Skocz do zawartości

tomek73

Members
  • Postów

    12785
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tomek73

  1. tomek73

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Czy ktoś ubezpiecza uprawy od suszy. Ja próbuję pszenicę, dokładnie 60 ha. TUW powiedział 15 tyś za składkę już z dopłatą z czego przy wypłacie odszkodowania zabierają 30%, susza musi być potwierdzona przez instytut Puławy, mają stacje 70 km, od mojego gospodarstwa, i przez ich biegłych. minimum 25% Jak sie domyślam jest to nie do przejścia, bo ich biegli powiedzą za jest 18% a z gminy wyliczą ponad 30. PZU to już jaja. Musiałem z każdej działki robić po przynajmniej 5 zdjęć, nr działek szkice od ręczne, wysłaliśmy to do nich. Odpowiedzieli że są widoczne ślady suszy i nie ubezpiecza, W odpowiedzi napisaliśmy że są to ślady po oprysku nawozem RSM i jest to norma po nim. Znowu odpowiedzieli że za mała obsada roślin na metrze kwadratowym. Odpisałem wczoraj że było siane 320-400 sztuk, Teraz czekam co wymyślą. Z tego co wiem jestem jedyny który chce ubezpieczyć od suszy na terenie Dolnego Śląska.
  2. Tak, zakładali dwa typy z podtoczeniem i bez, u mnie był akurat z podtoczeniem.
  3. Przecież tam stoją butle z propanem ktory jest tani. Czynnik jest teraz cholernie drogi.
  4. Na dolnym wałku od obudowy.
  5. No ciężka seria jest ciężka w rozebraniu, bo waży, trza mieć wózki dobre, ale też i łatwa. Nie ma jakiś cudów, jak robiłeś 60 to spokojnie sobie poradzisz. Kabinę podnosisz i rozbierasz. Części kupowałem w sklepie Zetor w Świdnicy, zawsze od nich brałem wszystko.
  6. tomek73

    Pszenica Ozima i jara

    Parę rzeczy się u Ciebię złozyło a podstawa to brak wody. Mam podobnie na jednej odmianie, jeszcze od rsm dostała, dam teraz 0,5 Asachi, 4 kg siarczanu potasu z K Leaf , z 5-7 kg siarczanu magnezu, z 1,5 Dr Grinn może mocznik z 7 kg. Ale późnym wieczorem, w nocy a najlepiej po deszczu który może będzie w piątek.
  7. Sam robilem przy okazji remontu skrzyni. Części kupiłem w sklepie nie pamiętam jaki producent.Jedno koło nie kupowałem bo u mnie było z podtoczeniem. Biegi pasowały tylko niżej schodzilem z nimi, a żółw to już bardzo sie przydawał, beż żółwia nie zbyt ta skrzynia chodzi.
  8. Jak na chwasta to jechać nie patrzeć się.
  9. Ja miałem przerobioną 1224 na szybką i to była super sprawa. Ale podstawa to żółw sprawny. A 914 i wszystkie tego rodzaju 4 cylindrówki to nie są ciągniki, nie mam pojęcia co za debil takie coś wymyślił.
  10. Niektóre maja pomiar na silniku, ale nawet bez wentylatora.
  11. Dobre, a tak na marginesie też mam paska 11 letniego który rdzewieje na potęgę.
  12. A niby jaka to różnica. Mój Case MX 150 z przebiegiem 8 tyś też miał mierzone na WOM i wyszło mu 148 km. A jak w polu odpieliśmy z 1634 kompaktora 4 metry Farmeta i zapieliśmy do Case to Case latał po polu jak głupi z nim. W tedy teściu tylko spóścił głowę i wyszeptał że do niego to minimum 6 metrów bo z 4 to nie ma co robić w polu. I tak skończyło sie chwalenie jego cudownego Ursusa 1634 i Polską MOC na papierze. Zaznaczam że Case miał 148 km a nie 155 jak piszę Ursus.
  13. 155 to on ma na papierze, a w rzeczywistości około 130 , pod warunkiem że wszystko dobrze wyregulowane. Wiem bo sprawdzane było, ciągnik co miał 140 km zmierzone był od 1634 silniejszy. Było to w jednym gospodarstwie, a dlatego mierzone bo JD wydawał się słaby na swoje 200 km a okazało się że m a 140, a 1634 idealna była od niego trochę słabsza.
  14. To jest moc, 130 km i 3 metry agregat.
  15. Realna cena to jakieś 18, i to są dobre pieniądze za niego. To ile wystawiają to całkiem inna rzecz. Muj ma 1,8 na liczniku a dobrze ponad 10 tyś w pamięci. I kto by pomyślał.
  16. Czyli pompkę paliwową masz do wymiany.
  17. Bo redlica na sprężynie non stop pracuję krusząc dużo ziemi więcej niż zwykła stała.
  18. Przy sprężynie jest też inna kwestia, o której rzadko kto mówi. Przy pracy na kołku redlica idzie równo nic się nie poddaje. Przy sprężynie redlica non stop pracuję, przy czym poprawia strukturę ziemi.
  19. Miałem na śrubę, a teraz mam na sprężynie i sprężyna to jest podstawa. Śrub praktycznie nie zrywałem, a kamieni mam sporadycznie. Teraz widzę jak sprężyny pracują w czasie pracy. W życiu nie wrócił bym na śrubę.
  20. Nawet mniej i obowiązkowo olej.
  21. U nas dzisiaj śnieg, zastanawiam się czy jutro asahi nie pojadę.
  22. 3 marca i jeszcze rządków nie widać. Coś masz nie tak. Ja 28 marca siałem z 50% powychodziło, i po niedzieli będę na chwasta pryskał. 0,4 kemifarmu i 10 gram safari plus olej.
  23. Przy PH 8 ja sypie około 2 kg na 4,6 tyś liotrów wody.
  24. Satawiałem nowy dom 10 lat temu i oczywiście z mokrego drzewa, bo z innego nie robi się przecież. Nikt mądry nie zrobi więźby z suchego drzewa. Po drugie nikt mądry nie robi wykończenia domu odrazu po zrobieniu dachu, budynek ma minimum rok odstać w stanie surowym otwartym. Ja tak zrobilem i mi nie popękał, a całą górę i dolne sufity mam z płyt gipsowych. Podstawowa zaleta ciężkiego dachu jest dociążanie konstrukcji murowanej domu. U nas są stare poniemieckie domy, ściągają dachówkę i zakładają blachę i domy zaczynają pękać. Jest to ewidętnie bardzo poważny błąd i brak dociażenia domu. Sam na stajni zwalilem dachówkę i położyłem eurofale i budynek w paru miejscach pękł. Mury mam 80 cm stawiane przeważnie z granitu, polniaka i trochę cegły. Budynki mają dobrze ponad 150 lat, oczywiście bez fundamentów. ovi dwa lata temu za dach 180 metrów z ceramiki z dachówką po 40 zł z robotą i drzewem wymienialem z 5-6 krokwi wszystko wyszło mnie 25 tyś i tydzień roboty.9 tyś robota. Być moze że za dachówkę betonową po 20 jest drożej ale do wytrzymałości, efektu, jakości to blacha nawet nie umywa sie. Tu nawet nie ma co porownywać, bo to tak samo jakby porownywać Chiński ciągnik do Zetora.
  25. Najpierw kwasek potem środki. Jak dodałem odwrotnie to był problem ze zbiciem PH. Musiałem dać raz tyle kwasku i tak sobie obniżyło. Praktycznie wszystkie środki na 5,5 ph, i praktycznie na każdej etykiecie w opisie jest to napisane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v