Skocz do zawartości

Kos_pl

Members
  • Postów

    985
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kos_pl

  1. Ty się @Macius jeszcze nie martw o koszt dojazdu, bo wcale nie jest pewne czy serwis będzie wstanie cokolwiek naprawić, oprócz wymiany olejów. Może być tak za następne kilkadziesiąt tys. będzie trzeba zainwestować w instrukcje napraw traktora. 🧐
  2. Oni chyba na T6 zmniejszyli ceny dlatego, że zaczęli mocno promować T7 165S za około 255 tys. zł netto (jesienią, i to nie w całkowitej podstawie) i T7 175 za jakieś 10 tys. zł więcej. Stąd trochę zeszli z ceną T6, tak mi się wydaje. W Case na ten sam model jak T6 i w porównywalnym wyposażeniu miałem +20 tys. zł netto.
  3. Właśnie, też tak czytałem - traktory działają jak sokowirówka, ale skrzynie są trwałe i potrafią wykręcić duże przebiegi. A newralgiczne jest przejście z 8 na 9 bieg.
  4. @Baarth, T6 na ElektroComandzie? edit: sprawdziłem - obecnie przednia oś w T6 jest klasy 3, można chyba dopłacić do klasy 4, ale nie jestem pewien i nie wiem czy jest wtedy dostępna jej amortyzacja.
  5. Tak na dobrą sprawę to o wytrzymałości skrzyni DynamicCommand czy odpowiedniku u Case - ActiveDrive 8 będzie można coś więcej napisać za rok lub dwa. Z kolei w samochodach to DSG starych skrzyń manualnych to z pewnością nie objeżdża. 200 tys km i DSG powoli nadaje się do naprawy. Jak to będzie względem skrzyń PowerShift w traktorach, trudno powiedzieć. Arion 550 może mieć nawet większa obciążalność osi, ma też tylny tuz o większym udźwigu od 610-tki. Tyle że rozstaw osi ma aż 26 cm mniejszy. Inna jeszcze rzecz to że 6 cylindrowy silnik JD potrafi mieć niedobre przypadłości opisane w tym topiku (patrz wypowiedzi AchimR): @Baarth obecnie sprzedaliście ten traktor czy do tej pory się T7-mce nic nie poprawiło a serwis nie ma pomysłu na naprawę?
  6. Tego nie wiem, dealera musisz się o to zapytać albo zobaczyć na etykiecie - przeważnie z tyłu kabiny - ciągnika z placu. Tylko uważaj, bo 610, 630, 650 najprawdopodobniej będą miały różne te parametry, ponieważ każda z tych maszyn ma inne DMC - od 10250 kg do 12500 kg, imo różnice w maksymalnym obciążeniu przedniej i tylnej osi na pewno między 610 a 650 będą znaczące. Właśnie, a zagranicą coraz więcej jest traktorów z bezstopniówkami, więc rozwiązanie ewentualnych problemów z zagranicy łatwo nie przyjdzie. Jeszcze żeby serwis miał chęci do pomocy, bo jak nie będą wiedzieli jak coś naprawić, to zawsze mogą wymienić skrzynię na nową, ale znając życie, to na pewno nie będą do tego chętni, jak nie będą wiedzieli co jej dolega. I tak mogą później zbywać - "Pojeździ Pan 4000 h godzin i na pewno się ułoży". Dramat!
  7. Może kiedyś to przetestujemy - ty czy ja. Heh. Tylko kurcze, łatwiej jest jednak sprzedać łubin słodki. Gorzki to najlepiej siać jak ma się pewny jego zbyt lub... na poplony. Inaczej to bardzo łatwo może zostać w magazynie.
  8. RC, PC potrafią się szybko zepsuć, to raczej fakt... jednemu użytkownikowi będzie służyć i 10 000 h bez awarii a drugi przez 5000 h może ją naprawiać i 3 razy, potrafią się jeszcze zdarzyć jakieś fabryczne wady że i po 10 czy 100 h można mieć naprawę. Chociaż ci powiem że i Dyna6/Hexashift, czytając brytyjskie fora, to też nie jest idealna, z tym że może nie mają aż tak poważnych awarii (ale tylko do 150 KM, później są już problemy z wytrzymałością 3 zakresu), tylko raczej tu chodzi o szarpanie przy zmianie półbiegów lub przy ruszaniu. Z tym że Gima czy Agco czy Claas jakoś nie mają pomysłu na ich naprawę. A Anglicy cisną w bezsopniówki czy to w DynęVT/Fendt Vario, czy AutoCommanda czy AutoPower. Tylko kto jeszcze wie jak będzie się spisywać skrzynia DC, pocieszająca jest tylko ta gwarancja na 4000 h lub 4 lata - czy jakoś tak. A mechanicznych elementów to jest śmiało do 2x więcej. Nie wiem... co tu wybrać z tego zestawienia.
