Skocz do zawartości

yaro_1

Members
  • Postów

    1564
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro_1

  1. A sterownik masz włączony? Miałem taki sam problem i pomogło włączenie sterownika
  2. ciekawe, a owies głuchy to i kilka lat przezimuje żeby wyleźć w jęczmieniu, jemu nawet srogie zimy nie straszne
  3. z magazynowaniem też miałem problem, a teraz zostawię sobie 2 czy 3 bigbagi danej odmiany na siew a reszta w silos (oczywiście nie mieszam różnych zbóż), dla świń nie ma różnicy jaką odmianę jedzą, podobnie przy sprzedaży, cześć zboża mam na pryzmie w stodole, tu mam takie same podejście
  4. rotondo jest na dobre ziemie, wystarczy trochę suszy i na piachach pada, w tym przypadku mozaika na polu i gdzie była najgorszy piach to tam padło od suszy, być może oprysk jeszcze to przyśpieszył, na AF jest dużo podobnych przypadków
  5. Mam ZAM od maja 2020, farba mogła by być lepsza ale tragedii nie ma, trzeba myć i tyle. poza tym, sieje równo, nie mieli nawozów nawet tych miekszych jak saletrosan, nie mam sterownika ale z aplikacji można pobrać ustawienia na dany nawóz i wychodzi prawie do kg, wysiewa do końca. A jeśli idzie o przesypywanie nawozu z leja do leja to musiałem to robić raz. Tylko czasami trzeba pomyśleć jak się wsypuje nawóz, żeby wsypać do odpowiedniego leja. Co do szerokości rozsiewania, trzeba pamiętać że potrzebne są odpowiednie tarcze i od razu odpowiednie zamówić ( w razie czego idzie dokupic)
  6. yaro_1

    Pszenżyto probus

    200 kg saletrosanu, 200 kg saletry zaksan i pod korzeń 200 polifoski 6. Ziemia w tej części 4a ale za to jest wilgoć. Taki czarnoziem, mniej więcej do połowy długości działki (działka ma 1,5 km). Dalej już bardziej piaszczysta ale pszenżyto niewiele gorsze
  7. yaro_1

    Pszenżyto probus

    t2, tylko trochę opóźnione to i kłosy załatwi, inna sprawa że t1 działa dobrze więc można było trochę poczekać
  8. yaro_1

    Pszenżyto probus

    Pszenżyto probus czeka na T2, w tej części jeszcze nie ma kłosów, od połowy pola już się zaczyna kłosic
  9. Ok, dzięki za pomoc
  10. To na pewno, ale przy wpisaniu ręcznie miałbym konkretną wartość do wpisania. Jeszcze jedno, kalibrację zrobię raz i komputer powinien zapamiętać ustawienia, dobrze myślę? Bo w instrukcji piszą że ustawienia koła trzeba robić przed każdym użyciem
  11. W zachodniej Polsce inaczej z wegetacja, wcześniej wszystko rusza, a u nas na wschodzie za nim zrobi się ciepło wiosną to już wilgoci po zimie nie ma. I ślą tego nadrabiamy azotem a i tak gorsze plony
  12. To źle wróży dla przyszłości tej odmiany u mnie. A jak na piachach się spisuje ta odmiana?
  13. W promar, w krukowiaku solidnieksza
  14. yaro_1

    Owies Rambo

    Też chciałem kupić tę odmianę, ale były problemy z dostępnością, u mnie w tym roku owies beż obornika, za to 200 kg polifoski, i po 100 kg saletrosanu i saletry. Mogłem też dodać cyperkil do oprysku. Drogi nie jest
  15. oglądałem phx na placu u dilera (w tamtym roku, więc chyba nowa wersja) bo rozważaliśmy jej zakup, ostatecznie stanęło na phb i ta jest potężna w porównaniu do phx, ale phb jest do ciąganych sprzętów, wiec waga nie ma takiego znaczenia mam też porównanie do beli X z promar zlotki, to ta wygląda jak z zabawki, taka delikatna
  16. yaro_1

    Owies Rambo

    jakie nawożenie?
  17. mam melomana, na słabsze ziemie jest dobry, ale jest typu żytniego i po drugim roku trzeba juz kwalifikat kupować, po drugie rośnie bardzo duży więc się gorzej kosi, z trapero też jestem zadowolony, tylko że te także dość duże. probusa mam drugi rok, zobaczymy jak będzie, na razie wygląda super. mam jeszcze octavio, ale to nowość jest, z opisu na słabsze stanowiska, zobaczymy jak wyjdzie, jak na razie z wyglądu różni się od innych odmian, wręcz wygląda dziwnie w porównaniu do probusa
  18. musiało być sporo reklamacji że to zmienili
  19. mój probus dopiero myśli o kłosach, na na lepszej ziemi (niby IVa ale za to z wilgocią) jeszcze kłosów brak
  20. nie doceniasz tego grochu, ja się przekonałem co może zdziałać groch w tamtym roku na pszenicy euforii, jeszcze dobrze zimno było że nikt nie myślał o pierwszej dawce azotu a ona już się krzewiła na wiosnę, a i jesienią dużo bardziej się krzewiła niż standardowo
  21. Widziałem, wolałbym wpisać ręcznie nastawę, ale w ostateczności zostanie kalibracja
  22. Czujnik na opryskiwaczu. Co tam dokładnie się wpisuje odnośnie koła, bo w instrukcji do komputera pokazali gdzie to się wprowadza, ale nie pokazali jakie wartości, obwód? Średnica?
  23. to przy różnych opryskach było by inaczej, gdyby o gęstość cieczy chodziło, na jesieni gdy od ziela pryskaliśmy, też wychodziło więcej, tylko to było pierwsze pryskanie nowym sprzętem, pasowało jedną beczką pryskać 6,5ha wiec na wszelki wypadek wleliśmy 100l wody więcej. tylko też wtedy w ostatniej chwili zdecydowaliśmy się na pryskanie więc nie było wnikania, wiedzieliśmy tylko że wychodzi więcej. teraz przy grzybie na pszenżycie, pryskane było na spokojnie i był czas policzyć co trzeba, wczoraj pryskaliśmy owiec, jęczmień i groch, za każdą beczką wychodziło 216l (a nastawa 200), ilość wody wlanej odczytana ze wskaźnika w komputerze (co ciekawe dla przykładu wg komputera wlane 1300l a ze wskaźników na beczce wychodzi prawie 1400l)
  24. a nie masz instrukcji do ciągnika? tam powinno być opisane jak działają wyjścia hydrauliki oraz czy w przypadku jak twój trzeba dokładać wolny spływ, ja nie pomogę w tym temacie bo nie mam NH, być może dołożenie wolnego spływu coś pomoże bo olej na powrocie trafi prosto do skrzyni a nie będzie wracał przez rozdzielacz
  25. na to ci nie odpowiem bo nie wiem jak są rozwiązane złącza w twoim smerfie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v