Może moją sytuację ktoś zdiagnozuje wsiadam do ciągnika wrzucam 4A i jadę rozpędzam wrzucam 1B jade jakiś kawałek dajmy na ro 700m traktor staje zgrzyt nie reaguje zakres B ani w przód ani w tył tylko lekkie zgrzytanie zakres A działa więc jadę na A po pewnym czasie pojawia się możliwość przerzucenia na B ale tylko na moment i znów powtórka Zakres A cały czas działa, po dłuższym postoju znów B działa też przez jakiś czas. Kiedyś znalazłem w skrzyni pół kamienia od AB czyżby wyleciał i nie utrzymuje zakresu B czy komp traci zasilanie i przerzuca na żółwia? Dodam jeszcze że ostatnie dni potrafiła wyskakiwać 1 na A ale nie wiem czy to powiązane