Wyłuskaj w rękę trochę nasion i sypiesz na sito, przymykasz sito dopóki nasiona przelatują, cała filozofia. Można później lekko cofnąć sito, żeby za dużych strat nie było. I nie ma co porównywać do innych kombajnow, a nawet w takim samym modelu ktoś może mieć inne ustawienie, chociażby dla tego że w fabryce jakaś cześć sie minimalnie różniła. W moim deutz'u na przykład dolne sito na zboża mam na 1, a na rzepak to musiałbym chyba całkiem zamknąć