Z tym gazem to wyszła ciekawe sprawa, bo wcześniej mieliśmy ceną kontaktową, ale nasi zmyślni pisowscy włodarze po bataliach sądowych z ruskimi odtrąbili sukces i cena była liczona z giełdy. Po czym jak wiemy ceny tam wzrosły kilkunastokrotnie . Gorzej już wyjść nie mogło, wcześniej ceny kontraktowe były wyższe od giełdowych, a gdy zmienili to sytuacja się odwróciła. Ruscy pewnie zwijali się ze śmiechu, no ale tak to jest jak rządzą ludzie z nadania Pis, którzy nie potrafią ocenić sytuacji i działają aby odtrąbić jakiś "sukces".