Moim zdaniem teraz w zupelnosci wystarczy Osiris.. Adexar zostawilbym na kolejny sezon.. Zgadzam sie ze formulacja Osirisa jest doskonala, ale mimo to dwa triazole nie musialyby tyle kosztowac... Jeszcze jedno wyjscie, zmieszac na T3 Osiris i Adexar. Powinno dluzej trzymac, tylko czy jest az taka ochrona potrzebna?
Tak, mozna a nawet trzeba dolozyc insektycydu, jesli skrzypionka jest. Pszenicy to nie zaszkodzi, byle by tylko insektyc z fungi sie "zgadzały" w zbiorniku..
To doszukiwalbym sie przyczyny w układzie wtryskowym.. Zaden silnik po naprawie glownej nie bedzie dymil na czarno, bo jakies "brudy muszą sie wypalic". Brednie.
No tak, z zabiegiem T3 wypadaloby sie jeszcze wstrzymac ( zalezy jaka pogoda u Ciebie, bo u mnie teraz sucho i slonecznie), a z drugiej strony jak masz skrzypionke, to za kilka dni liscie mogą byc biale jak pergamin... Ja jutro jade skrzypionke, z T3 jeszcze zaczekam.
Jak juz chcesz tak bardzo wspierac BASF, to mogles dac Adexar na flage, a po wykloszeniu ten Osiris.. zwykle dwa triazole, nie wiem co w tym preparacie takiego nadzwyczajnego, zwłaszcza za takie pieniądze..!
Panowie, nie ma co sie pie..olić. Smierdziel i po sprawie.
Apropo's posta powyzej: ta skrzypionka wcale nie wplywa tak bardzo na plon, bardziej dzialanie psychologiczne
Moja Jantarka dopiero nieśmiało rozpoczyna kłoszenie... w dodatku nie na wszystkich kawałkach jednakowo. T3 nie wczesniej, niz za jakies 10 dni. Na Twoim miejscu tez bym sie jeszcze kilka dni wstrzymal..
Pierwsza dawka niekoniecznie musi iść tydzien przed siewem, natomiast druga jak najbardziej w fazie krzewienia.. Jesli z powodu suszy druga dawka nie zostala podana, to w pozniejszym terminie lepiej ją "sobie odpuscic".
Azoksystrobina w Amistarze lepsza niz krezoksym metylu w Toccacie, ale cyprokonazol w Amistarze słabszy niz epoksykonazol.. Ogolnie jedno i drugie rozwiazanie dobre.