  9. Szukałem na goolgle, ale nic nie znalazłem. Oskar wtedy mi się przypomniał, ale on ma białe nasiona, stąd nie odpisywałem. Karo ma większą masę 1000 nasion, ale w dobrych warunkach ta odmiana rośnie bardzo wysoko, wytwarza więc dużo zielonej masy. I jak jeszcze Coboru badało wyniki jej plonowania to prawie zawsze osiągała bdb. wyniki. Nie wiem dlaczego z niej zrezygnowali. Ale Oskar też jest fajną odmianą, fakt.
  10. @Pioagri - dla uzyskania złotego środka, wyceń sobie NH T7 175 na skrzyni RC.
  11. Może Tango lub takie nowe odmiany - Koral, Rumba. A z gorzkich to Karo wysokie też rośnie. Z praktyki ci powiem, że nawet w tych odmianach, które określane są jako odmiany z niepękającymi łuszczynami, to też jest problem z pękaniem łuszczyn, jak zbiór się opóźni.
  12. Czyli wersję SideWinder II. Imo bdb. cena podług tego co ja wyceniałem czy @sumek666 ale on z kolei kładzie mnóstwo klamotów od prowadzenia równoległego i gps.
  13. Ale ty też @sumek666 brałeś wycenę na T6 145 DC... Moja na T6 145 z lata ubiegłego roku była na około 255 tys. zł netto. Miękka tylko kabina, 4 pary wyjść hydraulicznych sterowanych mechanicznie, std. pneumatyczny fotel, pompa tłoczkowa, siłowniki 90 mm w tylnym tuzie, generalnie wzmocniony tylny tuz, zaczepy - chyba górny automat, dolny rolniczy i piton fix, opony 420 70 R28, 520 70 R38 jakaś marka premium (wyszło taniej niż za 480, 600 z profilem 65), felgi stałe, dżojstik, bez przedniego tuza, obciążniki około 800-900 kg z przodu, bez monitora InteliV IV. Więc ja mam obawy czy user @mickas092 nie dostał wyceny na EC. Jak najbardziej bym chciał, aby to była wycena na skrzyni DC, ale patrząc realistycznie, to aż nieprawdopodobne, żeby ceny z upływem czasu spadały i jeszcze 4 lata gw lub 4000 h dołożyli za darmochę.
  14. W JD 6120M są siłowniki o średnicy 75 mm i pompa hydrauliczna o ciśnieniu pracy do 200 bar. To są główne parametry mające wpływ na udźwig tylnego tuza. Chociaż w praktyce jeszcze należy spojrzeć na długość dolnych cięgieł. Jeżeli np. udźwig na końcu haków w przypadku dwóch maszyn jest ten sam i wynosi np. 5000 kg, to jeżeli w jednej maszynie cięgła dolne mają długość 100 cm a w drugiej np. 105 cm. to ta druga maszyna ma silniejszy tylny tuz (o większym udźwigu).
  15. To prawda. Ale to wynika też z co tu dużo mówić nie najlepszej tylnej osi. Ona może według dokumentacji technicznej przyjąć obciążenie max. 7070 kg. Ten podnośnik jest generalnie dobrany pod taką tylną oś i DMC (no jeszcze mógłby to być tylny tuz z modelu 6130R - 6000 kg na końcu haków). I tak na prawdę to dopiero model 6155 M lub R ma tylną oś gotową do maszyn, które wymagają podnośnika o udźwigu około 8-9 t na końcu haków, a więc np. i ciężkiego agregatu uprawowo-siewnego z broną wirnikową i wałem gumowym. A to że ludzie na małych modelach wożą ogromne ciężary na tylnym tuzie, to już jest na ich odpowiedzialność. Przy małych prędkościach to jeszcze może się udać. NH T6 i T7 SWB mimo że mają