ile trzeba odczekać po glifosacie? Po mieszance owsa z jęczmieniem chcę posiać trawę, zapewne mieszankę trawy z koniczyną dsv. Połowa mieszanki zbożowej leży i po żniwach będą odrosty. Myślałem poczekać jak to wzejdzie(pewnie głównie jęczmień) i opryskać. Zejdzie prawie do września. Zanim zadziała oprysk to pewnie połowa września. Wtedy dopiero orka uprawki, nawóz i siew. Trochę mało czasu i siew trawy dość późno? Jakby były normalne zimy to nie było by sprawy ze zbożem jarym ale w tym roku po podobnych perypetiach w pierwszym pokosie 10 -15 procent wykłoszonego jęczmienia(miejscami bardzo gęsto i przetrzebiło trawę).
ok ale już nie dziś. Cena ostatnio szybuje w górę tam gdzie biorę. Ostatnio chyba 146 zł za 25 kilo. Z tym że wydają się dość mocne jak z grubsza porównywałem ze wcześniejszymi. Z tym że dla mnie to trudno ocenić bo tu a tam np chelatowany pierwiastek lub nie
Ja stosuje dla krów i jałówek bestermine karoten z deheusa. Dużo lepsze od wcześniej używanych. W zasadzie ruje systematyczne, widoczne i dość szybko 1-3 miesiące. O te Wam chodziło? Te z agrocentrum lepsze?
Na muchy w oborze najlepsze jaskółek duża rodzina. By zabezpieczyć krowy przed muchami i innymi pasożytami latającymi od muchex,a lepsze coś na bazie deltametryny np: spotinor, spot on(podobna cena efekt lepszy, szersze spektrum i dłuższe działanie). Niestety nie jest tak że żadna mucha nie siądzie.
Ten rok jakoś mi daje popalić, awaria goni awarię, brakowania w stadzie a trawy dużo jak nigdy. Cena nie zmienia się od lat, nie liczysz już na podwyżkę a modlisz się by jeszcze nie było mniej a na to się chyba bardziej zanosi. Było chyba takie półrocze chyba ze dwa lata temu że dało się z 10 tys odłożyć miesięcznie to jakiś komfort psychiczny był a teraz od wypłaty do wypłaty. Jeszcze nie na minusie ale ku temu zmierza chyba takie gospodarstwa jak moje do 30 ha i 25 krów max tracą rację bytu. Niby nie głoduję, sam sobie jestem szefem a wyskoczyć na plażę z rodziną na parę godzin to już wyzwanie.
25 krów i też poważnie się zastanawiam nad likwidacją. Ziemia w dzierżawę za dopłatę jak jeszcze będzie albo sprzedaż i do pracy na etat. Niestety jeszcze 1,5 roku Młody Rolnik mnie trzyma. Oddaje do Mlekpolu a mimo wszystko z tej pracy na żarło i na piwo tylko zostaje. Bo jak już coś zarobisz to maszyny, remonty budunków, awarie itd
Auto to raczej orientacyjnie porównawczo do wysokości kuku. Nie mam raczej takich zapędów(bardziej wypasione auta trza by było postawić). Kukurydza dobija do dwóch metrów więc szału nie ma ale na pewno jeszcze dużo urośnie. Siana pod koniec kwietnia, wylazła po trzech tygodniach i dostała przymrozkiem i stała w miejscu bardzo długo. Czwarty rok dopiero sieję kukurydzę a ta najbardziej podoba mi się ze względu na grubość łodygi mimo siewu 90tys ziaren/ha.
Ja z pierwszego 18, z drugiego 10 bel sipma 120x120 ale zbite że dłoni nie wciśniesz.. Drugi pokos po 3 tygodniach. Byłem do teraz usatysfakcjonowany a to się okazuje że bida. Pod pierwszy pokos npk 8-19-29 ponad 250 kg i po pierwszym pokosie 100 kg soli 60%. Zostało mi jeszcze soli sypać jeszcze raz? Czy może ta po pierwszym pokosie jeszcze nie zadziałała?
To i tak ekspresowo po cepravinie. Ja przy zasuszaniu na 2 miechy tym antybiotykiem to min 2 tygodnie karencji.
Potwierdzam. Rada Paulina1985 a mądrego zawsze dobrze posłuchać. Miałem trzy strzyki od początku roku na kaniulach(plaga, pech) i strzyki produktywne. U jednej leczyłem ale pozostałe dwa bez problemów. Wcześniej jak co udój zmieniałem to na bank bakteria jakaś wlazła. Czasem mimo pozostawienia w strzyki kaniuli i tak wypadnie to trza dać nową.
