Skocz do zawartości

scoffer

Members
  • Postów

    482
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez scoffer

  1. Drogi forumowiczu więcej sztuk to ja kupiłem , jak na chleb mówiłeś "beb" a na much "ptepty." , poza oczywiści kombajanami do porzeczki . I wszystko za gotóweczkę .
  2. Czyli w komune po 10 latach czekania w kolejce -Bizon. Przyznaj się ile kupiłeś nowych kombajnów bez kolejki, skoro w przeciągu 26 lat obecny dobrobyt skutecznie z owymi kolejkami się rozprawił ? No opuśćmy troszkę, jaki nowy ciągnik kupiłeś i ile sztuk . Opuśćmy jeszcze troszkę , czy kupiłeś może nową przyczepę . No dobra , pochwal się radełkiem.
  3. http://www.newsweek.pl/biznes/producent-pendolino-alstom-ukarany-za-korupcje-newsweek-pl,artykuly,354021,1.html I tu jeszcze dość ciekawa opinia w sprawie smigłowców , z przed paru miesięcy http://www.biznes.newseria.pl/news/airbus_pracuje_nad,p1888296026
  4. Białoruskie dobre ? Nie pisałem o tym , pisałem, że traktor jak każdy inny , ma zapiegdalać na właściciela . I większosć tak uważa , niezależnie od strony świata w której znajduje się jego gleba . W Polsce panuje jednak dziwna przypadłość , tym większa im większa dotacja do zkupionego sprzętu oraz wysokość comiesięcznych rat na jego spłatę. Otóż znam takie osoby , którym wydaje się, że taki sprzęt poza pracą w polu przedłuża penisa . Jednak co po długim penisie , jak nie ma go gdzie wsadzić . Stad i u takich osob swoista niechęć do 500 + .
  5. Od ruskich wystarczysz Ty
  6. Ursusa już nie ma . wobec czego świat , wbrew krajowym trendom, poszedł w Bialorus http://www.mtzequipment.com/products/tractors
  7. Bez awarii pracują tylko zachodnie maszyny . Dziwne ze nie doceniaja tej zalety potencjalni kupcy np MF z 15 tyś MTH .
  8. Co to jest 800 godz rocznie ? Nie daleko mnie jest gospodarstwo rolne w którym jedna 16 z URSUSA orała 800 ha .Po za orką pracowała w agregacie i beczce. Nie nudzila się. Drugie gospodarstwo blisko mnie dwie 12 bez turbiny na 500 ha i tak od 1990 do 2015 r , przed tym tyrały w PGR z 10 lat .
  9. Ciekawa sprawa z tym polskim przemysłem. Jako jedyny spośrod kraj ów byłego RWPG po tzw transformacji dalej produkował sprzęt rodem z PRL-u . Pozostałe kraje , minn Czechy , dostosowały swoje towary do potrzeb rynku . Ciekawe czy to, że w Polsce jako jedynym z posrod tych krajów nie dokonano ustawy dekomunizacji i ma z tym zwiazek . Swoją drogą zastanawiąjący jest fakt że PRL-owskie badziewie z lat 70- 80 , często z po PGR -owską przeszłością wyceniane jest podobnie , a nawet wyzej jak zachodni sprzęt z tamtego okresu , a jego trwałość i jakość w/g wielu opinii jest wyższa jak obecnie produkowanego delikatnego sprzętu . I dlaczego rolnicy nie brzydzą się tego kupować , skoro takie be ? Normy spalania to debilizm , najbardziej rygorystyczny kraj importuje technologie którą bogaci Polacy się brzydzą http://www.tractorhouse.com/listings/farm-equipment/for-sale/9179735/2014-mtz-1523 , natomiast my oczywiście musimy spelniac ostre normy , taj jak VW .
  10. Amerykanskie fabryki na terenie Polski , nie są polskie , lecz amerykańskie . Podobnie jest z włoskimi , niemieckimi czy też francuskimi . Jednak jedynie Amerykanie są w stanie zagwarantować bezpieczeństwo swoim przedsiębiorcom lokującym pieniadze w innych krajach , a przy okazji i nam . Jakoś trudno mi uwierzyć by strach potencjalnego wroga przed odwetem w zamian za zniszczenie własności swoich obywateli , był większy w stosunku do dzielnych Włochów , odważnych Francuzów niż Amerykanów. Mając w uwadze doświadczenia Gruzinów , których sprzęt wojskowy został unieruchomiony podczas konfliktu zbrojnego z Rosja , po wydaniu kodów blokujących sprzęt http://wpolityce.pl/polityka/172495-kody-do-izraelskich-dronow-w-rekach-rosjan-jest-wytlumaczenie-dla-zaskakujacego-listu-gen-skrzypczaka ,kupuje się tam , z kim nie ma się sąsiedztwa , tam gdzie nie zdradza się partnerów i tam z kim konflikt wojskowy jest mało prawdopodobny . Czy Francuzi , gwarantują lojalność ? Trudno powiedzieć , ale doświadczenia daja wiele do myślenia . Zresztą kraj którego rząd obraża sie i boczy jak" małe dziecko za brak cukierka" , to kiepski kompan na" złe ". A na dobre, każdy jest dobry .
