Skocz do zawartości

scoffer

Members
  • Postów

    482
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez scoffer

  1. Jakbyś popatrzył uważnie zobaczył byś wykres z https://twitter.com/mbank_research , ale co tam. O twoich wyczynach nie wspomnę , ale zaimponowałes mi średnia prędkością 90km/h . Czyżby motocyklem WSK-175 z silnikiem Wiatr takie wyczyny ?
  2. Węzeł to mam w mojej wiosce i to nie jest powód byś musiał ją znać . Koszty przejazdu autostradą nie maja nic wspólnego z ilością posiadanych pieniędzy , W naszym kraju są złodziejskie i znam kraje gdzie są tańsze rozwiązania , ale ty jako mieszkaniec grzędy , możesz o nich nie mieć pojęcia Za rok poruszania się po prawdziwych autostradach , płaci się mniej niż w Polsce za dzien. Wiele polskich autostrad , jest takowymi tylko z nazwy . "Przez osiem lat koalicja rządząca PO-PSL oszukiwała, że wybuduje autostrady, którymi będziemy mogli wszędzie dojechać. A prawda jest taka, że mamy tylko jedną autostradę, ponad 60 mld zł długu i masę pozwów w sądach od firm, którym państwo polskie nie zapłaciło za budowę dróg" http://www.gb.pl/ponura-rzeczywistosc-polskich-drog-pnews-797.html
  3. A o ile to PiS do tej pory zadlużył Polskę i jak to się ma do poprzednich lat . Bo chodzą słuchy że jest rekordzistą , pod względem oszczędności w ostatnich latach i to z 500+ . http://m.niezalezna.pl/86324-te-dane-mowia-wszystko-deficyt-najnizszy-od-lat-internauci-wystarczy-nie-krasc
  4. Dokładnie . Ale zdajesz sobie sprawe ze dyskusja na wrożbach wymaga pomocy Macieja , albo szklanej kuli . Co do Strykowa , to przyznaję nie znam tej metropolii , choć przyznam szczerze że nie żałuję , ale co dalej jak juz pobawisz w tym Strykowie , bo ciemność widzę Zatem chcąc przejechać z Warszawy do Granicy z Niemcami, pokonujemy trzy płatne odcinki autostrady A2. W Strykowie pobierzemy bilet, z którego rozliczymy się pod Koninem (9,90 zł), między Koninem a Nowym Tomyślem trzy razy zatrzymamy się na bramkach uiszczając opłaty za przejazd (3 x 17 zł), a w Nowym Tomyślu pobierzemy drugi bilet, za który zapłacimy pod Świeckiem (18 zł). Koszt takiego wyjazdu do granicy samochodem osobowym? 78,90 zł. Co daje kwotę 157,80 zł w obie strony.
  5. Tyle ze przez 36 lat które upłynęły od odejścia Gierka , do dzisiaj większość największych spółek skarbu państwa to jego zasługa , podobnie jak to co do tej pory sprzedano. Choć nawet dzisiaj to co zostało jest kilkukrotnie więcej warte niż długi które zostawił. Z majątku , który utworzył , powstało tzw koryto , na którym pasły się i pasać będą następne pokolenia euroentuzjastów. Zwykłym ludziom pozostaną aqaparki , orliki i płatne autostrady . A i jeszcze praca w tzw inwestycjach zagranicznych , za 30% pensji w rodzimych krajach inwestorów. No i duma narodowa -oscypek . @ Ulman , drogi mamy świetne , przejazd płatnymi autostradami kosztuje więcej niż paliwo które zużywa samochód .a średnia prędkość , po uwzględnieniu postoju na bramkach , będzie zbliżona do prędkości ciągnika rolniczego przy pracy z bronami http://www.tvs.pl/informacje/autostrada-a4-katowice-krakow-jeszcze-drozsza-oplaty-za-a4-jaka-cena-bramek-na-a4
  6. Obama o niczym innym nie marzył, jak dyskutować z Komorowskim., bo to facet inteligentny , elokwentny , biegle władający angielskim . Dyskusja z takim to sama przyjemność , o czym Obama zdołał się już przekonać . Niestety pech i niefortunny zbieg okoliczności sprawił , ze naród nie docenił poprzedniego prezydenta i kilkoma głosami wygrał Duda. Szkoda , bo z Komorowskim tak fajnie mu się rozmawiało .
