Skocz do zawartości

Skoczek1994

Members
  • Zawartość

    577
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

31 Excellent

O Skoczek1994

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 04.12.1994

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Powiat Ciechanów
  • Zainteresowania
    Wszystko co związane z rolnictwem...

Ostatnio na profilu byli

3272 wyświetleń profilu
  1. MTZ 82 & Przyczepa

    Mój już od ponad 15 lat ma zrobiony rozruch na 24v, i pali zawsze nawet w największe mrozy, nie mam w nim grzałki jedynie płomieniówka i sprawne aku, najwyżej czasami dostanie trochę samostartu. Ale na ten sezon dostanie grzalkę, bo z ładowaczem plus łyżko-krokodylem nie mieści mi się do sklepionego garażu, w którym zawsze zimował i musi stać w drewnianej stodole.
  2. Tolmet simply 2,7

    Mój znajomy zamienił mtz 82 z 86r na niebieskiego pronara, i jak powiedział to była największa głupota jaką w życiu popełnił. Pieprzy się gorzej niż niektóre panie stojące przy drodze, dziś zostawił by Mtz, a za te 25000zł które dołożył by kupić pronara zrobił by mu kapitalny remont nowa kabina i kilka usprawnień. Z resztą mój sąsiad który z ruskami ma do czynienia od blisko 30 lat, bo jeszcze do nie dawna zakład w którym pracuje je sprzedawał najpierw mtz następnie belarusy, i pronary mówi że prawdziwy twardy Mtz to ten do póki nie dostał pronara na maskę. Ich jakość w porównaniu z tymi pierwszymi była już znacznie gorsza, a belarusa czy pronara nie radzi kupować nikomu, bo to jak gra na loterii. Jeden który ma pod opieką zrobił 4000mth bez większej awarii, drugi po 1000mth pęknięty wał, trzy razy rozpoławiany bo skrzynia siada, raz tylny most, a przodek niemal od początku ciągnie w zasadzie kiedy chce mimo wielu prób naprawy.
  3. Case + tolmet + poznaniak

    Dokladnie cię rozumiem nie ma sensu wywalać kilkudziesięciu tyś na nowy siewnik przy kilku ha do obsiania rocznie, wiem coś o tym bo ja rocznie to pewnie nawet 10 nie zasieje. Gdyby nie te redlice, i brak możliwości siewu trawy czy motylkowych w czystym siewie też bym miał do tej pory poznaniaka.
  4. Case + tolmet + poznaniak

    Trochę ten poznaniak tu nie pasuje :-) Ale najważniejsze że spełnia swoje zadanie, mnie osobiście te bliskie odległości między redlicami w poznaniaku skłoniły do zmiany na nowszego większego brata czyli Mazura 4m. Ale co ja tu będę nim siał jak zboża z każdym rokiem ubywa w zasiewach, chyba że przybędzie trochę morgów.
  5. Trawa

    Po niespełna roku ciężko jednoznacznie powiedzieć. Znam w okolicy kilku posiadaczy tego samego modelu z czego jeden naprawdę ciężko tyra, i sprawuje się na medal. Ja jak na razie jestem bardzo zadowolony, solidna konstrukcja, która wytrzyma więcej niż sam ciągnik. Ponadto posiada odciągi do tylnego mostu, bez których bał bym się zakładać ładowacz do Mtz jak i do jakiego kolwiek innego ciągnika. Jedyna rzecz która mnie wkurza to podpinanie tych cholernych eurozłączy, z odpieciem nie ma problemu, gorzej przypiąć jak się przewód na słońcu nagrzeje, i wzrośnie w nim ciśnienie, do tego ręce bez przerwy w oleju. Dziś dołożył bym na suchoodcinające, ale raczej założę zamki hydrauliczne.
  6. Trawa

    Czy ciężko. Podniesie niemal wszystko, jeszcze mi się nie zdarzyło że nie mógł czegoś podnieść. Jest też dość stabilny ciężary koło tony i stoi twardo na ziemi. Jak na razie tylko raz mi się zdarzyło oderwać koła od ziemi, przy cofaniu pod górę z łyżko-krokodylem pełnym wysłodków. Przedni most, i sprzęgło słabo się do ładowacza nadają lecz można z tym żyć, tak samo jak z brakiem rewersu. Grunt że robotę robi jak należy.
  7. Trawa

