- "weź" i "zwieź" ;) sorry za czepialstwo ;) po jakim czasie od zwinięcia owijasz belki? Wiesz zapewne, że to powinno być zrobione jak najszybciej. Jeśli wieziesz na transporcie około 12-15 bel to jest mniej więcej tyle co wprawny operator wsadzi w dobrą przyczepę samozbierającą. Odchodzi ładowanie na łące, ustawianie na foliarce a potem na kupie. Warto przeliczyć temat :)
  16. ile może ważyć jedna belka? 700kg?
  17. ppp

    Trawa

    To o czym piszesz to problem tego usługodawcy, a raczej sprzętu jakim dysponowal. U nas przyjezdza ciągnik z rozdzielaczem silosowym i z naprawdę wprawionym gosciem za sterami. Co do grzania-prawdopodobnie było nierówno rozprowadzone, przez co nie dało się dobrze powietrza wycisnąć- stąd grzanie. U nas grzeje się odrobinę na bokach jak temp podskoczą (ale boki mamy praktycznie pionowe i nie ugniatane w poprzek). Trawę bierzemy łyżkokrokodylem i jedyna rzecz którą trzeba z raz na tydzień zrobić to nastawić skrajne zęby bo potrafią się obrócić. Poza tym technika wybierania- otwieram łyżkę, ustawiam jak do wysypywania i wbijam z góry zęby, odjezdzam do tyłu i to co spadnie biorę w łyżkę- nic nie idzie na siłę, ale prawda jest taka, że sieczka ma 7-10cm długości- towar dobrze pocięty, dobrze rozgarnięty i mono ubity i straty są naprawdę niewielkie. Co nie zmienia faktu, że praca Twoim zestawem musi być bardzo przyjemna :). Ile czasu zajmuje rozwalenie belki w paszowzie? Bo to też dodatkowe paliwo i czas ktory jest potrzebny jak kiszonka jest w belkach. Z pryzmy w zasadzie to jest samo mieszanie, bez docinaia.
  18. ppp

    Trawa

    mamy w jd automatyczny zaczep- piekna sprawa. To jest kwestia przyzwyczajenia. Niemniej kosztowo wyszłoby nas dużo drożej to belowanie. Kolejna sprawa- bedziemy uzywać rozrzutnika jako wozu paszowego- belki na bank by nie rozwalił, trzeba by ją wcześniej mocno poszarpać. Dużym plusem bel jest to, ze nie trzeba odkrywać pryzmy itp. Niestety cała technologia jest za droga. Chyba zeby kręcić pasówką belki o średnicy 150cm i owijać owijarką szeregową.
  19. ppp

    Trawa

    jednym ciągnikiem, czepianie, odczepianie, duzo zabawy. Czyli normalna belka (35%s.m.) pewnie okolo 700-800kg?
  20. ppp

    Trawa

    ja pisalem o używce- nowa na ten areał to wogole byloby wariactwo :D kupa kasy, ale kto bogatemu zabroni. Co do ceny, 40zl za balota+ mój czas i moje paliwo na 2 ciągniki do zwózki. Trzeba dosc ostrozenie sie obchodzic z balotami, zeby folii nie podziurawić i jeszcze jedno, na 2.5ha mamy lucernę,kiedyś koles nam foliował belki na polu, dobrze,ze sie szybko zorientowalem- te co zdażył zrzucić na sciern byłby podziurawione- lucerna to jednak ma twardy badyl, więc odwoził bele na koniec dzialki gdzie była sama trawa i tam zrzucał- prasoowijarką byloby to ciężko robić. Chyba, że masz jakiś gumowy fartuch który kladzie scierń na płasko zanim stanie na niej belka ale i tak jest ryzyko. Wiem jedno, wolałbym zainwestowac te 250tys w betony, zrobiv konkretne silosy i kupic starą fadromę lub innego kloca do gniecenia i zbierać przyczepą. pozdr :) Ile wazy belka po Twojej prasie? Kozacki zestaw.
  21. ppp

