mam taki zwyczaj że jak zapowiadają pierwsze mrozy to jadę na sprawdzony orlen, kupuję zimowe on, dodaję czarnej strzały (blackarrow, taki preparat) i wlewam do każdego ciągnika (wcześniej staram się wyjeździć letnie paliwo), później jeszcze staram się chociaż chwilę każdym pojeździć, żeby paliwo w układzie się wymieszało i problemów z paliwem niet.
a czarna strzała działa, kiedyś miałem w dwóch bańkach 30l paliwo letnie, do jednej dodałem czarnej strzały (przymrozki przyszły w październiku i na stacjach nie było jeszcze paliwa zimowego), bańki stały w zimnym garażu, przy -12 na zewnątrz (w środku z -8) w bańce z dodatkiem była czysta ropa, w tej bez dodatku wytrąciła się parafina