tylny tuz o udźwigu na końcu haków odpowiednio 7864 kg i 8257 kg, to obciążenie tylnej osi mają też tylko 7300 kg. T7 SWB jest w szczególności źle zbilansowany - bo masz silnik 6 cylindrowy, potężny tylny tuz, DMC 10500-11500 kg, sensowny rozstaw osi - 273 cm, a tylna oś podług tych parametrów to zapałka. Co ciekawe przednią oś w T7 NH potrafiło dać dobrą - jak jej nie okroisz to masz obciążenie do 4900 kg. W modelu T6 przednia oś jest minimalnie słabsza niż u JD 6120M - obciążenie do 4100 kg (jak tylko ktoś nie zachce jakiejś słabszej), a u JD do 4380 kg, DMC bardzo podobne - około 9500 kg u NH i 9150 kg u JD. Rozkład masy u wspomnianych wyżej modeli NH i JD to 40:60 - przednia oś, tylna oś. MF-y seri 67xxS i 77xxS są bardzo dobrze skrojone. W modelu 6713S z Dyna 6 masz tylny tuz o udźwigu na końcu haków 8100 kg (lub 9600 kg z Dyna VT), DMC 12500 kg, przednią oś najprawdopodobniej o obciążalności około 5900 kg i tylną najprawdopodobniej z obciążalnością około 9000 kg. I jeszcze korzystny rozkład masy do dźwigania ciężarów na tylnym tuzie - 45:55. Cena to jednak sporo ponad 300 tys. zł netto... i najgorsze - słabe wsparcie serwisowe, Agco Anglików potrafi olewać to co dopiero nas...
  16. @tomek15h zapomniałem się jeszcze zapytać o wyjścia hydrauliczne - wybrałeś pewnie 3 pary wyjść sterowanych mechanicznie w podanej cenie?
  17. @tomek15h Gdybyś się tomek zdecydował na JD, dodaj sobie prostą mechaniczną amortyzację kabiny, kosztuje około 3000-3500 zł u JD, czyli już niewiele w stosunku do ceny traktora. Zaczepy opłaca się brać w pakiecie, o którym wyżej wspomniałem. Dobrze to wychodzi cenowo.
  18. @tomek15h Jakie zaczepy z tyłu - wybierałeś pakiet 3 w 1 (górny automatyczny, dolny rolniczy + piton fix)? I jak z pneumatyką? 2+1? Oprócz TLS dodałeś może amortyzowana kabinę? Przednie błotniki skrętne czy zwykłe? Negocjowałeś trochę cenę?
  19. Niekoniecznie musi to być 120 KM, może być trochę mniej jak i trochę więcej, co by było najbardziej warte tej ceny - powiedzmy do 300 tys. zł netto.
  20. @Bartek933 o czym byś myślał w tej cenie?
  21. F1 312 w najbardziej biednej wersji będzie już niewiele droższy, a jednak 120 KM i pewnie lepsze pozostałe parametry. Ale z kolei koszty serwisu F1 są też z poziomu F1... edit: poprawione.
  22. Lekkie 100 KM za ponad 280 tys. zł netto, to chyba dealer powiedział ci, że jest to dobra oferta.
  23. @Mariusz (ZDUN), jakie są najczęstsze usterki skrzyni Range lub Power Command? Ile pieniędzy - tak już uśredniając - trzeba przeznaczyć na ich remont u nas w kraju? Czy cena ich eksploatacji jest porównywalna z AqutoQuadem JD czy może jednak większa? Jak czytam angielskie forum (thefarmingforum), to widzę że ludzie potrafią wydać 3-7 tys. funtów na naprawę skrzyni Range lub Power Command. Naprawiają a to synchronizatory (opisują koszty na poziomie około 3 tys. funtów) a to jakieś komplety sprzęgieł (7 tys. funtów) i to dla przebiegów około 5000 h. Niektórzy jeszcze zgłaszają problem z przejściem z 18 biegu na 19 i z powrotem.
  24. Dual Command NH to chyba nie grzeszył jakością. Już od wielu osób słyszałem o jego awariach. A i znajomy w tym roku naprawiał Dual Commanda w kilkuletnim T5. Przebieg też śmieszny < 3500 h.
  25. Kos_pl

    Groch siewny

    A rok temu to peluszka wcale nie chciała schodzić. A jadalny miał ze 150-200 zł na 1 t większą cenę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v