Jak nie padało ze dwa miesiące to dziś rypło przez pół godziny i mieszanka owsa z jęczmieniem 50% leży. Do żniw by leżała reszta. Wku..ia mnie już ta uprawa. Jak chcesz mieć z tego plon to się taki łapak deszczu robi. Skracane 1l cc plus 0,4 modus i znowu porażka. Z tym że te skracanie bardziej popaliło niż skróciło/usztywniło w tym roku. Jak ścisnę kłos jęczmienia to jeszcze miękki, prawie mleko. Kosił Ktoś może w takiej fazie na kiszonkę? Brakuję przez suszę balotów to bym to haratnął na kiszonkę i nie wku....łbym się codziennie na to patrząc.Miesiąc ponad od grzybówki i skracania to chyba bydła bym nie potruł?