Odkręcasz od pokrywy pompy rurę zasilająca orbitrol, przykręcasz zawór na wężach, olej kierujesz wężem do korka w skrzyni. Bawisz się zaworem i jesteś pewien jakie ciśnienie jest w stanie wytworzyć pompa. Ot cała filozofia. Tylko na maxa go nie skręcaj co by pompy przypadkiem nie rozerwać. Tak do 170-180bar jak wyciśnie to wiesz że pompa ok. Traktor pewno przygasał będzie
Zbyt długo się nei baw bo skrzynia bez smarowania będzie no chyba żeby za tym zaworem z powrotem podłączyć orbitrol no ale to już więcej kombinowania z króćcami