  7. https://twitter.com/mbank_research/status/777782896132296704/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw
  8. Po taniości to http://www.dupont.pl/content/dam/assets/products-and-services/crop-protection/documents/pl_PL/Salsa%2075%20WG%20-%20etykieta.pdf
  9. Gdy Polska nie była jeszcze w eurokołchozie , to przypominam że proitesty rolnicze edotyczyły minn importu tańszego zboża z obszaru UE . Jednym słowem zboże to było tańsze jak polskie i psulo nam rynek. Wstępując do UE , obiecan o nam że w zamian niskich cen otrzymamy dopłaty , p[odobnie jak rolnik duński , francuski bąd niemiecki . Zapomniano tylko dodać że ta dopłata wynosi w Polsce nie 60-pare ero do tony , lecz niecał 200 do ha , przyjmując wydajność na poziomie ok 3t.jednakową dla wszystkich. Wobec czego rolnik zbierający dotychczas 2 tony zboża otzrymał dopłatę rzedu 100 eur/t , natomiast ten co zbierał ton 6 lub 7 , niecałe 30 euro. I tym sposobem gospodarstwom towarowym , oszukanym przez Millera wspólnie z Kalinowskim , pozostało naciąganie wyniku finansowego plonem .Jednak bez pomyslu , na zagospodarowanie nadwyżek,\a nawet utrwaliły samobójcza tendencję wycinanie wszelkiego żywego inwentarza. Ceny temu sprzyjały .Mozna bylo życ z 30 ha zboża , kukurydzy i rzepaku . Dzisiaj nie ma kto i co tego zeżreć i mamy to co mamy i brak cen i brak kupca . Podejrzewam że w niedalekiej przyszlości nie da się godnie żyć i ze 100 ha , a moze i 200 . Nie sądzę , by czas przyniósł poprawę , rolnictwo rosyjskie i ukrainskie nabrało rozmachu , a dysponując tanim towarem , łagodniej traktowaną produkcją , brakiem restrykcji i olbrzymimi partiami , rządzić będzie niepodzielnie rynkami światowymi. Konkurencja z nim może okazać się walką gołej d*py z batem " "Na początku czerwca 2002 r. Samoobrona protestowała przeciw importowi zboża do Polski. Związkowcy i posłowie Samoobrony wysypali wagony ze zbożem importowanym z Niemiec przez posła PSL Zbigniewa Komorowskiego, współwłaściciela Bakomy i spółki Polskie Młyny. Policja użyła wobec związkowców siły i wypchnęła poza teren bocznicy. "
  10. Rzecz w tym , że powinno być warto kupić . Sytuacja w rolnictwie jest tak , że niestety opłqaca się tylko brać. Jednak nic to nie zmienia , praca darowanym sprzętem , nie zapewni utrzymania przy produkcji, zywnosci która staje się darmowa. A czy warto byłio brać ? N adzisiaj pewnie tak , ale z mojego rozeznania , większośći obdarowanych i tak nie stać bylo na półdarmowy sprzęt . Jednak wizja stałych cen pszenicy na poziomie 80o złotych , ziemniaka po 80 gr oraz rzepaku po 2000 wyprała mózgi. Dzisiaj ograniczają wydatki na inne cele , żyją pod naciskiem ekonomicznym spłaty rat w kiepskich warunkach bytowych. Licząć że będzie lepiej , już za rok czy piec. Tyle że za rok cena produktów rolnych może być jeszcze niższa , a produkcja na Ukrainie wyższa. I co wtedy / Znam też takich , którzy zamiast placić krocie z grunty , i walczyć o "półdarmowy sprzęt " , założyli działalnoiśc gospodarczą , podjęli prace najemną lub pobudowali domy lubkupili nieruchomości pod wynajem. I wiesz co , to wlasnie to ci drudzy uważają że to był najlepszy krok w ich życiu , w żaden sposób nie widać u nich tęsknoty za pobytem na gieldzie z ziemniakiem , wysokością faktury za sprzedane zboże , czy też deszczową pogodą.
  11. scoffer