  11. Jeśli rozmowa była tajna , to dzięki twojej informacji już nią nie jest . Więc albo nie była tajna , albo jako mający dostęp do tej wiedzy złamałeś zobowiązanie do utrzymania jej w tajności , albo piszesz nieprawdę ?Co do śmigłowców nikt nie pisze o podstawowych kosztach . Czy kupując do własnego uzytku ciągnik nie ma to dla was również znaczenia ? "Inną niepokojącą sprawą są koszty eksploatacyjne wybranego do prób modelu maszyny, które miały wg tweetu generała Packa stanowić, aż 20% kryteriów oceny ofert. Otóż w październiku 2014 roku ministerstwo obrony Francji opublikowało koszty eksploatacyjne niektórych używanych maszyn. Z przekazanych informacji wynika, że koszt eksploatacji EC725 wynosi 9286 € za godzinę lotu i jest nawet droższy od podobnych kosztów Mirage 2000, które wynoszą 8082 €! Kwotę tę należy odnieść do konkurencji w Polsce, jak wiadomo AW149 jest obecnie prototypem, gdzie trudno o odpowiednie dane pochodzące z niezależnych źródeł. Z tego też względu powyższą kwotę można przyrównać jedynie do wielozadaniowych Sikorsky UH-60M. Okazuje się, że koszty eksploatacji amerykańskich maszyn transportowych wynoszą 2606 USD za godzinę lotu (według danych z marca 2013 roku) - jest to 2039 € według dzisiejszego kursu wymiany walut. To kwota czterokrotnie niższa niż wybranego modelu EC-725! Ciekawi mnie czy podobne dane dotarły do MON? ".
  12. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Czy można ubezpieczyć rzepak od zefirka i mżawki ? Ostatnimi czasy to bardzo częste zjawisko na moim terenie w okresie jego dojrzewania .
  13. Ale jedno jest prawdą , w wypadku konfliktu te 50 śmigłowców i to niezależnie z jakiej stajni nie przetrwało by prawdopodobnie kwadransu konfliktu zbrojnego w spotkaniu z adekwatnym sprzętem szturmowym . Chyba ze schować je w sztolniach Wałbrzycha , niczym mityczny zloty pociąg . Za 13,5 mld , chyba było by warto . A na Morzu Bałtyckim ,to aż dziw ze nie było programu lotniskowców oraz krązowników . Są za to okręty podwodne , nie do wytropienia w tak poważnym akwenie.
  14. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Napisałem 1500 zł , czyli ubezpieczenie 4 ton rzepaku po 1500 zyla w najdroższej opcji i wyplacie 25 % . Pokaz gdzie ubezpieczysz z 5 tysi , 38 ha z plonem ok 150 ton rzepaku wartego 225 tyś w najdrozszej opcji i do tego w pakiecie .
  15. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Z ubezpieczeniem jest jak z loterią . PIerwszy raz wybierając jedną z kul pośrod czarnych i białych , mamy 50 % szansę na wygraną i przy korzystnym układzie mówimy -szczescie W wielu powtórzeniach np x1000 okaże się, że praktycznie 500 razy wybraliśmy czarną i 500 razy białą . I tyle samo razy wygraliśmy co przegraliśmy . I wszystko bylo by O.K gdyby nie np zero w ruletce , a prowizja w ubezpieczeniu. To sprawia ze ani kasyno nie przegra , ani ubezpieczyciel . Więc kto pozostaje przegranym ? Skoro w obu przypadkach druga strona przegrać nie moze ? A pro po doplat do mojego ubezpieczenia . Chętnie się go zrzeknę w zamian za dotację zamiast ubezpieczycielowi , bezpośrednio na moje konto . Panstwu to rybka , mi statystyka mówi warto . Co na to agenci i firmy ? Bo przecież nikt ich nie zmusza , agentka Concordii twierdzi, że wypłacaja 10 x wiecej jak biorą . A żyć nie dają , dzwonia , agitują itd itp . Coraz trudniej odróżnic ich od Jehowych . A tak się nie oplaca .
  16. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Na to pytanie potrafię Ci odpowiedzieć . Dokładnie nic , czyli zero złotych . Tyle że mi wymarzło raz na 32 lata . Wobec czego uprawiajac ziemie bz ubezpieczeniem w jednym roku zyskał bym maksymalnie 25% wartości plonu czyli w pzrypadku rzepaku max 1500 zł , tracąc nie mniej jak 5000 zł tytułem corocznych składek Majac w wydechu ubezpieczenie , stracił bym w jednym pechowym roku 1500 zł, natomiast 5000 zł lezało by na koncie tytułem oszczędności na polisach . .. . . .
