Nie wiem czemu mnie cytujesz....nic o turbo nie pisałem.
Ale non stop dmuchać 1.5 bałbym się trochę,skoro już o tym wspomniałem.
Aha, jak zakładasz napęd to jeśli to te koła co pokazałeś ,to radziłbym jednak szersze trochę dać.
W otwór pasuje, ja niestety miałem chyba nadpęknięty i jak widać poszło dalej.
Każdy alternator ma zacisk bodajże B+ do obrotomierza.
Ten kosztował 400 zł.
Będę jutro na gospodarstwie to jak będzie chwila poszukam papierów od niego.
Nic to nie da. To nie zestaw do tego ciągnika. Niestety, wiem że chciałoby się tak nim siać ale to nie wypali.
Robienie takim zestawem wymaga ciągnika z mocną hydrauliką, i mocnym pewnym podnośnikiem a tu niestety mtz leży i tego nie zmienisz.
Chcesz to się baw ale szkoda tylko czasu.
A już na pewno nie kombinuj z olejami, wydasz kasę w błoto.
Poprostu fabryka nie przewidziala pracy takimi zestawami jak go robili.
Taki mam założony obrotomierz zamiast oryginału.W nocy tarcza oraz wskazówka ma czerwone podświetlenie.Jest chyba jeszcze żółte w opcji wyboru.
Mało widać trochę ale można świętować pierwsze 100 godzin nabił
Ludzie jaki niebieski dym z odmy.... z odmy będzie tylko przedmuch szedł a nie dym jakiegoś koloru.
Niebieski, czy tam czarny czy biały to będzie ale z tłumika,jak będzie coś nie tak z silnikiem.
Poddymianie na czarno to niepełne spalanie czyli jakby inaczej powiedzieć ma lekko za bogato paliwa do ilości powietrza jaką dostaje.
Ew,wtryski słabo rozpylają i nie wszystko się poprawnie spala.
Dym z odmy to przedmuchy z komór spalania przechodzą "na dół" do skrzyni korbowej i uchodzą sobie właśnie odmą. Przyczyny to po prostu przenikanie gazów na dól przez przestrzeń tuleja tłok w dół.Im bardziej silnik zużyty ,więcej jest "dymu".
Warto dodać ,że każdy silnik ma przedmuchy większe lub mniejsze,zawsze coś się przedostaje. Jak bardzo sadzi to znaczy ,ze już mu bliżej remontu.
Oczywiście ,nie porównuję, inne lata inna technika nie ma co się oszukiwać.
Dlatego ja zawsze mówię że komfortu jej nie dołożę ale te parę KM mogłem sobie pomóc.
Powiem Ci ,że tak ale wiesz jak dorwie dobry silnik zetora 4-kę i wsadzi to owszem wady jako takiego samego ciągniczka zostaną ale za w miarę rozsądne PLN ma parę kucy i robota trochę inaczej idzie.
Ja to już nie liczę bo napęd dokładałem ale co tam.. Swoje popracował ja jestem zadowolony ale kupiłem teraz większego.
Znajomy kupił silnik za 2400 zdrowiutki włożyliśmy i hula aż mu głowa podskakuje.
Ja płaciłem kilkanaście lat wstecz 4kafle....
Nie będę się wdawał w dywagacje z Wami ale akurat tutaj to LEX ma rację bo nawet właśnie sam kolektor w zetorze jest kolos w porównaniu z zabawką z C360.
Tak więc napełnienie cylindrów na pewno jest na +.
Tutaj kolega w temacie wiele nie wywojuje ,ja tam nie będę pisał ile i co osiągnie.Dla mnie również wydaje się to zbędne ale każdy próbuje co mu wolno.
Ja wiem ,że jak chciałem mocniej to założyłem silnik od zetora i wiem co mam. Jest to tylko parę KM ale jest różnica spora.Także jak ktoś planuje to polecam zabieg.