ppp
Members-
Postów
1910 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ppp
-
na facelię po kukurydzy kiszonkowej moze byc trochę późno, poza tym zależy nam na 3 rzeczach- 1 dodać węgla do gleby. Obornik mamy z małą ilością słomy, więc dla przyspieszenia zwiekszania materii organicznej w glebie potrzebne jest zródlo węgla- np zdrwniała i przemarznita gorczyca,po 2 w glebie non stop powinien być żywy korzeń, stymuluje zycie biologiczne,dodatkowo osłania wiosną glebę i chroni przed erozją(tę rolę mialoby pełnić żyto) i po 3 cos co pobierze uciekające wgłąb ziemi skladniki i podciągnie je na wierch- czyli np rzepa (tu dodatkowo plusem jest głeboki korzeń, ktory nawet u niewielkich roślin moze dość głeboko penetrować glebę-naturalny głębosz). Po kukurydzy kiszonkowej nie wszystko i nie zawsze się uda ze wzgledu na późny termin zbioru- bedziemy próbować rożnych kombinacji. W tym roku spróbujemy też wsiewki w kukurydzę w fazie 6 liści (kilka roznych opcji na kilkunastu metrach kwadratowych) na facelię po kukurydzy kiszonkowej moze byc trochę późno, poza tym zależy nam na 3 rzeczach- 1 dodać węgla do gleby. Obornik mamy z małą ilością słomy, więc dla przyspieszenia zwiekszania materii organicznej w glebie potrzebne jest zródlo węgla- np zdrewniała i przemarznięta gorczyca,po 2 w glebie non stop powinien być żywy korzeń, stymuluje zycie biologiczne,dodatkowo osłania wiosną glebę i chroni przed erozją(tę rolę mialoby pełnić żyto) i po 3 cos co pobierze uciekające wgłąb ziemi skladniki i podciągnie je na wierzch- czyli np rzepa (tu dodatkowo plusem jest głeboki korzeń, ktory nawet u niewielkich roślin moze dość głeboko penetrować glebę-naturalny głębosz). Po kukurydzy kiszonkowej nie wszystko i nie zawsze się uda ze wzgledu na późny termin zbioru- bedziemy próbować rożnych kombinacji. W tym roku spróbujemy też wsiewki w kukurydzę w fazie 6 liści (kilka roznych opcji na kilkunastu metrach kwadratowych). na facelię po kukurydzy kiszonkowej moze byc trochę późno, poza tym zależy nam na 3 rzeczach- 1 dodać węgla do gleby. Obornik mamy z małą ilością słomy, więc dla przyspieszenia zwiekszania materii organicznej w glebie potrzebne jest zródlo węgla- np zdrwniała i przemarznita gorczyca,po 2 w glebie non stop powinien być żywy korzeń, stymuluje zycie biologiczne,dodatkowo osłania wiosną glebę i chroni przed erozją(tę rolę mialoby pełnić żyto) i po 3 cos co pobierze uciekające wgłąb ziemi skladniki i podciągnie je na wierch- czyli np rzepa (tu dodatkowo plusem jest głeboki korzeń, ktory nawet u niewielkich roślin moze dość głeboko penetrować glebę-naturalny głębosz). Po kukurydzy kiszonkowej nie wszystko i nie zawsze się uda ze wzgledu na późny termin zbioru- bedziemy próbować rożnych kombinacji. W tym roku spróbujemy też wsiewki w kukurydzę w fazie 6 liści (kilka roznych opcji na kilkunastu metrach kwadratowych) na facelię po kukurydzy kiszonkowej moze byc trochę późno, poza tym zależy nam na 3 rzeczach- 1 dodać węgla do gleby. Obornik mamy z małą ilością słomy, więc dla przyspieszenia zwiekszania materii organicznej w glebie potrzebne jest zródlo węgla- np zdrwniała i przemarznita gorczyca,po 2 w glebie non stop powinien być żywy korzeń, stymuluje zycie biologiczne,dodatkowo osłania wiosną glebę i chroni przed erozją(tę rolę mialoby pełnić żyto) i po 3 cos co pobierze uciekające wgłąb ziemi skladniki i podciągnie je na wierzch- czyli np rzepa (tu dodatkowo plusem jest głeboki korzeń, ktory nawet u niewielkich roślin moze dość głeboko penetrować glebę-naturalny głębosz). Po kukurydzy kiszonkowej nie wszystko i nie zawsze się uda ze wzgledu na późny termin zbioru- bedziemy próbować rożnych kombinacji. W tym roku spróbujemy też wsiewki w kukurydzę w fazie 6 liści (kilka roznych opcji na kilkuset metrach kwadratowych)
-
tutaj bylo bez obornika, ale z obornikiem wygląda podobnie, tzn niewiele go zostaje na wierzchu (fakt ze mało w nim słomy, ale dawka 40-50t/ha) Jestem naprawdę zaskoczony jakością pracy grubera, po 5cio letniej łące na ktorej dalismy okolo 50t/ha obornika efekt tez jest super. Teraz pójdzie agregat urpawowy (tez euro masz-4.2m, wałek,4 rzedy zebów i podówjne wałki) a potem poznaniak. Agregatem zrobimy plyciutko tak,zeby tylko wyrównac troche pole przed siewiem (zakładam jakies 5-7cm). tutaj bylo bez obornika, ale z obornikiem wygląda podobnie, tzn niewiele go zostaje na wierzchu (fakt ze mało w nim słomy, ale dawka 40-50t/ha) Jestem naprawdę zaskoczony jakością pracy grubera, po 5cio letniej łące na ktorej dalismy okolo 50t/ha obornika efekt tez jest super. Teraz pójdzie agregat urpawowy (tez euro masz-4.2m, wałek,4 rzedy zebów i podwójne wałki) a potem poznaniak. Agregatem zrobimy plyciutko tak,zeby tylko wyrównac troche pole przed siewiem (zakładam jakies 5-7cm).
