Właśnie takiego samego robię, tylko 3500 z nastawką i powiem że jakbym dał zdjęcia to zobaczył byś ile blach wycinam i wymieniam. tam już są dziury przy każdym otworze wszystko pordzewiałe, ale mój ma raczej więcej rdzy. Tam gdzie są otwory na śruby, plastyki wszystko zżatre do wymiany. Po piaskowaniu prawie załamałem się, farba beznadziejna tak cienka że po przyłożeniu piaskarki schodzi jak brud na ciągniku polany wężem z wodą.
Może jutro zawiozę go do cynkowania, bo bez tego nie ma sensu składać.
Koszt wyjdzie mnie z 4,5 tyś remont, same częsci nowe siłowniki i jakieś plastyki i plandeka to 1200 zł, reszta piach, farby, cynkowanie, do tego trza doliczyć podłączenie do ciągnika, bo mój Case MX z 2001 nie ma wyjścia, to jakieś 1000 zł, znalazłem u znajomego i to tanio, bo serwis Rojenczyn 1500 plus dojazd 500 neto wiec 2 tyś wszystko.
Czyli 5,5 tyś muszę szykować. Ale ja dałem za niego z 9 tyś brutto z transportem kupiłem w pakiecie z opryskiwaczem.