Ja nie narzekam na Mustanga Forte w jeczmieniu, ale nie wystepują u mnie przetaczniki. Gdyby byly na polach, to napewno by sobie z nimi nie poradził zbytnio. Srodki dobieram do konkretnego zachwaszczenia, a nie na zasadzie "co chlapnol ksiadz"
Zastanawiam sie nad tym, co niektorzy wyprawiają... jeczmien zasilają azotem w tej fazie... Po co? chyba tylko po to, zeby źdźblo dluzej bylo zielone w przypadku duzej dostepnosci wody w lipcu.. A stosowanie tego calego Tytanitu, to kompletna komercja..
To solidnie dolało.. U mnie tez po jakiejś godzinie z hakiem od zakonczenia oprysku jeczmienia na skrzypionki, przyszla burza niewiadomo skad i spadlo 10 litrow na metr.. Mysle ze z tego oprysku juz niewiele zostalo...
@losktos Mialem na mysli właśnie tą mieszanke Falcon Safir Gwarant.. Ale jak akurat te srodki są do wykorzystania, to wydaje mi sie ze mix niezły.. Fakt, 3 triazole, ale do tego chlorotalonil, spiroksamina..
110 N, wczesny siew, nie za gesty!, dostateczna ilosc wody, gleba w kulturze, ph w granicach 7 i nie ma problemu z osiągnięciem takiego plonu. Jak ktos ma ph w granicach 5, to nawet 180N niczego nie zwojuje..
360 g/l N w trzech formach, z czego wiekszosc to forma amidowa. Dawka 6l/ha to 2160 g N, czyli niecale 5kg mocznika. Nic sie nie stanie, tylko pytanie czy ma to sens..?
Przytulie i tak namłócisz z rzepakiem.. nawet po desykacji.. Widzialem w tamtym roku na skupie rzepak po desykacji z przytulią... tragedia. Mimo 3 krotnego pobierania proby nasion do analizy, gosc zostal odeslany do domu... Nic nie dalo sie zrobic. Ale faktycznie, nasionprzytulii mial w .uj