Zależy jak się na to spojrzy, jak ktoś ma w planie się rozwijać to nawet te 60 tys zł to duża pomoc.
- mieliśmy starego poznaniaka na skrzyni recznej, teraz nowy meprozet, ustawienie pod poplony zajmuje 5 min, dokładny, duża skrzynia i pomost
- rozrzutnik trzeba było pożyczać, teraz jest własny i upraszcza to robote
- przyczepą była bez wywrotu, bez papierów. Teraz w żniwa rozładunek to przyjemność i na spokojnie można jechać z plonami do skupu.