  17. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Mi państwo nigdy nie wyplaciło pomocy , także trudno mi odpowiedzieć. Ale skoro masz takie doświadczenia , to pewnie jest to prawda i wcale tego nie neguję. Skoro staszek sie nie ubezpiecza , powinien dostać darmowe wczasy na koszt ubezpieczyciela . Bo skoro corocznie płacą 10 x wiecej jak pobierają skłądek , to taka postawa ratuje je przed bankructwem. Choć konia z rzędem temu który powie skąd takie cuda , ze sklądki nie pokrywają wyplat , a firma nie bankrutuje ?
  18. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Trafiona-zatopiona Możesz wskazać rodzaj uprawy i stawkę za 1 ha by z zainwestowanych w polisę 2000 zł uzyskać 50000 zł odszkodowania tytułem złego przezimowania .? @west , ja tego nie neguję , stwierdzam jedynie fakt ze jedynym pewnym wygranym jest krupier i kasyno , znaczy agent i ubezpieczyciel . przez 32 lata wpłaciłem więcej jak roczna wartość produkcji mojego gospodarstwa , nie uzyskalem więcej jak 10 % obrotu . Mam kilkanaście samochodów , paręnaście pzryczep i 3 ciągniki nigdy nie miałem szkody ani nie bylem sprawcą . Za wpłacone pioeniadze kupil bym nowy pojazd dowolnej marki (w granicach rozsądku) Płacę ubezpieczenie rentowo -emerytalne -nigdy nie wykorzystam wpłąconych pieniędzy I można by tak mnożyć . I nigdzie nie piszę ze nie ubezpieczam , wiem jednak na czym to polega .
  19. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Zapytaj tych którzy takich szkód nie mają ? I zrozum co pisałem , WSZELKIE POLISY . A pieniążki na odszkodowania , jeśli nie z polis to skąd są , drukują ? "Na dopłaty do składek z budżet trafia 200 mln zł ' Dodając prawie drugie tyle z kieszeni rolnika wychodzi ok 350 mln zł . Chcesz tu sprzedać tekst ze rolnicy dostają w odszkodowaniach 10 razy więcej czyli 3,5 mld zł. To jest kwota wieksza od wartości całego rzepaku produkowanego w Polsce w najlepszych latach , lub równowartość ok 7 mln ton pszenicy . Na forum poza dziecmi są również dorośli . Proszę o tym pamiętac
  20. http://smocze.opary.salon24.pl/731279,smiglowiec
  21. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Co wy tak z tym ubezpieczeniem ? Toż tu identycznie jak w ruletce czy jednorękim bandycie . Liczycie na łut szczęścia ? Niestety wszelkie ubezpieczenia są tak skonstruowane by wieloletnia składka płacona przez ubezpieczającego, była znacząco wyższa od kwot wypłaconych przez ubezpieczyciela . Jedynym wygranym jest agent pobierający prowizję , powiedzmy 1/5 zainkasowanej stawki, oraz firma dla której pisze umowy . Pozostała kwota ma wystarczyć na wypłatę odszkodowań . Jęczący agent , narzekający na system , broni własnego koryta , udając przejmującego się waszym losem.
  22. O tym że jest on wątpliwy pisano już przed wyborami http://www.wykop.pl/ramka/3393485/kulisy-zamowienia-na-smiglowce-caracal-obszerny-artykul-sprzed-ponad-roku/ @hubertuss , piszesz o zerwaniu kontraktu na Caracale . A był wogóle takowy ? Daj linka do ninformacji .
  23. Ale zdajesz sobię sprawę że w dużej częsci wynika to z optymalizacji gier oraz prostych programów biurowych i komercyjnych do wspólpracy z tym systemem.. W zastosowaniach sieciowych Linux bije go na głowę , podobnie jak w stabilności .
  24. scoffer

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Jakoś nikt się nie obrażal że część rolników kupowało maszyny w pakietach z dopłatami , a część pojedyńczo na zasadach komercyjnych. Co do ubezpieczeń , to przedstawicielka Cocordii, stwierdziła że nie ma możliwości ubezpieczenia uprawy od przezimowania , w inny sposób jak w pakiecie. Nie zauważyłem by dzisiejsza opozycja na forum ,miała to tej firmie za złe. Natomiast protestuje przeciwko temu czego jeszcze nie ma . Modelowa hipokryzja.
  25. Klapków marki KUBOTA , również nie produkuje się w tym kraju , co nie znaczy że trzeba je importować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v