-
pierwsza opcja, czyli przeciwwaga jak najbardziej,druga niestety nie wyszła, w ciągu 2.5h wywiezlismy 30rozrzutników (4.5t czarna bialostocka). Zaladunek trwał 1.5min, wytrzęsienie około 4min, fizycznie nie bylo czasu- potem robiliśmy a 2 rozrzutniki to juz calkiem, tylko ładowalem, ale za to z małymi przygodami (pękniety przewód hydrauliczny) w ciągu około 4h udalo sie rozrzucić jakieś 100-120ton obornika (lekko ponad 50 rozrzutników). Co do grubera- po.odjęciu podcinaczy zapuscilem go na 20cm i powiem, ze efekt jednorazowego przejazdu po 5letniej nie spryskanej łące na która rozrzucilismy około 50t obornika na ha jest super, łąka pocięta, darń i obornik super wymieszane z glebą.
-
-
wlasnie chodzi o to ze na polu powinien zostać taki trochę bałagan- mamy plan, od przyszłego roku,po kukurydzy na kiszonkę dać obornik i raz gruber na te 20-25cm z jednoczesnym wysiewem poplonu (jak wczesnie to troche gorczycy, rzepy, żyta czy owsa), wiosną sól potasowa i przed siewem przeleciec uprawowym i siew.
-
Szczerze, to nawet jak byś chciał wyorywać to po trzybelkowcu jest super porwane i rozdrobniona darń. Osobiscie nie widze potrzeby orania po tej maszynie, conajwyżej 2x przelecisz, agregat i można siać. 125KM bedzie latał, chyba ze masz jakieś ciężkie ziemie. U nas najcięższa to 3kl i to moze z 20% powierzchni gospodarstwa, reszta lekka 4 i 5 klasa więc da się uprawić czymkolwiek. Ważna rzecz- bierz wał inny niż rurowy. Ten w naszym robi super robotę. @krzychu- jeszcze obornika nie mieszalismy, po tych dzisiejszych deszczach to z tydzien na wstrzymanie trzeba sobie wziąć. Obornik bedzie wymieszany z górną warstwą gleby więc część będzie na wierzchu, ale spece od bezorkowej mówią, z czym osobiście się zgadzam, ze obornik powinien być jak najblizej powierzchni, w warunkach tlenowych, a nie 30cm pod ziemią.
