W zetorowskim też d*py nie urywa, jak przesiadłem się z naszego na chwilę do zetora to wrażenia negatywne. Sam właściciel zetora był w szoku jak zobaczył jakie pole manewru ma ten stoll czy chociażby stary tanco bez poziomowania
Zobaczcie jakie stoll ma możliwości wzięcia na siebie i wysypania. Oczywiście nie ma co porównywać obu turów, ale jeżeli jest tak jak piszecie, to na dobrą sprawę większej wygody jak jedno sekcyjnym nie ma. Nie trzeba wiele wysiłku, żeby to poprawić a oni dalej klepią źle..
Jak ten tur jest tak samo twardy jak krokodyl, to podziękuje. Ogólnie gdyby nie ten incydent to krokodyl, łyżka i chwytak sa wykonane naprawdę solidnie.
Mojej sąsiadce kiedyś furtkę w obornik zakopali, 2 tygodnie szukała Na szczęście u nas ciężka brama i nikomu się nie chce nosić i to że jestem jeszcze młodym szczylem to też swojej nosił nie będę