Skocz do zawartości

Troker1979

Members
  • Postów

    2546
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Troker1979

  1. Ja to mam pierwszy sezon 1540 brutto i ostatni. Tragedia z rozsiewem , zbrylone frakcje, kamienie. Niby 8 azotu ale widać go tylko w zbrylonych frakcjach które zapychają wylot z rozsiewacza albo trzeba wyrzucić na miedzę.
  2. Jałówki jak na bliźniaki bardzo duże 35 kg + więc tym bardziej chyba trzeba dać im szanse. Boję się o krowę bo w ostatnich latach oprócz ostatniego (bo od razu wzywałem weta by podał kroplówki) zalegała. Był wet dał dwie kroplówki wapna i witaminy w zastrzyku i jest średnio
  3. Dzisiaj u mnie pępkowe x2. Staruszka SM/HF ponad 10 laktacji na koniec kariery u mnie w stadzie obdażyła mnie dwiema jałóweczkami. Krowa średnio wydajna kryta solidnym bykiem hf, nigdy nie miała zapalenia i racice super. Trzeba by było zostawić jałóweczki do chowu. Jak to jest z bliźniakami? Są jakieś zagrożenia typu - nie zacieli się, nie urośnie?
  4. Tak wysyłam kurierem a w zasadzie pocztą polską, pobieram czasem i od więcej jak 10 sztuk łyżeczką z tym że pisze że max od 4-rech, albo wysyłam więcej próbek.Kupuję takie pudełka(akurat w brico) by było wygodnie wysłać w kopercie z bąbelkami. Schładzanie chyba nie ma sensu bo szukamy robaków a nie je zamrażamy a i poczta to 2-3 dni od nadania przesyłki. Czasami wożę osobiście bo mam 120 km jak zależy mi na czasie, jak mam objawy kliniczne. jak mam kupować mleko za 200+ za 20 kg to utwierdzam się w przekonaniu że dobrze robię tzn odpajam mlekiem krowin 1-1,5 miesiąca i dopiero wtedy milsan z sano czy vitalac z polmassu za 135 za 25 kg.
  5. Armand a tą saletrę masz zamiar dzielić czy już dawka ostateczna do pokosu? Ja myślałem w tym roku o początku kwietnia z zapasem +10 dni jak by nie padało. Jak to jest z marnowaniem azotu przy niskich temperaturach?
  6. Ja odrobaczam velbazenem krowy w laktacji. Z tym że tak po 20% - 25 %stada które daje mleko czasami ze trzy razy do roku. Z tym że najpierw badam kał zbiorczy od kilku krów w laboratorium w Gietrzwałdzie(parazytologia pełna 36 zł brutto). Jak nie ma motylicy i tasiemca to eprinex, eprizero lub eprecis podskórnie i wtedy wszystko na raz a nie na raty jak velbazenem. Badam jak zauważę spadek apetytu u krów(szczególnie w pobraniu treściwej) i pokaszlują.
  7. a jak zaprawię kilka dni wcześniej bo nigdy nie wiadomo czy usługodawca nie pojawi się z partyzanta w okolicy? Nie pogorszy to siły kiełkowania? nie wiem czy w proszku czy płynie ale ponoć na ok 500000 ziaren za 250 zł
  8. Ja załatwiłem sam mesurol, będzie na dniach. Tylko teraz jak tym zaprawić. Ma ktoś może doświadczenie w tym temacie. Kiedy zaprawiać tzn. ile przed siewem? Mam małą betoniarkę i jednostki po 80 tys. Ile tego środka, wody i ponoć mleka. Jakiego mleka? Prosto od krowy czy UHT?
  9. nie ma już
  10. Ja mam taką krowę, którą od momentu ocielenia doję na oksytocynie. Rano wieczór dostaje 2,5 cm. Bez tego to doi się ze 40 minut po odłączaniu i podłączaniu wielokrotnym dojek i masowaniu wymion. Zastrzyk po kilku minutach po kłopocie. Próbowałem zmniejszać dawkę i tylko kuć ale porażka. Krowa w 6 miesiącu ciąży więc może uda się dojechać do zasuszenia.
  11. może baobi można jeszcze gdzieś dostać?