    Trawa

    @Primula94- zgadza się- ale zwózka to tez jest część tej pracy która normalnie robi mi uslugodawca przyczepą. Druga rzecz- 1ha trawy (naprawdę dobrej- pierwszy pokos) to mniej jak jedna przyczepa pottinger jumbo 7200 (podobno do 12t w nią pakują- możliwe ze i wiecej), czyli jakieś 12- 15 nieźle zbitych bel. Taka jedna przyczepa przywieziona na podwórko, rozgarnięta i ugnieciona przez usługodawcę kosztuje 300zł- powiedz ile bierzesz za usługę zwiniecia i owiniecia 1 belki? (z folią i siatką). O tępych nożach nie ma sensu wspominac- bo przyjezdzają nowe maszyny z kompletem noży gdzie sieczka ma max 10cm dlug, ale znakomita większość jest krótsza. Każdy robi tak jak może, ale za pieniadze jakie placimy za usługe zbioru nie chciałbym ryzykowac wydawania grubo ponad 100tys na prasoowijarkę.
  22. ppp

    Trawa

    jak masz łaki daleko to i bele słabo się zwozi. Myszy nikt nie liczył ;) koty też są. Stóg z belami ustawiony ze 100m od budynków, na równym terenie- myślę,ze one tam wchodzą pod koniec lata, jak zwiewają z pól czując nadchodzącą jesień.
  23. ppp

    Trawa

    na takim byly ulożone :) najwyrazniej spodobalo sie im tam i tyle. Na to nie ma zasady, przez wiele lat jak mieliśmy sianokiszonkę w belach temat myszy czy kotów drapiących folię był nam prawie obcy. Jakies pojedyncze nieduze udzkodzenia i nawet belki po sipmie i zetorze 7211 się nie psuły. Kilka lat temu zaczął sie problem gryzoni. Zmiana na pryzmy wynikla jednak z powodów finansowych (jak juz pisałem-w naszym przypadku usługowy zbiór przyczepą jest praktycznie polowę tańszy od belowania). Kosimy na raz 12-14ha łąk i to wszystko jest zebrane w kilka godzin. Z belami zabawy było na kilka dni bo nikt nie chciał się podjąć zbioru z takiego areału na raz. Nie wspominajac o tym ze zaladunek, ustawienie na foliarce a potem na stogu byłby robione naszym ciągnikiem więc koszty paliwa i amortyzacji. Drugi nasz ciągnik musiałby ciągać przyczepy z belkami. W przypadku przyczepy wpada ekipa ciagnik z przyczepą (czasem nawet 2 zestawy) i jeden z rozdzielaczem silosowym. Czasem troche pougniatam naszym ciągnikiem, ale zasadniczo to praca sprowadza się do kosmetyki boków pryzmy a potem jej przykrycia. Jak juz ktos wspominał- na pryzmie miesza się towar z roznych łąk (fakt, ze 80% łak jakie mamy to zasiewy nie starsze jak 5lat) . Odkrywanie folii nie jest takie straszne jak się wezmie pod uwagę, ze bele trzeba obrać z folii i siatki- to tez czas i praca. Jedno co to pod pryzmę dobrze mieć wylany beton, na gruncie troche strat jest bo do zera ciezko to zebrać.
  24. ppp

    Trawa

    zgadza się, ale nawet w dobrze zbitej beli robionej z włączonymi nożami jak zanim towar się zakisi i od spodu (od płaskiej strony) to środka wejdzie mysz to cały srodek będzie smierdział- po zewnętrznej stronie zgadza się, niewielkie udzkodzenia folii nie będą generowały duzych strat, najwięcej syfu robi się jak myszki wejdą od spodu.
  25. ppp

    Trawa

    nie ma znacznia jaka prasa,jaki zgniot, jak szczelnie owinięte i jak delikatnie się z tym obchodzisz. Jak coś zrobi dziurę/ dziury w folii, szczególnie przed momentem jak się towar w beli ustabilizuje to będę straty i koniec. Kiszenie to proces beztlenowy,, jeśli w jego trakcie do zakiszanej masy dostanie się tlen to choćbyś najnowszą lely prasował i wskazówka przekreciła się na skali 2 razy to i tak będzie się psuło. To samo tyczy się pryzmy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v