Wisera To ty czytać nie potrafisz ze zrozumieniem.Napisałem że na taki ciągnik dzień dobry 10 tyś lub około tzn od 9500 zł do 9900 a żeby do prowadzić stanu fabrycznego co oczywiście się nie da prawie drugie tyle .Co ty gadasz że się nie znam myślisz jak niby z organizujesz zlot to wszystkie rozumy po zajadałeś.3 lata siedze prawie na tych portalach co można różne rzeczy sprzedać patrzyłem głównie części ale widziałem do starszych Ursusów i również ciągniki ceny za niektóre rzeczy są kosmiczne już nie będę ile rozpisywał dokładnie za co bo to nie miejsce na to.Żeby być takim kolekcjonerem trzeba mieć w kij czasu i cały czas napływ gotówki gdzie część za którą 5 razy tyle co w sklepie wołają nie robi na ciebie żadnego wrażenia i w takim kolekcjonerskim pojeździe liczy się oryginalność do rocznika danego pojazdu więc nie myśl że to takie happy bo musi być zadbany każdy szczegół.
@farmtrac Pyfff za złoma 25 tyś To ja kupuje takiego https://www.olx.pl/oferta/ursus-c-355-orginal-CID757-IDjywXh.html za połowę i mało tego za 20 lat egzemplarz taki warty 3 razy tyle
Tak czy siak temperatura ujemna przeszła do wnętrza pewnie że trudniej odpalić ale nie mam silnika po remoncie jak ty po 2 też mam układ na wodzie więc jakiś zawodów nie robię tylko zaskoczyło mnie że 11 letnie zapy moga się sprawować lepiej niż 5 letnie niektóre baterie bo myślałem że wcale nie zakręci.
@Kevin U mnie to są 3 akumulatory w sumie i każdy trzymał po 10 lat i tylko jeden był zdany na gwarancje bo się gotował płytki zwarły.Podstawa to zadbać o stan elektrolitu i sprawdzać co jakiś czas ładowanie.
@jonek98 Toż okienko jest tylko pomalowane na czarno z prawej strony, pizga za to przy błotniku gumę kupiłem no ale oczywiście zimno i nie ma chęci żeby zrobić uszczelnienia a kupiłem chyba dobrą bo podwójnie zbrojoną i zapach jest jak prawdziwa guma.
@pawlus224 Ogólnie przecież Zapy były dawane na pierwszy montaż,też tak uważam ale powoli mój podgląd sie zmienia na odwrót z tego co się dowiadywałem trochę reklamacji jest na zapy a 10 lat temu to były inne akumulatory niż teraz choć teraz loteria jak się trafi.Niby powinno ale szczerze mówiąc nie robię tego ponieważ ciągnik nie wiadomo kiedy będzie mi potrzebny kogoś wyciągać lub coś przyciągnąć albo póki jest pogoda to czym szybciej na zrywkę i drugi powód to brak chęci.
@witekursus Jakie tam ciepło stodole gdzie dziury na dole od przegnicia desek w sumie nie ma co się czepiać ta strona stodoły gdzie ciągnik jest przechowywany Stawiana jeszcze przed wojną
@Wisera Na jakim ty świecie ty żyjesz? Na wystawy daje się ciągniki które są w niezłym stanie gdzie dość spora oryginalnych części i robi je do ideału a nie trupa gdzie na dzień dobry 10 tysięcy.Na pewno jak to wersja leśna hamulce 100% do roboty.
Jeśli na chodzie to w cenie złomu można kupić bo na pewno bez papierów ale trzeba mieć czas i gotówkę około 10 tyś i w takiej kwocie widziałem oryginalną c-355 jeśli opony pierwsze to klasyk.Dla mnie taki egzemplarz jest trupem jeśli ktoś nie ma co robić z hajsem niech go ratuje
Po ponad 4 tygodni stania dziada przepaliłem na zrywkę drewna i muszę przyznać że nieco byłem zaskoczony że po tych falach mrozu obeszło bez żadnego wspomagacza na baterie jednak stare Zapy dają jeszcze radę
Ja z orlenu chyba tankowałem parę razy i nie polecam.Ostatnio w mieście otworzyli stację Lotos zimowe paliwo plus gratis termos 0,5 przy tankowaniu promocja na 2 dni .Jak nalewałem do ciągnika fioletowy odcień był,kiedyś ojciec o takiej barwy załatwił od okolicznych budowlańców podobno była to wojskowa i też właśnie taki odcień przyszły -30 i nie było kaszy w baku ciągnik odpalil.Sprawdzę w poniedzialek przez korek co się dzieje.Ogólnie to brałem z statoilu -32 i nigdy nie było problemów a też mam samochód w common rail
Tak samo z żywcem jest ten wirus to niszczenie tylko gospodarki cały pic na wodę.Jak na 27 kur to dobrze,ja mam ponad 70 niesie się z tego 30.Kiedyś miałem tak 60 kur -20 temperatura i 40 jajek
Oj żebyś wypuścił przeziębienie gotowe,jeśli upierzone to można do minus 5 ale to nie są kury co kiedyś że odporne i sporo jajek niosą.Właśnie jak z niesieniem jajek?
No akurat jest wyczynem bo nie każdy stan silnika pozwala żeby go uruchomić.Jak już głowica siada czy pompa to ciężko.Też jestem tego zdania że na płynie plus świeca płomieniowa powinien odpalić .
Moja wina że nie ma pokrywy śnieżnej? i tak walnął mróz -15 to już po ptakach.Słuchaj mróz też jest potrzebny wody waliło co nie miara przejechać w niektóre miejsca się nie da i w końcu mam styczeń to jest prawo do takiej pogody
Jakie za dużo? Niech przymrozi raz a dobrze w końcu.W polsce już wszyscy panikują -15 ledwo wszyscy ło jezu rozumiem bezdomnych ale nie tych co normalnie żyją.Ziemia zamarznie to ja swego odpalę na zrywkę prawie 4 tyg stoi nie odpalany
Wieszak widocznie został zdemontowany z ciągnika nie wiem do czego traktor miał być przystosowany ale mogę powiedzieć że jest nowy.Powiem tak żeby było jasno z tych części co pokazuje nic nie jest na sprzedaż za dużo kosztowało mnie przede wszystkim czasu żeby zgromadzić to co mi potrzebne.Może w przyszłości jak wyremontuje ciągnik wizualnie co mi zostanie pójdzie do opylenia narazie niestety nic.