Tylko z uszczelniaczem może ktoś doradzić jaki jest dobry jakie sam zakłada,a tutaj wrzuca pare fotek jednego problemu a problem polega na zużytej podkładce miedzianej.Te podkładki z gumą środku nazywają się podkładki hydrauliczne o wiele lepiej się spisują w układzie paliwowym niż miedziane gdzie nie zawsze chcą trzymać.
Myślisz że kogoś obchodzi co ty robisz? No może oprócz twojego sąsiada a tak na forum każdy ma na to wywalone.Jeśli ktoś jest tutaj ciekawy to zdjęcie przed jak wyglądała dana maszyna i po efekcie końcowym.A jak chcesz tak dokumentować sobie po kolei to idź na forum i temat załóż.
Nie ma co się dziwić w końcu to perkins i 10 km kuca więcej jak nie będziesz szarżował to wszystko wytrzyma.Jaka cena silnika? Dobrze dociążyć tył i 60-tka nie taka zła
@Bizon1201 Słyszałem to... równie mogą narzucać sobie porządną marże a ludziom wciskają kit że za wysoki proces produkcji,Ursusowska instalacja miała stacyjkę i skrzyknę bezpieczników z Lublina i co myślisz własna produkcja? Nie to samo co instalacja Lublin Gold.Nie porównuj Ostrowskiej do Ursusowskiej bo nigdy nie będzie jak oryginał.Ursusowska ma jedynie większość ilość rzędów od zamienników,nie wiem ile Ostrowska ma rzędów ale rząd jest przy rzędzie i 2 razy większe.W te zimowe dni mając roletę na maskę musze jeździć dobre 15 20 min żeby mi osiągnął temperaturę roboczą nawet jeśli opuszczę roletę o 1/4 zaraz spada poniżej zielonego jak dochodzi to pomiędzy białym a zielonym i dalej nie idzie no chyba żebym orał i rolete na maksa miał to wiadomo że pójdzie pod 95 stopni.No widzisz Ursusowska kosztuje 700 zł a ja sobie znalazłem za 350 z wysyłką nówkę dlatego mówię że ja sobie poradzę.Nie mieszaj lamp Diora,bo Waryński promuje ich lampy i wyłącznie tak samo promuje produkty firmy Polmo.Reklamowałem tarcze sprzęgłowa z firmy Chełmno II stopień bo się wydawało mi że jest za długi frez ale okazało się że 2 mm zostaje luzu tak naprawdę było dobrze tylko ja sie zbytnio czepiam ale sprzedawca bez problemu przyjął część.Jacuś odpowiada za reklamę,reklamację produktów oraz wdrażanie nowych pomysłów jeśli ma.Spytałem sprzedawcy tam gdzie się zaopatruje w części czemu nie ściąga Waryńskich rzekomo oryginałów Ursusa ten mi na to że miał dużo zwrotów, nie miałby powodów żeby kłamać.Nie chcę się kłócić ani sobie skakać do gardeł bo nie o to chodzi,co tak krzyczą z ich strony z tą oryginalnością i dokumentacją to jest zwykły Pic na wodę fotomontaż.Przemo z RetroTraktor składa na Chełmno i Skropol mówił że nigdy nie miał reklamacji że coś nawaliło a bierze ciągniki czeskie polskie od lekkich po ciężkich,na Waryńskiego nie poleca bo jak zmieniać to wszystko w komplecie.
Na koniec masz zdjęcie tych kół co mówiłem Na lewo Ursus Waryński, na prawo oryginalne starej produkcji.Różnice widać gołym okiem,jak się pomiesza je ze sobą nigdy praca nie będzie cicha,tylko komplet zamiast np wymienić koło pośrednie to musze cały komplet....
@Bizon1201 Ktoś potwierdził że są produkowane w Polsce? gadać jak powiedziałeś każdy może,wychodzi na to że stoimy w tym samym punkcie.Nie raz pokazywałem jak ich dokumentacja ma się w praktyce np z chłodnica.Prawda jest taka że oni mają prawo i wyłącznie do znaku tak samo jak Polmot Warframa tyle w temacie.
