Użytkowałem starą sieczkarnię Mengele oraz nową Minos agri jako kopia Mengele MB220. W przypadku kukurydzy takiej jak tutaj na zdjęciu sieczka wyglądałaby znacznie lepiej. Problemy pojawiały się w przypadku suchych liści na kolbach.
Sieczkarnia nowy nabytek? Naostrzenie noży to jedna rzecz. Nie wiem jak dokładnie wygląda to w modelu MB200, jednak moim zdaniem najlepiej dobrać się do całego mechanizmu tnącego. W zależności od potrzeb noże delikatnie naostrzyć/wyrównać. A następnie jak najmocniej dokręcić noże do stalnicy (pytanie w jakim też stanie jest stalnica). Jeżeli noże nie będę idealnie przylegać/zużyta stalnica to liście i tak będą mimo ostrych noży. Obracając ręcznie będziesz czuł kiedy noże już zahaczają o stanicę.
Jeżeli chcesz zasilać gospodarstwo domowe to powinieneś moim zdaniem szukać czegoś z AVR, aby uniknąć problemów z niedziałającą elektroniką.
Zasilany z ciągnika czy z niezależnym źródłem zasilania?
Zgadza się, ale tego i tak nie jestem w stanie wyeliminować całkowicie. Muszę dopasowywać głębokość pracy, tak aby wyciągać na wierzch jak najmniej martwicy na piachu co skutkuje niedostateczną głębokością na dolinach. Efektem tego jest uciekanie pługa w kierunku niezaoranego. Nowe nakładki na ostatnich płozach oraz dodatkowo dokręcone stare dłuta do pozostałych lepiej utrzymują pług w przypadku mniejszych głębokości pracy i ogólnie jest okej moim zdaniem. Miałem jednak problem z dorzucaniem pierwszej skiby na piachu, musiałem i w sumie nadal muszę delikatnie korygować wysokość ramion 2-5%. Jednak oceniając to koło podporowe za ostatnią skibą jest szybsze do ustawienia i ewentualnej korekcji w trakcie.
U siebie w KM180 mam prawie najniżej scinacze ustawione. Głębokie orki wykonujecie 🙂
Na zdjęciu wygląda poprawnie moim zdaniem. Ja miałem problem z dostosowaniem pługa do pracy na mozaikach. Śruba od regulacji szerokości pierwszej skiby u was również tak opornie chodzi?
Macie aż tak mocno nieregularne kawałki, że skrętna wieża jest u was niezbędna? Osobiście rozglądam się również za czymś tego typu i jakoś większej uwagi na to nie zwracałem, ponieważ większość mam w regularnych kawałkach. Czy jest jakiś inny powód? Na przykład utrudnione manewrowanie nawet przy jeździe na wprost?
Tak jak kolega wyżej stosuję smar w typie Waxoyl właśnie. Jak zastygnie to tworzy fajną powłokę do której nie przyczepia się brud. Czy pomaga na wydłużenie żywotności ślizgów to nie mam pojęcia. Na pewno nie wyobrażam sobie smarować zwykłym smarem.
Potwierdzam słowa kolegi @robi57362 Rotondo wbrew charakterystyce dobrze radzi sobie na słabszych stanowiskach. Natomiast nie wyobrażam sobie jak można być zadowolony z pszenicy na 6 klasie? Owszem, ze względu na słabe gleby w okolicy u mnie miejscowo też pszenica "rośnie" na 6 klasie, ale zbierać już niestety nie ma czego.
Ładowarka u mnie w niespełna półtora roku ponad 850h. Niby szybciej ale okazuje się, że robi więcej godzin jak ciągnik z ładowaczem wcześniej. Jak z awariami?
Mam chyba od nowszego modelu jeszcze instrukcję w wersji elektronicznej, odezwij się do mnie na PW, ewentualnie tutaj podaj e-mail to poszukam i prześlę jeżeli znajdę. Ale kolega wyżej też przyzwoicie opisał.
Chyba po raz pierwszy widzę tego typu wypowiedź z Twojej strony.
Czyli mimo tak wysokich obecnie cen mimo wszystko warto coś na przyszły sezon zamówić?
U siebie do br6090 staram się kupować 1,25m. Ale przy 1,23m też ładnie pokrywa. Aby tylko w mechanizmie było wszystko okej. Najlepiej sprawdza mi się siatka Hellasnet.