kwestia jakości materiałów, podobnie jak z maszynami, zachodnie często wyglądają na delikatne a polskie takie masywne, a każdy wie jak jest faktycznie z wytrzymałością
@superfarmer02 kilka informacji o które pytałeś, wymiary rury to 90x50mm, grubość ścianki 1,5mm, plandeka z pomiaru suwmiarką ma 0,5mm grubości, wstawiłem zdjęcie przekroju rury (z tego samego było rusztowanie, w którym przyjechała hala) oraz plandeki (w zestawie jest kawałek na wszelki wypadek, gdyby były jakieś uszkodzenia w trakcie montażu, jest też klej)
a tu jeszcze zdjęcie z naciągania plandeki, powinna być widoczna konstrukcja hali
Ciekawe jaki rozstaw przęseł będzie, ja mam 1,5m ze względu na strefę śniegową, polskie firmy z reguły proponują 2,5 co może być dobre tylko przy zachodniej granicy. Jak zamawiałem halę to dziewczyna z Arbeny mówiła że w okolicach Suwałk powinne być przęsła co 1m.
Ciekawe ile zajmie stawianie hali, U mnie halę ze szczytem postawiliśmy w 6 godzin, ale była ładowarka i ciągnik z turem.
Za to brama zajęła 5 godzin.
Za halę bez szczytów o tych samych wymiarach ale krytą blachą wołali ze 2 razy tyle (oczywiście w porównaniu do tej hali bez szczytów, dodatkowo gośćz firmy stwierdził że za mała, za mały zarobek a ma do mnie 60km, tą halę stawiła firma że Śląska i dla nich nie było za daleko). Budynek tradycyjny wyszedł by że 100 tys jak nie więcej. Dodatkowo halę firma postawiła w 1 dzień
to jest jakiś rodzaj plandeki pcv, grubość na oko z 1mm (nie mierzyłem tego), gładka, miękka, po naciągnięciu nie wyciąga się, nie wiem do czego to porównać, przed montażem sam myślałem że to coś jak na tirach, ale to są inne blandeki
jak by była na ogrodzonym podwórku to dla czego nie,
to jest zupełnie inna plandeka, a co do wymiarów rur to muszę zmierzyć,
w przeciwieństwie do polskich hal ta na wietrze ani drgnie
Hala francuska, plandeka sprawia wrażenie mocnej, jest mocno naciągnięta to więc musi sporo wytrzymać. Konstrukcja to łuki z czegoś podobnego do rury tylko o spłaszczonym przekroju, i łączniki z rurek, dodatkowo w zdłuż hali są rozciągnięte żyłki na wypadek śniegu (mocniejszej żyłki nie widziałem)
fakt, jak wcześnie posiejesz to zboże bardziej się rozkrzewi, z tego też powodu na wczesny siew producenci odmian zalecają mniejsze normy. ale z własnego doświadczenia wiem że zbyt duże zboże jesienią to problemy z przezimowaniem. jeszcze kilka lat temu sieliśmy w okolicach 8 września, i na wiosnę było pusto na polu, teraz siejemy około 20 i zboża dużo lepiej zimują, przy wyrośniętym zbożu na jesieni pleśń śniegowa robiła spustoszenie
siejesz w małej obsadzie z założeniem że zborze się rozkrzewi, ale dla rozkrzewienia wiosną potrzebuje dużo N, z tego co wiem to nie wynaleźli jeszcze odmiany co się krzewi bez azotu
jak ceny nawozów się utrzymają to będziesz się trzymał górnej normy wysiewu albo i więcej, bo nie dostanie odpowiedniej dawki azotu na dokrzewianie wiosną