Skocz do zawartości

yaro_1

Members
  • Postów

    1566
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro_1

  1. Coś o rozrządzie z książki ,,sam naprawiam"
  2. A może podać wagi tabliczek, chcę się przekonać ile cięższaod mojej
  3. Schodzenie paliwa to chyba standard, bez pompowania nie ma co próbować palić po postoju. Próbowałem z tym walczyć ale to by trzeba co miesiąc pompkę zmieniać
  4. Ja mam 7745, kupiliśmy go w 2007 i od zawsze jak jest zimno to odpalał jak stara lokomotywa, nigdy nie łapie na wszystkie cylindry od razu, jak już raz załapie na wszystkie to później już jest ok. Kilka lat temu wymieniliśmy jedną uszczelkę pod głowicą bo zaczęła się pocić. Przy okazji sprawdziliśmy wtryski to były Ok.
  5. yaro_1

    Jęczmień

    na łagodną zimę ciężko liczyć, to podlasie nie dolny śląsk
  6. ja w lipcu rozrzutnik kupiłem, też joskina zresztą, pytałem się u siebie w wydziale komunikacji o rejestrowanie rozrzutników to jeszcze wtedy nic nie słyszeli na ten temat
  7. a nie jest to wymóg jakiejś homologacji, żeby beczką można było jeździć po drogach publicznych? w końcu w polce ma być jak we francji, że rozrzutniki i beczki będziemy rejestrować
  8. nikt nie każe w tym przypadku sypać na maksa, lepiej jeden bb mniej i jeździć bezpiecznie, jeśli planujesz zakup większego konia to przez sezon można się tak pomęczyć
  9. tylko jeden feler ma ten mikołaj, trzeba mu zapłacić dużo papierków
  10. Krukowiak w instrukcji pisze o spuszczaniu wody na zimę, za to serwisant przy uruchomieniu zalecał zalanie płynem, to bym się nie zdziwił jak by fabryka nic nie zrobiła
  11. gratulacje sprzętu, mam nadzieję że szybko ci się zwróci
  12. jak ktoś ma 20 czy 30 ha to raczej nie kupi takiego sprzętu, przerost formy na treścią, ale na 100 ha, ziemie w większych kawałkach i do tego mozajki to oszczędności nawozu będą wymierne, zakup szybko się zwróci
  13. podobna konfiguracja do mojej, z tą różnicą że u mnie bravo 300s i 7 sekcji odbierałeś go teraz? u mnie jak odebrałem to były jakieś tam resztki wody bo jak by nie było był sprawdzany w fabryce, zabezpieczyli go jakoś przed mrozem
  14. yaro_1

    fendt

    dolnośląskie i wszystko jasne, macie inny klimat
  15. yaro_1

    fendt

    bo ozime ma się zacząć krzewić na jesieni, bez znaczenia czy pszenica czy pszenżyto. a odmiana przewódkowa ma być posiana przed zimą (lub też zanim zamarznie). żeby jak najszybciej zaczęła wschodzić wiosną, a skoro to jest jednak odmiana jara to ma zakodowane w genach silniejsze krzewienie na wiosnę ciekawe co z tego będzie na wiosnę, jaki region polski?
  16. na dobrą sprawę jak są zdjęcia nowych opryskiwaczy z bravo 300s i 5 sekcji to też jest to jako całość te rozdzielne to chyba bravo 300, bez "s"
  17. Ja bym wolał siać później i normalną normę, nie ma co liczyć na rozkrzewianie przy wcześniejszym siewie, inna inkszość że w tym przypadku rośliny mogą być za duże i do tego trzeba dać azot na krzewienie, co nie jest najlepsze, na wschodzie takie eksperymenty by się źle skończyły
  18. mieliśmy kiedyś pszenżyto, które wyglądało na jesieni podobnie do twojego jęczmienia, azotu trochę dostało bo pod korzeń było podłoże z pod pieczarek i siane było dość wcześnie, około 10 września. wiosną był obraz nędzy i rozpaczy, udusiło się pod śniegiem. od tamtej pory zaczęliśmy siać później. i jeszcze drugi wniosek, jak naj mniej azotu jesienią, co do rezygnacji z pierwszej dawki, weź poprawkę na to, że w terminie drugiej może być już susza wiosenna, bo u nas ona występuje systematycznie od kilku lat
  19. mam uwierzyć że na wiosnę pierwszą dawkę dasz w maju? 😲
  20. w tym roku wygląda jak by już był kwiecień, ze dwa tygodnie po pierwszym azocie wiosennym,
  21. jak nie wyżrą wszystkiego to mu to chyba nie zaszkodzi (na rzepaku się nie znam), u nas kiedyś na żyto jak było jesienią spore to ludzie krowy wyganiali, tylko trzeba było przypilnować żeby przy gryzieniu nie wyrywały z ziemi
  22. ścieżki masz w siewniku praktycznie na brzegu chyba, ze dwie redlice i ścieżka, bo chyba faktycznie to omijka a nie zapchana rurka ładne stadko biegło
  23. u mnich jest dużo cieplej, zmienia nie kiepska, to i jęczmień rośnie, nie wiem czy nie za duży nawet przed zimą
  24. masz jakąś strzelbę czy sztucera? jadąc na pole połączył byś przyjemne z pożytecznym, dziczyzna na kolację by była 😋 przy lewej ścieżce omijka?
  25. zobacz u mnie w galerii, hala ze szczytami jest sztywniejsza bo w halach bez szczytów są takie poprzeczki między pierwszym i drugim łukiem. przy zabudowanym szczycie są takie poprzeczki także między drugim i trzecim łukiem, z obu stron hali. zabudowa tylko jednej strony jest trochę bez sensu. widziałem na AF zdjęcia gdzie szczyt ktoś zrobił sobie z siatki, poszukaj Tomo z polskimi halami jest taki problem że wciskają rozstaw przęseł co 2,5 m. jak zamawialiśmy halę to babka z arbeny pokazała nam taki dokument, opracowanie do przepisów budowlanych z określeniem norm wiatrowych i śniegowych. wynikało z tego że tylko przy granicy z niemcami w polsce można by stawiać hale z rozstawem 2,5m bo spełniały by normy wiatrowe czy śniegowe. ludzie z ekipy montażowej mówili, że przed moją halą stawiali halę gdzieś w świętokrzyskim, z rozstawem co 1m ze względu na wietrzny teren.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v