Skocz do zawartości

yaro_1

Members
  • Postów

    1569
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro_1

  1. tak, z tym że ja wniosek złożyłem na jedno, a później aneks i kupiłem co innego, bo leżał w agencji 1,5 roku i część pierwotnych maszyn już kupiłem
  2. oczywiście były w opcji ale nie chcieliśmy (do wersji specjal można zamówić chyba to samo co do super, z wyjątkiem redlicy dwutalerzowej z kółkami dociskowymi), nie siejemy rzepaku, tylko z 1,5 ha grochu żeby było na poplony i dla świń. fendt nie kręcony, chyba żeby francuz cos przy nim majstrował, tylko skrzynia vario robi robotę, zwalniasz, przyśpieszasz płynnie, a jak nie da rady to sama trochę zwolni, na dobrą sprawę na jesieni sieliśmy pierwszy raz, mocy brakło tylko na największym piachu pod górkę (ale tu można by to jeszcze poprawić przez inne ustawienie zestawu), poza tym te 115 km jest wystarczające, ważniejszy jest gabaryt ciągnika, fendt niestety jest krótki, dobrze ze dość ciężki i rozkład masy pół na pół.
  3. Prędkość do 10 da radę (siewnik może siać do 10, zalecane 8), ale sielismy 8-9, (w największym piachu 7), mam tura więc ze stabilnością nie najgorzej, do tego łyżka na kamienie, szkoda że nie mamy przedniego tuza, ale daje radę, bez łyżki też nie jest źle, trzeba tylko uważać na duże miedze. A co do ceny Ad3000, jak my zamawialiśmy w maju, to ponoć kończyli już produkcję AD. Nie wiem czy można jeszcze zamawiać.
  4. Wiem co kupiłem, zobacz w galerii, a co do brony, w moich stronach za dużo ich nie ma właśnie ze względu na piachy. A co do kamieni, mam takie pole że tylko i snop iskier by był, szkoda sprzętu
  5. Ja kupiłem poniżej 100 netto, do SN to przepaść ale mój koń jest dość ciężki ale krótki więc dla mnie główne kryterium było waga i wymiary, a wersję na sprzężynówce i bronie od razu odrzuciłem
  6. z czegoś musi wynikać różnica ceny, jeśli idzie o wagę zestawów to te z broną mogą na papierze ważyć więcej, ale są krótkie, więc podnośnik mniej odczuwa, SN z talerzówką jest ciężki i długi do tego, jak chcesz na talerzówce to najlżejsza będzie amazone cataya (tylko nie według katalogów bo tam podają wagi maksymalnych konfiguracji), do tego jest dosyć krótka, tylko ta cena, szczególnie przy porównaniu do SN, zestaw pottinger'a na fox'ie D też jest fajny, tańszy od amazonki (dopłata do SN wcale nie taka duża) tylko waga i wymiary jak SN, więc wymaga konia o większym gabarycie (moc to i 100km to pociągnie). ja mam gleby od VI do IIIb do tego na części pól kamienie to się chyba rodzą to wziąłem na talerzówce (amazonekę, ze względu na wymiary i wagę), brony z piachu robią pył, szczególnie jak jest sucho
  7. Arbos'a to niedługo może już nie być, zmienił się chiński właściciel i ten nowy ponoć niekoniecznie zamierza inwestować w Arbosa
  8. yaro_1

    AGRO-MASZ SR300

    dożo, niejeden hydropak tego nie wytrzyma, a i c360 nie da rady tym posiać
  9. yaro_1

    Meloman

    czym kosiłeś? moje miało ponad metr bo mój 6-ci letni siostrzeniec biegał to ledwo było go widać, deutz 3575 radził sobie dobrze, tylko przynajmniej na początku trzeba było wolno kosić, bo słoma w hederze stawała, ale ja niczym nie skracałem
  10. yaro_1

    AGRO-MASZ SR300

    aż takie drogie to nie jest żeby od razu na łunię liczyć, redlica chyba dwutalerzowa, mnie interesuje bardziej ile to waży
  11. yaro_1

