U mnie, czyli zachodnia rubież śląskiego.. Deszczu nakapało 32 litry od niedzieli do środy. Od czwartku praktycznie nie pada, tylko pochmurno. Niedaleko mnie obszarowiec orał rzepaczysko, to ziemia po przeoraniu nawet zbytnio wilgotna nie była... Po drugiej stronie wsi drugi obszarowiec siał bezorkowo ( horsch tiger + siew ultimą kockerling'a), to wyglądało to kapitalnie.. Wilgoci w sam raz na taką technologię.