Po wymianie tarcz wyregulować trzeba będzie. Ale to będziesz czuł, że jak za mocno rozkręcone to słabe hamulce - będziesz czuł. Z tego co kojarzę, to trzeba było do tego stopnia naciągnąć, aby zlikwidować luz całkowicie, a nawet delikatnie zainicjować ruch rozpieraka. Ale regulacja jest bez problemu od dołu później dostępna. Co do przyczyny zgrzytania to nie potrafię pomóc.
Wiem jedynie ile epitetów będzie przy ponownym wkładaniu. Najlepiej zaopatrzyć się w dwie długie drobnozwojne szpilki M10 jak mnie pamięć nie myli.