Czekaliśmy na drugą ratę około 120 dni, bo ciągle doszukiwali się a to braku pieczątki albo innych głupot.
Na kontroli działki sprawdzane numeracje, powierzchnie, maszyny - tabliczki znamionowe, gabaryty.
Kpir, rozliczenie środków obrotowych i tyle. Miło, ale uczciwe podeszli do kontroli.