Osobiście szukałbym jakiegoś Fendta 309/310, ale do 50 k. trudno znaleźć coś przyzwoitego z nowszej wersji, tymbardziej jak ma chodzić w turze to rewers powinien być..
Też tak dawno temu zrobiłem w ogródku "za stodołą", to wróble zniszczyły wszystkie kłosy podczas jednego nalotu Testowałem wtedy tylko 3 odmiany; Kris, Kobra i Sukces
Mogą zbliżać się powoli do 3000 ha, ale tak dokładnie to chyba nawet sami nie wiedzą ile mają Tylko w tym roku wpadło im 320 ha. w okolicy, a każdego roku dobierają. Zaczynali od 30 ha, po śmierci ojca bodajże w 2001r. Mieli wtedy po 18-19 lat.
Kiedyś były gąsienicowe Cat'y w barwach Claas'a z kabinami od New Hollanda serii 70. A chłopaki, do których należą Jaśki ze zdjęcia, koszą trzema STS-ami z 9m. hederami.
Na Opolagrze wtedy służyły jako konie do maszyn Kockerlinga, bo dealer miał tylko tego Claasa, a chciał zaprezentować jak najwięcej sprzętu. Do dziś wszystkie 3 pracują na gosp. Doszedł jeszcze 8360r.