agronas sprzedaje, ja kupuje u kolegi ktory handluje nasionami i nawozami- Empro- ma konto na FB i wysylkowo tez sprzedaje. Na FB mignął mi też koleś ktory w polsce uprawia sorgo (glownie ziarnowe) juz ponad 13lat i tez handluje nasionami- sorgo polska janusz sus-tak sie chyba nazywa jego sklep/strona. Co do badania o ktorym piszesz, jesli mocznik byl wyzszy znaczy ze nie zbilansowali dawki. Co by nie bylo,nawet jak zbierze sie tzw "zapychacz" to jalowki i krowy zasuszone chetnie zjedza. A jak bedzie calkowita susza to lepsza pryzma takiego "zapychacza" jak kupowanie niekoniecznie dobrych bel po 150zl/szt.
ale wlasnie w tym.sprawa, ze np buffalo grass to sorgo o niskiej zawartosci lignin-zebrane w odpowiednim momencie moze miec wartośv energetyczną poronywalną ze srednią kukurydzą. W sorgo głowna czesc energii pochodzi z włókna (jak zbierze sie w odpowiednim momencie sorgo jest bardzo strawne, duzo strawniejsze od kukurydzy). Amerykanie robili badania gdzie do 30% dawki kukurydzy bylo zastąpione kiszonka z sorgo bez straty na produkcji mleka. U nas w tym roku na próbe okolp 3ha wyjdzie. Jak sie uda bedzieny siali tego duzo więcej. Ta sama historia z zytem na kiszonke- wszyscy twierdza ze to zapychacz a my dawalismy sporo kiszonki z zyta w dawke dla krow mlecznych (ponad 12tys kg wydajnosci). Co do zbioru,u nas bedzie sieczkarnia z kemperem wiec nawet wieksze i polozone powinno w miare zebrac,z tym ze buffalo grass nie rosnie bardzo wysoko, za to ma grubsze łodygi wiec w dobrych warunkach da masę.
sorgo to zaden wynalazek. Na poludnie od nas jest uprawiana juz wiele lat. Stany przodują w doskonaleniu kolejnych odmian aby nie był to tylko"zapychacz". Patrzyłbym na to jak na kukurydze te 15-20lat temu jak zaczynała się jej uprawa robić popularna w Polsce. Ide o zaklad, ze duzo ludzi tez myslalo ze to.wynalazek, tymczasem dzis bez tego wynalazku 95% hodowców nie mialoby czym krów wykarmić. Sorgo i mieszańce sorgo i trawy sudanskiej zuzywaja od 30 do 50% mniej wody w porównaniu do kukurydzy na wyprodukowanie tej samej masy. Sorgo to nie kukurydza,wiec nie mozna dac kiszonki z sorgo zamiast kiszonki z kukurydzy i oczekiwac ze krowy beda sie tak samo doiły. Nie jest to tez roślina magiczna- jak sie chce zebrać duzo masy to i trzeba nakarmić. Roznica w tym, ze sorgo pochodzi z rejonów gdzie lata są bardzo gorące i bywa sucho (dlatego sorgo umie oszczedzac wodę) Oczywiscie jak pole biedne i chwasty zagluszą na starcie to bedzie wielka klapa (jak z kukurydzą). Warunki pogodowe się zmieniają to i uprawy trzeba dostosowywać. Na zaniedbaną glebę czy calkowity brak deszczu nie ma mocnych, ale moim zdaniem trzeba kombinować. Co do samego siewu, producenci zalecają siew punktowy i to tez moze byc problem bo jednak wiekszosc sieje to zwyklymi siewnikami. Spróbujcie siewnikiem zbozowym zasiac kukurydzę- moze sie udać, ale jednak po punktowym plantacja jest lepsza.
znajomy sieje od kilku lat nutri honey (on ma w miarę dobre gleby, ale jak sucho to szybko tracą wodę) pokazywal mi zdjecia to nutri honey roslo mu ponad dach c360 jak kosił. Zbiera od 2 do 3 pokosów rocznie.
poki co wilgoc jest na 1-2cm ponizej powierzchni i jest jej sporo. Jak nie popada to jaki system by nie byl bedzie kiepsko. Na tym zdjeciu nie widac, ale na polu jest troche resztek kukurydzy i ladna gruzelkowata struktura. Nie siejemy w no till wiec nie bedzie takiego efektu,ze nie widac gleby. Za rok moze spróbujemy wsiac lucerne w rosnące zyto na kiszonkę, lub po scięciu żyta- wtedy nie bedzie golej gleby. Rok temu na naszej i sasiada dzialce byla kukurydza. Ciezko porownywac bo inne nawozenie itd, ale np super bylo widac mityczne stwierdzenie ze bez pluga to wiecej chemii trzeba. U nas 1 oprysk adengo i pole czyste praktycznie do dzis, sasiad nie wiem czym robil ale chwasty ladnie rosly. Nasza kukurydza minimum 50cm wyzsza a roznicw w pokroju roslin i wielkosci.kolb diametralne.
mieszanka BMA 1 kupiona w Big Agro.70% lucerna, 20 koniczyna czerwona, 10% koniczyna aleksandryjska (jako oslona) i dodalismy do tego 3kg zycicy wielokwiatowej/ha.
zasiane prawie 3.5ha lucerny z koniczyną czerwoną i podsiane 2.5ha 5cio letniej lucerny. Sprzęt profesjonalny to i usluga jak trzeba. Z tego co wiem to 200zł/ha (nie bylo mnie w gosp jak siali).
nie, zapychalo sie na zębach, wyjąłem 1/3 zebów. Blokuje sie czasem przedni wałek jak wbije sie duzy kamień. Tył przeskakuje nawet przez spore kamienie.
jechane bylo 1 przejazd od granicy. Na pierwszym planie jest zaorane pole sąsiada (nie mamy miedzy). Pole po kukurydzy na kiszonke,za bardzo nie ma resztek. Zrobione gruberem na głęboko jesienią i teraz plytko agregat i siew apv. Struktura została dość ładna po agregacie.
nie, krotko ciety tmr-nie maja jak rozwalac, czasem troche podrzucaja jak oganiaja sie od much, ale to sa żadne ilosci. Co do robienia zabiegow na hali to jest niewskazane, bo beda soboe to miejsce zle kojarzyc. Chyba ze zastrzyki na zasuszenie.
u nas codziennie juz od kilku miesiecy odbior, teraz chwilow miesci sie w 2tys l ale jak dobrze bedzie szlo to niedlugo znowu codziennie i cyk, 6 prób w miesiacu (bo z 2 tras samochody) :D