Perłę niepaster. ostatnio piłem i brak jej "ciała". Chmielowa dużo lepsza.. oczywiście tylko butelkowe. Zresztą i tak większość naszych, polskich piw zajeżdża albo alkoholem, albo DMSem, albo diacetylem... zwłaszcza koncerniaki.. Latem każde można wypić, byle "mokre", ale zimą wszystkie wady wychodzą na wierzch, dlatego jak dla mnie, w tym okresie najlepszy jest Porterek np. Komes, Okocim, ew. Amber, chociaż ten ostatni zbyt karmelowy jak na styl porterowy... @Tomek90 Zgadzam się, Książęce czerwony lager jak najbardziej ok., też przypadł mi do gustu, tylko że to taka seria sezonowa, niewiadomo jak długo będzie dostępna... Kompania Piwowarska kładzie nacisk na ilość, jakość to sprawa drugo albo i trzecio rzędna. Byle Tyskie Gronie, Lech Premium i Żuberek się sprzedaje...