-
To jest trzybelkowiec. Robiłem na jakies 15-20cm (z bocznymi skrzydłami). Po kukurydzy idzie na D1-D2 i jakies 1400-1600 obr. Brakuje ze 20 koników, ale i tym da się robić. 5 letnia łąka szła wolniej C3-C4, obroty podobnie. Planujemy pod kukurydzę bez skrzydełek i na 20-25 cm z Bożą pomocą ;) Ojciec jak zobaczył jak wygląda pole za gruberem po jednym przejeździe to zadał sobie pytanie po ch#@j mi te pługi? :D Co do efektów, nie jest jeszcze konkretnie ustawiony, ale robotę robi super. Łąka na 2 razy wygląda o niebo lepiej jak po talerzówce kompaktowej. Zdaje się, ze pługi zarosną w krzakach ;)
-
@up tu nie chodzi o spieranie się o racje- chodzi o obiektywną prawdę, nie o fachowe słownictwo tylko o fakty, Pszkot podaje szereg argumentów, sam kiedyś troche zagłębiałem temat, sam proces legalizacji gmo budził i dotąd budzi kontrowersje. Doniosły dorobek korporacji monsanto takze warto znać. Z reguły były to poważne sprawy jak choćby agent pomarańczowy- wtedy to też była nowoczesna i postępowa metoda defoliacji dżungli- do dziś dzieciaki w wietnamie rodzą się bez oczu lub rąk (polecam wpisać w galerii google agent orange victims). Amerykanscy zolnierze wytoczyli im proces i wygrali zdaje sie spore odszkodowania, niestety zdrowia im ten hajs nie wrócił. Mieli też niezlą wpadkę z PCB ktore tak poprostu wylewali do strumienia w miescinie w Alabamie, znaczna część mieszkańcow miasta cierpi na raka. A cos czego moim zdaniem trzeba sie bac najbardziej, to ich zapędy monopolistyczne. Poszukaj sobie danych o tym jak chcieli opatentować gen mięsnosci w swiniach (jak się potem okazało gen występujący naturalnie) poczytaj o somatotropinie bydlęcej, o ddt...to wszystko miały być ich bezpieczne i postępowe produkty, jak się po jakimś czasie okazało mało miały z bezpieczeństwem wspólnego. Pamiętajcie,to jest korporacja,tam o produkcji decyduje tabelka w excelu, nic innego.
-
@Thomas2135- temat gmo jest cały czas niejasny. Wyobraz sobie ze ta kukurydza (MON810 bodajze) ma byc uniwersalna na całym swiecie. Podpisujesz cyrograf z monsanto, mogą wpasc bez Twojej zgody i wiedzy i przebadac co rośnie na polu (w stanach przynajmniej mają takie prawo). Co do niemieckich koncernów, to zdaje się, ze bayer kupił monsanto. Mit, ze w uprawach GMO stosuje się mniej chemii jest juz dawno obalony. Gen bt nie zrobi nic w sprawie zachwaszczenia, więc herbicydy i tak trzeba stosować. Kukurydza RR (roundup ready) z kolei przyczyniła sie do gwaltownego wzrostu liczby tzw superchwastów których nawet kąpiele w glyfosacie nie biorą.
-
-
ale na bank wolałyby stać na zewnątrz- zwierzę wie gdzie mu lepiej, a tam gdzie mu lepiej tam bedzie lepiej rosło i będzie zdrowsze- takie jest moje zdanie. Podkreślę, że taką opinię mam na podstawie już ponad 8lat zimnego wychowu w przypadku jałówek hf i ponad 4 lat w przypadku krów hf, po wyjsciu z cieplej obory stanowiskowej gdzie tez byly otierane okienka i drzwi zdrowotność, płodnośc i wydajność bydła wzrosła znacznie. Podobno krowy mleczne mają trochę wyższe wymagania i pokarmowe i bytowe,u nas w warunkch spartańskich radzą sobie świetnie a każda swoje miejsce splacila juz ze 2 razy (zarobiły tyle, ze ilosć miejsc sie podwoi a w myślę niedlugim czasie potroi) wszystko bardzo niedużym kosztem i przy minimalnym ryzyku, ze do spłaty jest milion złotych.
-
ale karmienie pod chmurą a karmienie na jakimkolwiek zaslonietym stole paszowym to calkowicie inne warunki. Nawet jesli kiszonka trochę zmarznie, to cóż wielkiego się stanie? Nawet jeśli byki w ciągu 2-3tyg mrozów (bo na tyle już od kilku lat można w zimę liczyc) bedą przyrastały trochę wolniej, jak się to ma do różnicy w kosztach budowy "pożądnej" obory vs takiej wiaty? Z drugiej strony, ciepła obora od maja do września to przy duzej obsadzie niezly piekarnik, wentylatory montują za gruby hajs, te naparzają całą dobę kręcąc gorące powietrze jak termoobieg w piekarniku, a otwory na wentylację jak pudełka zapałek. Otworzysz na chwilę drzwi zaraz bydlaki kaszlą...i to dodatkowo za duzo większą kasę...tu naprawdę nie trzeba być mózgowcem zeby nie widziec absurdu budowania pałaców dla bydła ;) z sąsiadami to był taki przyklad- czesto się ludzie wypowiadają bo coś slyszeli ale nie widzieli. I jeszcze jedno- nie tręd tylko trend ( w tym wypadku) ;)
-
