Skocz do zawartości

yaro_1

Members
  • Postów

    1571
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro_1

  1. mój probus dopiero myśli o kłosach, na na lepszej ziemi (niby IVa ale za to z wilgocią) jeszcze kłosów brak
  2. nie doceniasz tego grochu, ja się przekonałem co może zdziałać groch w tamtym roku na pszenicy euforii, jeszcze dobrze zimno było że nikt nie myślał o pierwszej dawce azotu a ona już się krzewiła na wiosnę, a i jesienią dużo bardziej się krzewiła niż standardowo
  3. Widziałem, wolałbym wpisać ręcznie nastawę, ale w ostateczności zostanie kalibracja
  4. Czujnik na opryskiwaczu. Co tam dokładnie się wpisuje odnośnie koła, bo w instrukcji do komputera pokazali gdzie to się wprowadza, ale nie pokazali jakie wartości, obwód? Średnica?
  5. to przy różnych opryskach było by inaczej, gdyby o gęstość cieczy chodziło, na jesieni gdy od ziela pryskaliśmy, też wychodziło więcej, tylko to było pierwsze pryskanie nowym sprzętem, pasowało jedną beczką pryskać 6,5ha wiec na wszelki wypadek wleliśmy 100l wody więcej. tylko też wtedy w ostatniej chwili zdecydowaliśmy się na pryskanie więc nie było wnikania, wiedzieliśmy tylko że wychodzi więcej. teraz przy grzybie na pszenżycie, pryskane było na spokojnie i był czas policzyć co trzeba, wczoraj pryskaliśmy owiec, jęczmień i groch, za każdą beczką wychodziło 216l (a nastawa 200), ilość wody wlanej odczytana ze wskaźnika w komputerze (co ciekawe dla przykładu wg komputera wlane 1300l a ze wskaźników na beczce wychodzi prawie 1400l)
  6. a nie masz instrukcji do ciągnika? tam powinno być opisane jak działają wyjścia hydrauliki oraz czy w przypadku jak twój trzeba dokładać wolny spływ, ja nie pomogę w tym temacie bo nie mam NH, być może dołożenie wolnego spływu coś pomoże bo olej na powrocie trafi prosto do skrzyni a nie będzie wracał przez rozdzielacz
  7. na to ci nie odpowiem bo nie wiem jak są rozwiązane złącza w twoim smerfie
  8. a niby jak by to miało wyglądać? chcesz by w przewodach cały czas płynął olej żeby można było sterować belką ale jednocześnie żeby pompa nie pracowała? być może było by to możliwe gdybyś miał pompę typu LS, tam w teorii sterownik wykrywa zapotrzebowanie na olej i zwiększa wydatek pompy w razie konieczności, przy pompie ze stały wydatkiem nie ma takiej możliwości, żeby było sterowanie pompa cały czas musi ganiać olej, w prawdzie idzie on przelewem przez rozdzielacz w opryskiwaczu ale samo takie pompowanie generuje obciążenie, nie da się inaczej w niektórych ciągnikach jest jeszcze możliwość zmniejszenia przepływu oleju na stałe (by spowolnić działanie siłowników podłączonych do danego wyjścia) być może to by było jakieś rozwiązanie o ile masz taką możliwość można się jeszcze bawić w dołożenie własnej hydrauliki do opryskiwacza
  9. Sprzęt na pewno działa poprawnie bo wydatek jest przewidywalny, wiec to kwestia jakiegoś ustawienia. Teraz jeszcze trochę pryskania nas czeka więc się wstrzymam z dzwonieniem, ale mam gdzieś chyba numer do serwisanta co uruchomienie robił, do niego zadzwonię, powinien wiedzieć co może być przyczyną. Dzięki za rady
  10. yaro_1

    Rotondo

    Zgoda, tylko porównaj jak dana odmiana wytrzyma na V klasie i lepszej. Rotondo na piachu szybciej padnie niż meloman
  11. to wpisywał serwis, a przynajmniej powinien, nie sprawdzałem tego, dzięki za radę
  12. w claas variant jest tak, otwierasz klapę, przestawiasz dźwignię do blokady klapy i luzujesz hydrauliką (tak jak byś zamykał klapę) tylko przy tym musi być włączony sterownik prasy, bez tego nie działa
  13. yaro_1

    Rotondo

    rotondo jest na dobre ziemie, sianie tej odmiany na 5 klasie (czy 4b) nie ma sensu, chyba że jest działka trzymająca wilgoć, ale w tedy większość odmian się uda,
  14. a jak wyłączysz bieg (dasz na luz) i włączysz WOM to wałek się kręci? powinien w t25 jest sprzęgło jednostopniowe i nie można zrobić tak jak w c360, że włączasz wom, bieg, i lekko puszczasz sprzęgło żeby rozkręcić kosiarkę, a jak puścisz całkiem to ciągnik ruszy
  15. Mam nowy opryskiwacz Krukowiak apollo z komputerem bravo 300s. Problem jest taki że komputer trzyma normę tylko wychodzi więcej niż ustawiamy, tzn ustawiamy 200l a wychodzi 216. Nie ma znaczenia czy pryskamy całą belką czy częścią (mam część węższych działek) dzwonić z tym na serwis czy możemy sobie z tym sami poradzić. W czasie pracy sterownik pokazuje wydatek 200l ewentualne skoki są w zakresie od 195 do 205.
  16. koledze chyba nie o to chodziło, możesz śmiało mieś nadany nr gospodarstwa na adres dziadków, nie ma znaczenia że pod tym adresem jest nadany drugi numer. możesz także pod tym samym adresem co dziadkowie zarejestrować siedzibę stada jeśli jest masz hodowlę. i żeby było jasne, nie potrzeba 1ha ziemi, żeby dostać nr gosp,
  17. przed zakupem swojego apollo też myśleliśmy z bratem na phx, ale gdzieś na AF wyczytałem, że w belkach składanych w X z czasem robią się luzy na tulejach, przez co z czasem mogą być problemy ze składaniem, nie pamiętam już jakiej firmy był opryskiwacz opisywany w tamtym temacie
  18. to ku fendta, w kabinie będzie jak w kokpicie boeinga, tylko cena x2
  19. swojego ciąganego też wziąłem na modernizację ale zamawiając komputer o punktach nie myślałem tylko o wygodzie
  20. apka na telefon nie będzie pilnowała ciśnienia i prędkości, zakup na lata więc dopłata do komputera rozkłada się na kilka lat, o wygodzie nie piszę bo i po co
  21. piję bez cukru więc dla mnie to i tak rybka 😋 pytanie czy do tej kawy coś by było
  22. u nas jeszcze większość używa, a jak się chcesz komuś wsadzić to najlepiej się w orać, robisz taką głęboką bruzdę żeby sąsiad nie dał razy odorać... chyba że sąsiad ma większego konia i większy pług, to i tak będzie jego na wieszku
  23. yaro_1

    Woprol Proton 1500

    w krukowiaku jest oddzielny kabel i moduł z dwoma przełącznikami, u mnie jeden jest wolny (chyba pod migacz), a ledy bardzo niebieskie, jak na dyskotece
  24. czyli racje tego kto ma większy ciągnik z pługiem 😋
  25. chytrusy, nie ma miedzy to łatwiej od sąsiada sobie pola "pożyczyć". u nas to by było jak w "samych swoich"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v