W tych pieniądzach i roczniku można dostać też Toplinera 4080, który na większy i mocniejszy silnik, większy bęben młócący, dłuższe wytrząsacze i większą powierzchnię sit. Spokojnie obrobi całą konkurencję, a jeszcze zostanie coś w portfelu. W dodatku jest kombajnem na maxa uproszczonym pod względem elektroniki. W Polsce są bardzo mało popularne, ale nie spotkałem się z nawet jedna zła opinia użytkownika tych kombajnów.