    Pogoda rolnicza

    To pozazdrościć , może będziesz miał więcej szczęścia od innych i taka pogoda utrzyma ci się do połowy listopada.
  12. Oraz wyższą produkcję i tu zgodnie z tym co napisał Ulman o popycie , można dodac zależność, że wzmożona podaż zawsze generuje spadek cen , Te maszyny mają równiez jedną uniwersalną cechę mianowiecie nie są zwiazane z miejscem wytworzenia. Dlatego też pozwalają szybciej , wydajniej i terminowo uprawic grunty np na Ukrainie. A gdzie trafi tamtejsz produkcja , jak myślicie ?
  13. scoffer

    Pogoda rolnicza

    W sobotę i niedzielę łącznie 37 mm .
  14. Gość który ma 200 ha , jest w stanie wygenerować zysk roczny na poziomie 200-300 tyś zł . Proszę nie mylić z obrotem . I naprawdę nie jest idiotą , by wydać pieniadze na które pracował cały rok , by zakupic 2-3 ha ziemi dające mu 3-5 tyś zł zysku rocznego . Podobnie jest z dzierżawa. Najbardziej pazerny na ziemię rolnik powinien wiedzieć ze płacąc czynsz dzierżawny , rzędu 8 ton zboza za 1 ha , to z kazdym dzierżawionym na takich zasadach hektarze , pozbywa się dwóch swoich , gdyż wygenerowanie zysku w postaci 8 ton zboża , wymaga ok 3 hektarów , czyli jednego dzierżawionego i dwóch swoich . Wobec czego masz rację , skoro ktoś tak robi ja go nie rozumiem , podobnie zresztą jak komornik .
  15. Dokładnie . W jaki sposób może się opłacać wydanie 500 -600 tyś zł , by kupić 5 ha , na których dochód netto przy produkcji rolnej wynosi max 10 tyś i to przy bardzo pomyślnych wiatrach . Niestety , takie wiatry prawdopodobnie ustały na paręnaście lat , wobec czego trudno przypuszczać , by gleba ta zarobiła na siebie podczas żywota rolnika , choćby zakupił ją mając 18 lat . Czy spadkobiercy będą chcieli ją uprawiać ? Trudno powiedzieć , ale pewne jest jedno , zawsze zamiast pracować za pół darmo mogą ją sprzedać . Tylko czy będzie ich wtedy obchodziło za ile ojciec kupił ? P.S @90daniel , nie opowiadaj bajek. Denominacja polega na zastąpieniu pieniądza , nowym o niższym nominale , przy zachowaniu jednolitej wartości starego i zastępującego go nominału Ta która była w Polsce polegała na zastąpieniu starych 10 tyś zł , nowym 1 złotym. Przez pewien czas w obiegu krążyły oba pieniądze , a te stare, które trafiały do obiegu zostawały wycofywane . Te pozostałe w kieszeni i skarpecie mozna było wymieniać w bankach , bodajże przez 15 lat . Denominacja był obojętna dla kieszeni obywatela , choć minimalne różnice dotyczyły groszy , gdyz naniższy dostępny nominał to 1 gr , zastępujący dawne 100 zł . Wobec czego 50 zł i mniej można było użyc do wytarcia pupy , lub na podkładkę pod eternit. Także nie opowiadaj bzdur , bo ludzie az tak długo nie żyją , byś pamiętał marki polskie, na których owszem tracono . Co do ceny ziemi w okresie 1994-1995 to na terenie Dolnego Ślaska bylo w uj ziemi po 500 zl za klasę 6 i 2000 zł za klasę 2 . Cena zboża była niewiele nizsza jak dzisiaj . Sam kupowałem parę ha po 1000 zł za sztukę 4kl i byłem jedynym chętnym.
  16. 100 tys za ha to tak samo ujowa cena jak dzierżawa za 2 -2,5 tys . Obie ceny gwarantują katastrofę .
  17. scoffer

