Wypiaskowałem wczoraj rozsiewacz Amazone 7 letni, to co odkryłem to tragedia.
Nie mam pojęcia co to za farbą w fabryce malują, pewnie proszkową, ale powinni ich za nią powiesić tego co zlecił malowanie, taka cienka warstwa że piaskarka nie mała żadnego problemu z zdarciem jej, tylko przyłożyłem węża i schodziła, takiego badziewia jeszcze nie piaskowałem.
Każdy otwór rdza i dziury , spawy też mocna rdza i dziury, teraz będę wycinał i wstawiał nowe blachy .
Teraz zastanawiam się czy nie było by lepiej ocynkować go i potem malować, pytanie czy do wanny mi wejdzie.
I tu pytanie cza znacie dobry podkład do nowego ocynku.
Robiłem już tak burty w przyczepie i malowałem Unikor C na to nawierzchniowa i nie miałem żadnych problemów, ale może coś lepszego znacie.