no dobra ale MTZ podchodzi pod antyki w moim mniemaniu, chyba że te najnowsze są przyjemniejsze w obsłudze no ale nie o to mi chodzi. MF 3060 4x2 kupiłem za trochę ponad 20tys do lekkiej roboty. wg mnie przyjemny w obsłudze, komfort po przesiadce z URSUS jest wystarczający jak dla mnie, synchronizowane biegi, elektrozawory no dla mnie lux. Serwis silnika to groszowe sprawy, schody pojawiają się jak trzeba coś do skrzyni, bo wtedy tanio nie jest. Do Renówki z podobnym wyposazeniem jak MF też tanio chyba nie jest., Case również. Która marka oferuje kompromis? Czyli w miarę komfort użytkowania przy cenach serwisu na akceptowalnym poziomie