Kup np. weldmana 120 bez butli ,i spawaj na drucie samoosłonowym puki co ,a i cały czas masz rączkę z elektrodą . Zechcesz gaz dodoć ,to ewentualnie dokupisz ,bo spawarka bez przeróbek do tego dostosowana. W sumie zalożyć 5 kg drutu w osłonie i to od groma spawania. Ale mając większe ambicje to lepiej od razu dołożyć ,tylko czy to będzie potrzebne również zawalisko ,jak tylko spawanie z przypadku
Z przypadku i tak i nie, jakieś naprawy itp to raczej normalne, ale, że czasem jakiś pomysł wpadnie to też się robi różne konstrukcje, jakieś nadstawki do wożenia qq, wał do rozgarniania trawy na pryzmie, aplikator do zakiszacza, elektrodą idzie, ale problem spawać cienkie rzeczy i nie do końca wychodzi spawanie od dołu.