Tak, dokładnie! Ten, który ich zatrudnia przy pomidorach, jest też właścicielem dawnego PGR w mojej wsi, to widziałem w tamtym roku jak sadzili w polu selera.. Chyba sami mężczyźni, a tacy jacyś mizerni, chudzi, jakby nie domyci.. ale to pewnie przez ciemną karnację Ogólnie bieda.. Nie wiem jak im tam płaci, ale raczej nie jest skłonny do uczciwej zapłaty za robotę, jak większość "obszarowców"