Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Brony / agregaty talerzowe

Informacje o zdjęciu Lemken Rubin 9

Zrobione z GoPro HERO4 Black

  • 3 mm
  • 2868/1000000
  • f f/2.8
  • ISO 100
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

31 komentarzy



Rekomendowane komentarze

mysle ze grano duzo gorzej bym.nie zrobil :)

Sieke zrobi, i ziemie bedzie widac ale korzenie zostawi :) na przeciwko naszego pola jeden jeździł, tragedii w tym nie widziałem :)

po kukurydzy lepiej wyrywa korzenie gdy robi się na ukos/poprzek ale nie na każdej działce tak się da...

Albo po ukosie. Po pierwsze rownasz pole a po drugie nie jeździsz cały czas po tych samych miejscach i nie ugniatasz tak ziemi tworząc podeszwe płóżną.

  • Like 1

My od pewnego czasu talerzówkę i agregat lecimy ze skosa.

Jaki plus?

1. równanie pola

2. lepsze rozciągnięcie resztek pożniwnych ze scieżki. - Mój kombajn nie rozsypuje resztek idealnie na całą szerokość hedera, przy mocnym zbożu zostaje taki dywan na szerokości koło 3m, a później zostaje czysta szpara.

Jak wjedziesz w taki dywan to jest pewne ze zaraz zapchasz talerzówkę, pytanie tylko po ilu metrach czy po 10, 30 czy moze 50. Jadąc ze skosa rozciągasz resztki bardziej po polu i nie ma problemu z zapychaniem talerzówki.

  • Like 1

Nie powiem ci jak wygląda sprawa w qq, bo nie mam doświadczenia.

Talerzowanie rzepaku po ścieżce to była katastrofa - przód tył, przód tył, dopiero skos i szło pięknie.

  • Like 1

ja jeszcze swojej talerzówki nigdy nie zapchałem a talerzowałem można powiedzieć że wszystko

Jeżeli macie problem że po kombajnie nie macie rozsypanej słomy równo na szerokość hederu to ja zapinam brony i jeżdżę w poprzek. Nie opuszczam ich do końca. Jeżdżę w miarę szybko na niskich obrotach. I jest po tym efekt dobry. Wszędzie słoma jest równo rozciągnięta. Polecam

My od pewnego czasu talerzówkę i agregat lecimy ze skosa.

Jaki plus?

1. równanie pola

2. lepsze rozciągnięcie resztek pożniwnych ze scieżki. - Mój kombajn nie rozsypuje resztek idealnie na całą szerokość hedera, przy mocnym zbożu zostaje taki dywan na szerokości koło 3m, a później zostaje czysta szpara.

Jak wjedziesz w taki dywan to jest pewne ze zaraz zapchasz talerzówkę, pytanie tylko po ilu metrach czy po 10, 30 czy moze 50. Jadąc ze skosa rozciągasz resztki bardziej po polu i nie ma problemu z zapychaniem talerzówki.

Jeśli Mandam TAL zapycha się w takim czymś, to co by było gdyby talerzował nim po kukurydzy ziarnowej, wysoki/gęsty poplon lub jakiś ugór? Takie coś nie powinno mieć miejsca. Ja talerzuje po rzepaku, po pszenicy ze ściętą słomą Unią Ares TL na talerzach 460mm i bardzo małym odstępem rzędów i nie zapchałem jej ani razu. No pare razy jak robiłem od miedzy i talerzówka wpadła za głęboko przez głęboką bruzdę. U mnie po skosie a tym bardziej w poprzek nie ma możliwości robić,, ponieważ większość kawałków mamy długich po nawet 1200m a szerokich po 30-60m (uroki małopolski) Także coś z tym Mandamem jest nie tak - albo za głęboko robione w stosunku do talerzy, albo ten ich śmieszny ekran po między rzędami talerzy przeszkadza.

im większe talerze tym mniejsze ryzyko zapychania , ale za to zmniejszona jakość uprawy.

mamy przy niej 62 średnice talerza i robote robi, a o zapchaniu nie ma mowy:)

Jeśli Mandam TAL zapycha się w takim czymś, to co by było gdyby talerzował nim po kukurydzy ziarnowej, wysoki/gęsty poplon lub jakiś ugór? Takie coś nie powinno mieć miejsca. Ja talerzuje po rzepaku, po pszenicy ze ściętą słomą Unią Ares TL na talerzach 460mm i bardzo małym odstępem rzędów i nie zapchałem jej ani razu. No pare razy jak robiłem od miedzy i talerzówka wpadła za głęboko przez głęboką bruzdę. U mnie po skosie a tym bardziej w poprzek nie ma możliwości robić,, ponieważ większość kawałków mamy długich po nawet 1200m a szerokich po 30-60m (uroki małopolski) Także coś z tym Mandamem jest nie tak - albo za głęboko robione w stosunku do talerzy, albo ten ich śmieszny ekran po między rzędami talerzy przeszkadza.

może pierwszy sezon i nie umiem ustawić maszyny, ekranu po srodku już nie ma, bo jak tylko jechałem szybciej jak 8km/h to się zapychało własnie tutaj, drugi ekran tez przestawiony.

Tak wyglądało podczas talerzowania rzepaczyska - moje 3 użycie maszyny.

[galleryimg=655454]

[galleryimg=655456]

 

a tak było na głeboko - zamiast pługa po rzepaku

[galleryimg=663174]

a po wywaleniu ekranu gdzie się zapycha? jeśli przed pierwszym rzędem talerzy to na pewno za głęboko, a jeśli między rzędami to stawiam, że za duża prędkość, ja talerzuje max 10-11km/h chociaż to moim zdaniem i tak sporo na taki mały odstęp między rzędami (niecałe 70cm) zależy to też pewnie od kąta natarcia i podcinania talerzy - im większy kąt tym tą ziemie bardziej podrzuca i miesza i być może dlatego. CHociaż i tak stawiam że najpewniej to przez za duży stosunek prędkości do głębokości i/lub głębokości do średnicy talerzy.


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.