Słabo to się zapowiadało po wiosennych przymrozkach i problemach z odchwaszczaniem po wschodowym ale zaczyna cieszyć oko. Odmiana baobi cs na kiszonkę fao 250 - 260, mazury, gmina Kętrzyn na dzień 16.07.2020 siana pod koniec kwietnia.
Po wczorajszej iniekcji pen-strepu i ketaprofenu domięśniowo ćwiartka odpuchła. Nie ruszałem jej? Może jednak nie ruszać tj zdajać? Może to nie zapalenie tylko reakcja na ugryzienie owada?
Ja doje na kanę 4-6 dni jak karencja. Mleko ok to basen a dla cielaka mieszane. Problemów z odchowem cieląt brak. Najważniejsze to ta pierwsza siara no i te mieszane też musi być ok(te gorsze doimy na końcu więc mleko upuszcza się wcześniej).
Simentali to się trochę boję ze względu że mogą rodzić się duże cielaki. Ja wypasam krowy przez kilka miesięcy(dzień i noc) bez względu na pogodę. Mam jednego simentala(3 laktacja) co najmniej 75 % rasy. Mleko o dziwo przyzwoite do samego końca a największa zaleta to to że jak na pastwisku byle co to inne krowy strajkują a simental na mleku nie traci.
A i weretyniarz co prawda młody na dorobku nie zalecał antybiotyków w tej fazie ciąży. Ponoć pen-strep najbezpieczniejszy.
W sumie to miałem tylko jeden przypadek w swojej 5letniej "karierze" z krówkami. Na podkliniczne zapalenia Oksytet w skórę i trzy ćwiartki mastiget po kilka zastrzyków i muminek wyskoczył w 5 miesiącu. A mleko było już ok.
A i nigdy więcej nrf. RW, HO i ewentualnie MO.
Dzięki za rady. Jutro podejmę decyzję. Może będzie poprawa a może poroni po antybiotyku, może zdechnie. Krowa ogólnie niestandardowa: całą laktację doiłem na oksytocynie, malutka, ciągająca wymieniem prawie po ziemi ale młoda i do końca pierwszej laktacji solidne mleko.
Dałem sianokiszonkę to jadła tylko ta gorączka. Jeździłem do weta po antybiotyk, Dostała 25 ml pen-strep. Może wstrzymać się z dojeniem i poczekać na efekt leczenia tym bardziej że pozostałe cycki brawie wcale nie nabrane. Mam jeszcze tylko 1,5 l siary zamrożonej. Krowa pierwiastka bez problemów w pierwszej laktacji. Mała nr-fka z wielkim wymieniem nisko zawieszonym. O dziwo bardzo mleczna, był problem ze zmniejszeniem mleka w zasuszeniu.
Help!
Krowa 2-10 dni przed ocieleniem. Dopiero zaczyna nabierać wymię. Przyszła z pastwiska i ćwiartka(jedna albo dwie - ciężko ocenić bo ta opuchnięta może promieniuje na drugą) jak bania i twarda. Zmierzyłem gorączkę i 40+. Zapalenie mogło rozwijać się wcześniej bo krowa nie wyjadała śruty od dwóch dni. Jak uratować tą krowę, ćwiartkę, jak leczyć? Dałem ketaprofen na gorączkę, który działa też przeciwzapalnie. Dać antybiotyk domięśniowo(ciąża)? ?Tubki to chyba nie najlepszy pomysł jak się nie doi? Może coś ją dziabnęło na pastwisku?
Z 2 tygodnie temu miałem podobny przypadek ale z krową w wysokiej laktacji. Nie dało się wyleczyć ćwiartki i doszło do zakażenia całego organizmu. Krowa nie wstała do doju i trzeba było ją wzmocnić kroplówką z wapna. Nie jadła. Po podaniu antybiotyku jej stan się poprawił ale mleko w pozostałych ćwiartkach to somatyka liczona w milionach. Po sterydzie najpierw przez dwa, trzy dni w ogóle nie było mleka a jak wróciło to na 40% i wszystko szajs. Krowa na konserwy.
zostaje coś z tego biznesu? Tyle rzeczy trzeba dokupić:melasa, wysłodki, mielona kukurydza, koncentrat, witaminy, drożdże, myco a chcesz jeszcze ccm.
Przy wydajności 6 tys?