Odkąd miałek okazję montować to dziękuje bardzo.Tak się szczycą że robią zgodnie z dokumentacją a praktyce wychodzi co innego.....Chwalę ich przewody chłodzące bo narazie ok ale instalacja za długa zdecydowanie plus brak dodatkowych konektorów opisywałem ten problem.Moduł na kołach zębatych mają swój,jakość użytego metalu się wydaje dobra ale moduł nie pasuje więc trzeba montować parami a w przypadku skrzyni to dziękuje.Dziwna sprawa bo zamontowałem ursusowki wałek I stopnia strasznie wył i stukał po 30 mtg a kupiłem również II stopień i jest w porządku cichy.To co inna partia czy pochodzi z innej fabryki? Ciągnik od nowego miał wadliwy I stopień,na gwarancji zmienili i było w porządku II stopień wył fabryczny wałek,po kilkunastu latach frez się zużył na I stopniu więc ojciec dał dwa nowe wałki I i II stopień cisza była na jednym i na drugim.W czasie kapitalki 17 roku spr wałki miały luz na boki.zmieniłem obudowe łożyska oraz łożysko na I stopniu plus miał lekko nadpękniete tryby na dole,II stopień miał zużycie na frezie więc poszły dwa nowe Ursusowskie z czego tylko II stopień dobry a stary wałek I stopień musiałem przeprosić powrócił spowrotem.Jeden mi pieprzył głupoty że mam zużyte koło stałego zazębienia,gdyby tak było jaki bym wałek nie włożył to by wyło.Koło na wale korbowym w rozrządzie nadal pracuje głośno po mimo przerobionych 300 mtg.Z części mechanicznych biore chełmno lub będe brał z skropola moduł zębowy ma jak te stare.Mogę dać dowód koła oryginalne rozrządu 330 a jakie dają teraz z Ursusa.
@Mich9 Ta niebieski
@Borekk17 U mnie też jest coś w rodzaju odrzutnika tam gdzie było zagięcie jest wycięte jest zrobione w stylu podkładki dystansowej żeby zasłaniało uszczelniacz przed uszkodzeniami mechanicznymi
@stempos1980 Żeby było winne koło to by poleciało po pół roku lub roku czasu,ten uszczelniacz strasznie miał miękkie wargi.Ciągnik był rozgrzany przez noc ostygł w ten czas wchodziły już mrozy dość spore.Wyniku temperatury w tamtym miejscu gdzie spadała do minusowej powstała niewielka ilość wilgoci.Warga przymarzła gdy uruchamiałem w któryś dzień musiało ją uszkodzić i masz wyciek.Sytuacja będzie identyczna jeśli ciągnik jest na wodzie,wirnik pompy chłodzenia łapie do obudowy na oście wirnika masz uszczelnienie podobne jak tu.Jeśli nie zalejesz gorącej wody to znaczy pompa będzie zablokowana a będziesz próbował uruchomić silnik uszkodzisz tamte uszczelnienie.Co nie zmienia faktu że uszczelniacz jest za miękki za bardzo poddaje się temperaturze.
@Bizon1201 Ten z Ursusa jakoś mnie nie przekonuje,jest czerwony a czerwone i niebieskie są najgorsze.Dobre są czarne i brązowe.Z tyłu silnika mam brązowy zewnątrz metalowa obudowa środek zimmering brązowy i nie ma kropli aż zaczął blok rdzewieć tam gdzie farby nie ma.
Jak 60-tka zadbana to do i spokojnie wytrzyma 7 8 tyś dociągnie u mnie próg na tulejach był znikomy tylko superol zrobił spustoszenie na pierścieniach 5,500 ponad zrobiła bez problemu na dobrym oleju 7 8 tyś dociągnie
Niech każdy zalewa kto chce,tylko niech nie pierdzieli głupot że jak on zalewa gorszym to też jest dobrze i po co przepłacać.... Klimat się zmienia robi się coraz cieplej i dobrze zwrócić uwagę na lepkość w danej temperaturze no nie każdy robi w upale 35 stopni ale są takie dni że nie ma że boli
Bo takie podejście komuchów i ludzi starych dat gdzie to jeszcze przechodzi na następne pokolenie,byle nie wlewać superolu.Ktoś zalewa czymś lepszym to fala hejtu bo po co a na co taki dobry olej
@bratrolnika To co ja mam powiedzieć.Mój ojciec uważa 60 tke za złoma chociaż ma od nowości tyle lat przepracowanych, macha na nią ręką powiada gdyby kasa była na 2 ciągnik to jego 1 dnia by się jej pozbył .Mnie trzyma, że mam do niej sentyment i od nowości tak bym nie ładował kasy nie zbierał części.