    Pogoda rolnicza

    15 mm i dalej pada .
  18. Inwestycje hamują ? Obszar pastwiska czy horyzonty pastucha ?
  19. maj- cyt- "To dlatego gospodarka hamuje" aktualny z wrzesnia cyt "Polska gospodarka w dobrej kondycji" To w końcu hamuje , czy jest w dobrej kondycji , bo jedno wyklucza drugie. Nie wiem czy ty rozumiesz , ale ja rozumiem ciebie. Jesteś jak wsza , która budząc się codziennie rano , ujada na żywiciela,który umył glowę i ją wyczesał . Fascynuje cię kołtun na łbie , brud , smród.i ubóstwo Mętne środowisko w którym dobrze się czujesz. Polska wiele takim zawdzięcza . Tyle że nieszczęść.
  20. Chciałeś kowboju pokazać jak to jest zle , tylko nie zauważyłeś ze to link z maja . Wobec czego podaje aktualny z września i z tyego samego portalu . http://forsal.pl/artykuly/974014,polska-gospodarka-w-dobrej-kondycji-rpp-utrzymala-stopy-bez-zmian.html
  21. Podejrzany jest tez zając który w owym czasie wykonywał stójkę wypatrując samicy skłonnej uchylić mu szpary , lub dzik pędzący na spotkanie ulubionej lochy. Przecież to była wiosna , a wtedy każdemu ...... jak sosna. A sosna to przecież drzewo.
  22. Nie zapominaj że te dwa kawałki znaleziono w 2012 roku . Ale by być zgodnym z teorią o pancernej brzozie , to ten fakt tłumaczył bym nieco inaczej. Energia oodczas uderzenia w brzozę była tak wielka , że te dwa kawałki dostały ogromnegon przyspieszenia i leciały okrązając kulę ziemską . Niestety jednemu braklo 60 m , a drugiemu 30 by zatoczyc pełen obrót wokół ziemi. Prędkosć nadana tym elementom stale spadała , także zajęło im to aż dwa lata. W przeciwnym wypadku już dawno znależli by je złomiarze , którzy nie darując puszcze po piwie , z pewnością nie wzgradizli by alu z Tupolewa. Taka byla prawda objawiona.
  23. Pzrydrożne drzewo , staw lub np dom , nie jest uczestnikiem ruchu drogowego . Ubezpieczenie komunikacyjne zobowiązuje do korzystania z pasa drogowego i dotyczy podmiotów uczestniczących w ruchu . Jeśli sprawcą był inny uczestnik , to jego OC , pokrywa straty kolegi w zasądzonej wysokości , lub ewentualnej ugodzie . NW nie ma związku z szkodą wyrządzoną innemu. Jeśli byl to bląd kolegi , pozostaje jego NW za uszczerbek na zdrowiu i ewentualne AC za szkody materialne. Jeśli kolega posiadał ubezpieczenie na życie , dostanie odszkodowanie zależne od wysokości sumy ubezpieczenia.i jego warunków
  24. Sa takie ubezpieczenia . Czy duzo , hmm . mało nie jest , ale AC za za auto o wartości 200 tyś zł , jest wiekszę , wi,ec cena jest sprawą dyskusyjną http://www.wojsko.ubezpieczenia-mrj.pl/index.php?p=1_4_UBEZPIECZENIA-NA-ZYCIE
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v