    Bo znajomy starszy już rolnik kończy hodowlę, i "za flaszkę" oddał coś koło 2ha trawy. Ktoś miał to wziąść posiać nawozy, ale tak brał że nie wziął i właściciel się zdenerwował, i kazał to zabierać.
  8. Trawa

    Nieoczekiwane sianokosy:)
  9. 85km to maks 3,2m sam do mtz82 mam 3,2m bometa z przednim wałkiem i to jest absolutnie maximum możliwości jak na tam ciągnik chcąc pracować z odpowiednią prędkością. I o ile na ciężkiej glinie idzie pięknie, to na lżejszych ziemiach już tak kolorowo nie jest bo ciągnik nie ma zaparcia pod kołami, do tego przedni wał potrafi czasem pchać ziemię i robi się ciężko. Jeśli chodzi o jego wagę to ponad 800kg nie stanowi dla ruska żadnego problemu.
  10. Polskie ładowacze czołowe

    Powiem ci tak ja na razie mam na tyle 250kg zdjęte, z przodu ale nie długo będzie przeciwwaga powyżej 1t. Jak na razie bez ciezarka na tyle zdjalem bigbaga niecałe 900kg i całkiem stabilnie stał na ziemi. Co do wytrzymałości to rozsadna eksploatacja i bez problemu wytrzyma.
  11. Fendt 310LSA + Mandam KUS 3.0B

    To rzeczywiście ceny poszły mocno w górę, na w kwietniu miałem ofertę na mandama 2,2 na sprężynie za 13600zł, Ostatecznie jest Agro-Factory ponieważ nie chciałem kombinować, i brałem wszystko od jednego sprzedawcy, który miał właśnie tej firmy, ale przyznam szczerze że jestem zadowolony, z tego zakupu, który ostatecznie okazał się trochę tańszy. mfek Świetna riposta Ja również nie wierzę 80km ciągnikiem z 3m ścierniskowcem na 17cm bez problemów, bo te 9km osiągnąć to już w 2,2 jest czasami ciężkawo pod górkę. Tu macie filmik który kiedyś już wstawiałem, obejrzyjcie dokładnie ze rozumieniem i przestańcie te bajki opowiadać
  12. Fendt 310LSA + Mandam KUS 3.0B

    U nas do 3metrowego agregatu ścierniskowego, bez tych 120km pod maską nawet nie ma co startować. A jak się znajomy wyrwał 914 to po 2 ha odpuścił, bo to było skrobanie a nie robota. U mnie Mtz 82 z 2,2 ma co robić.
  13. Polskie ładowacze czołowe

    Ja na Mtzcie mam Inter-techa IT1600 do tego łyżko-krokodyl 1,8m, i chwytak na jeden siłownik kosztował trochę ponad 21000zł. Długo fo nie mam ale trochę towaru już nim przewaliłem także mogę go polecić. Ma odciągi także do mtz jak znalazł.
  14. Balot trawy

    Wiem coś o tym bo przywożę kiszonki łyżko-krokodylem, a warunki bardzo ciężkie rżnie się po osie, dlatego kombinuje sobie ciężarek powyżej tony on załatwi sprawę.
  15. Kubota m 100 gx

    To co to jest jak na ciągnik przeszło 110km? 4,5t to będzie miał mój rusek z ładowaczem. Ta kubota którą miałem okazję trochę porobić właśnie robiła w ładowaczu, wypuchanie obornika załadunek paszowozu i lekkie prace zgrabiarka przetrząsacz i chyba jej jedynym plusem był bardzo oszczędny silnik. Niska masa powodowała że trzeba było ja obwiesić żelastwem by można było w miare stabilnie pracować. Przez 5 lat zrobiła ponad 6000 godzin, i cała masa awari od dupereli jak pęknięty przwód układu chłodzenia czy kilka szyb które nie wiadomo dlaczego potrafiły strzelić w nocy w garażu, po niekończące się wycieki z mostów zarówno przód jak i tył chociaż z tyłu lało się gorzej. Serwis robił to kilka razy ale bez skutku kilkadziesiąt godzin i to samo. Sprzęgło robione dwu krotnie. Fakt że ten ciągnik nie miał lekko ale te same prace teraz robi 20 letni case na blacie ponad 12000 godzin, i w porównaniu z poprzednikiem to chodzi jak złoto. A najlepsze że koleś który to odkupił dał w zamian tego case-a 20km mocniejszego i jeszcze dopłacił 20000zł ludzie to mają fantazję. Może i to był jakiś felerny egzemplarz, ale skutecznie zniechęcił do tej marki.
×