    Meloman

    jakieś niskie, skracałeś je czymś? u mnie w tym roku wysokie strasznie porosło, wygląda że kombajn miał co kosić to i waga pewnie odpowiednia była
  12. TMS to takie coś że zakładasz sobie jakąś prędkość roboczą a komputer sam steruje obrotami silnika i przełożeniem skrzyni żeby taką prędkość utrzymać, małe obciążenie to zmniejsza obroty a zwiększa przełożenie, jak trzeba więcej mocy to podnosi obroty a zmniejsza przełożenie, czym jeszcze to steruje to nie wnikałem bo nie mam, pisałeś o trybie automatyczny więc spytałem czy to coś podobnego do tms
  13. masz tam coś w rodzaju TMS fendta? ja w swoim 410 vario nie ma tms, i bez tego pracuje się super. jedynie co może denerwować tak trochę to jak jedziesz i się zatrzymasz, to skrzynia zredukuje przełożenie przy ruszaniu, oczywiście przy pracy w polu to bywa i zaletą ale przy manewrowaniu potrafi denerwować, a co do obrotów silnika, 1700 ma maksymalny moment, wyżej nie warto go kręcić chyba że chwilowo
  14. pszenice przewódki siane tradycyjnie wiosną są niestety późne, siałem arabellę i anabel. arabellę kosiłem ostatnią ale może dla tego że pole z dużo ilością wilgoci, sypała nieźle, anabel karłowata, do koszenia średnio-późna, sypała może nie jak ozima ale też ok (jak by nie susza wiosną), dużo lepiej niż typowa jara. w tym roku następny raz posieję. jeden większy gospodarz z wioski na polu po sąsiedzku, miał posianą przewódkę, siew koniec listopada na wschodzie to juz bardzo późno, nie pamiętam jak wyglądała przed zimą ale wczesną wiosną było lekkie bronowanie, sama pszenica wyglądała jak by tylko co powschodziła (po jednym listku, szpilce). ile nawozów tam wysypał nie wiem (nie mało), i jak to była odmiana, ale skrzewiła się pięknie i plon był odpowiedni
  15. maska wielka ale silnika pod lupą trzeba szukać, większość pod maską to ekologia
  16. yaro_1

    Żyto Hadron

    tylko żyto jak sadzone wygląda, słabo poschodziło czy jak? na pierwszym zdjęciu też nie lepsze było zresztą
  17. https://www.arimr.gov.pl/fileadmin/pliki/PB_2020/Kampania_2020/Dokumenty_OB/BROSZURA_ARiMR_2020.pdf strona 41
  18. na pewno spytają o dzienne zużycie wody, także jakieś wodomierze, wyliczenia zużycia raczej musisz mieć, a jak przy kontroli wyjdzie, że dobowe zużycie będzie większe niż dopuszczalne to zażądają pozwolenia wodnoprawnego, limit to 5m3 na dobę średniorocznie
  19. pamiętaj też, że jak trafi cię kontrola z agencji i stwierdzą nawadnianie, to też poproszą o kilka kwitów
  20. w kuhn'ie integrze jest podobna redlica (tylko nie pamiętam czy mniejszy z talerzy jest z tworzywa czy metalu), amazon ma podobne rozwiązanie, tylko krążek jest grubszy i służy do regulacji głębokości siewu, tu brakuje kółka kopiującego za redlicą
  21. same ładowacze pewnie pod 50000 netto, tylko to już trochę duże ciągniki do ładowacza, mało zwrotne itp
  22. i w kabinie i na zewnątrz, słychać tylko ślinik, z wyjątkiem zwalniania z większej prędkości, swoją drogą wycie źle mi się kojarzy w jakiejkolwiek maszynie
  23. mam 410 vario, ale nawet przy dużym obciążeniu nie słychać skrzyni, tylko silnik, skrzynię słychać tylko gdy jedziesz drogą i zwalniasz (nie mówię o hamowaniu skrzynią, bo tego eksperymentu vario nie lubią) a co do liczby łap, jak kupowałem gruber mandama to pożyczyłem na 7 łap, niby fendt sobie radził, ale kupiłem na 6 łap i nie żałuję, w razie potrzeby można go głębiej w ziemię wsadzić i prędkość będzie jeszcze rozsądna, chociaż przy głęboszu to nie ma takiego znaczenia, poza czasem oczywiście
  24. Katalogowo, mam to wiem ile waży w rzeczywistości, przed zakupem porównywałem na placach u dilerów to co piszą w katalogach a co jest na tabliczkach na maszynach. Ciekawe wnioski wyszły.
  25. też bym pewnie kupił gdyby nie waga, cataya dużo lżejsza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v