jedno podwójne obsłuzy do 35sztuk (krow dojnych, ktore piją duzo wiecej jak byki)- wiec wystarczylo by 1 (gdyby byki byly w 1 kojcu)Przy np 4 kojcach, 2 poidla pojedyńcze spokojnie wystarczą- cena jednego pojedynczego jfc to lekko ponizej tysiaka. Co do kiszonki- karmimy trawą (3 pokos, 28%sm i kukurydzą- 32%sm) jak przewiewalo przez stół paszowy to kiszonka z wierzchu lekko marzla, pod spodem bylo ok, pisze to z wlasnej obserwacji nie opowiadań kolegi, ze widział na siódmej wsi u swojego szwagra. Krowy od 4 lat w takich warunkach podniosly wydajnosc o ponad 3tys l na laktacje na łeb, temp byly różne, jakość paszy tez, ale nawet w największe mrozy w tym roku wydajność dzienna nie zeszla ponizej 33-34 l na dobę od dojonej krowy (pomiar ze zbiornika podzielony przez liczbę krów w doju, jakby ktos nie ufał wynikom z federacji). Prawda jest taka, ze obiekt ze zdjecia splaci sie po 2-3 rzutach byków, pozniej mozna kombinować dalej, rozbudować, itp. Powiedz mi ile realnie bedzie się splacał budynek gdzie miejsce na jednego byka kosztuje np 5-6 tys? I czy przez czas tej spłaty nie bedzie trzeba czegośtam w nim poprawić? A co jesli psych ekolodzy wprowadza zakaz uboju rytualnego? zostajesz z setkami tysięcy kredytu i bykami po cenie, ze lepiej je pogonić w pole niz przy nich chodzić. To samo jest z mlekiem. Mamy mozliwośc wziecia sporego kredytu i budowy obory "pożądnej", tylko pytanie-po co mam placić 15tys za legowisko zeby doić np 1tys litrów mleka więcej od krowy kiedy mogę wybudować tanie legowisko za 2-3tyś zł i doić np 11tys litrów od krowy? Jaka jest sensowna odpowiedź? poza tym, ze sąsiedzi beda sie smiać? Będa się smiać jeszcze bardziej jak pod tą "pożadną" oborę podjedzie komornik...Rozwagi w inwestowaniu życzę :)
-
@LukaszBRO- jest coś takiego jak poidła izolowane, jesli bedzie tu jedna grupa to 1 poidlo za 2tys wystarczy, jak np 4 grupy to 2 mniejsze izolowane poidła po niecały tysiąc. Dobra,nie zepsuta kiszonka nie marznie, u nas wiata otwarta i kiszonka nie marznie, tu bedzie praktycznie zamknieta więc wbrew pozorom, bedzie tam duzo cieplej jak na zewnątrz. Osobiscie zamiast betonowego plotu dalbym siatkę ogrodzeniową i folię, tak zeby od wiosny do jesieni otworzyć tę scianę zeby wpadalo jak najwięcej powietrza i byloby jaśniej i chyba taniej. Jesli u nas w takich warunkach krowy dają prawie 11tys litrow mleka na laktację to i byki będą rosły. Nikt nie zaplaci wiecej za wołowinę czy mleko zrobione w drogiej oborze. Bydlo nie potrzebuje drogich pałaców, to jest propaganda i nakręcanie biznesów budowlańcom i innym zarabiającym na hodowcy.
-
ale zapewne po orce w ktorej taki agregat stawia opór. U mnie w okolicy 3.6 to farmerem 80KM ciąga bez problemu, w zeszłym roku w dosc mokrych warunkach szedł. Znajomy ma 130KM pronara i ma unii 5.2m, kiedys nawet sam tym robiłem, to normalnie latał po polu. Grunty lekkie, teren prawie plaski więc nie ma walki z podjazdami pod góry itp. https://youtu.be/H9nPepa0QAg dokladnie taki sam agregat, jakoś działa ze 100KM ciągnikiem. Kolejna rzecz to zakladam pracę na max 8-10cm, a jak sie uda wyregulowac to do max 6cm, więc raczej płytko. Tu kolejny przykład - https://youtu.be/5O8OTujUqbM
- 16 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- case
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 16 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- case
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 16 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- case
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 16 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- case
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
wlasnie u nas dopiero czeka go chrzest bojowy. Dodatkowo kupilismy 3 belkowy gruber euromaszu i bedziemy próbować bezorki. Mocowania mam jak u Ciebie- te śruby są do regulaci docisku i pośrednio głeboskości pracy (tak jak piszesz). Nakretki dokrecone na maxa, czyli teoretycznie powinno być na maxa wysoko, a jak uniosę agregat to mam wrazenie, ze te wałki sa o 20cm za nisko. Dobrze wiedziec ze maszyna się sprawuje. Dają podobno 3lata gwarancji na ramę.
- 16 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- case
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 16 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- case
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
