Ty masz mieć na papierze tyle ile trzeba a nie martwić się o te moce... osobiście mam 12, falownik 10. Wszystko na oborze. A prąd zużywam gdzie i jak chce.... polskie państwo jest teoretyczne, wymyślają z d*py przepisy a nawet nie ma opcji żeby to kontrolować... Nawet człowieka z elektrowni przy wymianie licznika nie interesuje co Ty tam sobie zainstalowałeś. papier ma się zgadzać. Rolnik to nie przedsiębiorca chyba że prowadzi działy specjalne a że pospolita ciemnota wymyśla sobie definicje... Płacisz podatek rolny to sobie załatwiasz ulgę i spokój. Być może druga instalacje mógłbyś rozliczyć z mojego prądu