Nie wiem czy się śmiać czy płakać... ale widzę, że ty masz założenie że kupując używkę grosza do niej nie włożysz. Jak do używki będziesz musiał dołożyć max 1tys to można uznać że wygrałeś... a ile jest przypadków ze ludzie dokładają połowę wartości zakupionego padła?? Oczywiście ja tu nie pisze o starych ursusach i zetorach bo to można młotkiem naprawić za parę zł... i teraz przemnóż te swoje głupie pomysły x2 czy tam x4 i pójdziesz z torbami