Nie chcem nowego tematu zaczynać ale mam dość nietypowy problem.Posiadam nowe zestawy z tamtej epoki Tłok selekcja B ,Tuleja Selekcja B pierścienie wszystko mam brakuje mi tylko panewek oraz regenracji poszczególnych elementów żeby kapitalka przebiegła pomyślnie.Problem stanowią sworznie tłokowe nie chcą wejść w tłok jakby za duża mialy średnicę.Jak rozpakowałem je w celu badania czy nie ma nalotu rudej przy jednym była kartka, takie kartki się dostawało jakby paragon wyprodukowane w gorzowie ale typ silnik s-4002 czyli do ursusa c-355 Wychodzi na to że c-355 miały trochę inne sworznie niż do 60-tki.Próbowałem wsadzić na chama trochę wbiłem ale naprawdę opornie szło gdzie normalnie powinny lekko wchodzić przez młotek więc nie miałem zamiaru ryzykować i wybiłem.Jeśli je założę i nabiorą swojej temperatury jest ryzyko pęknięcia tłoku.Teraz pytanie czy te sworznie da się uratować zdjąc te dwie setki czy mają trochę inny kształt i nici z tego