  12. Ciężko znaleźć Baobi Cs ale jest Kissmi CS z podobnym Fao na kiszonkę. Miał to ktoś u siebie? Jakie wrażania?
  13. nie widziałem na żywo , opieram się na badaniach chyba coboru
  14. nie miałem ale wyniki plonowania bardzo dobre. Czegoś nie wiem?
  15. Ja spoglądam teraz w kierunku baobi cs na kichę. Można to jeszcze dostać? Macie jakieś namiary na sklep. Jestem z warmińsko mazurskiego.
  16. Lepiej przed kłoszeniem, ma to pewnie mniej energii ale wiecej białka.(poprawcie mnie jak się mylę). Jak skosisz już jak są kłosy to na bank gryzonie będą dziurawić folię. Trzeba to oddzielnie stawiać(bo wlazą w resztę balotów ) i skarmiać w pierwszej kolejności.
  17. Toż ty dla mnie jak wyrocznia na tym forum więc pytam ile dni średnio z doświadczenia przyjąć ile taka ciąża trwa
  18. No właśnie ile dajecie na standardową ciążę krowy? Ja liczę 9 miesięcy(270dni średnio a teraz jeszcze luty) więc jakiś zapas chyba jeszcze mam?
  19. Myślałem że jest różnica czy cepravin czy cloxamed i virbaktan(to stosuję i z obserwacji chyba ten ostatni najlepiej zabiera mleko, a może coś lepszego). Jutro zasuszę z rana mimo wszystko. 37 dni (liczę 9 miesięcy średnio 270 dni, bo to więcej chyba) to chyba nie tragedia? Zywieniowiec z Sano namawiał na zejście zasuszenia do 35 dni jak krowa daje. Na ile dni liczycie ciąże. Z doświadczenia zależy jaki byk. Rw czasami mi się cieli poniżej 270 dni i klops w tym przypadku.
  20. Mam "biedę". Krowa mimo 38 dni do cielenia mimo diety ciągle z 10 l na udój. Różne antybiotyki na zasuszenie stosuję ale proszę o opinie który najszybciej że ta powiem zmniejsza, wysusza wymię?
  21. Ja daje do badania próbkę kału od kilku krów i wysyłam do laboratorium do Gietrzwałdu(parazytologia pełna). Za 2-3 dni mam wynik i wiem czym działać. Robię to często bo moje krowy często maja pasożyty. Pewnie moje pastwiaska maja tego pełno. Często są to tylko nicienie to wtedy bezkarencyjny eprecis(iniekcyjnie podskórnie lub eprinex, eprizero do polewania po grzbiecie).
  22. To może jednak figaro. Też z KWS to pewnie potencjał podobny mimo ciut niższego fao. W opisie odporna na susze ziarno pośrednie, tolerancja dla słabszych gleb. Ale ciekawe jaka strawność kiszonki bo ja to tylko na kiszonkę. Ten Bond z euralisa mnie jeszcze kręci (ziarno z przewaga flint ) ale to nowość więc pewnie mało praktyków się wypowie. z tym że za 80 tys jednostkę 535zł nie wiem czy wart a swojej ceny.
  23. Co sądzicie o tych odmianach z przeznaczeniem na kiszonkę o dużym plonie jeśli chodzi o masę, energetyczność i przede wszystkim strawność: Bogoria, LG31.255, Mas20S, Mas21E, figaro KWS, Robleto Oseva, Sudrix, Suprime, ES Bond. Na coś trzeba się w końcu zdecydować. Ziemia od lekkiej do średniej III-IVklasa w dobrej kulturze, co roku obornik na jesień.
  24. Ja velbazen w laktacji daje ze 3 razy w roku jak mają tasiemca i motylicę. Nie ma nic innego na to. Mleko idzie do Mlekpolu. Wlewałem nawet do próbki na badanie i nic nie wyszło. Z tym że badanie standardowo jest na antybiotyk a nie wiem czy badają np na substancje hamujące. Próbkę puszczam opisaną swoim numerem z mleczarni plus imię i nazwisko
  25. s kurde jakąś kombinacje klawiszy wcisnąłem i takie szopki sorry a i chciałem zapytać czy u Was mo też częściej mają takie problemy czy to przypadek?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v